Dodaj do ulubionych

czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za nadgorliwość

02.02.15, 12:22
Kilka dni temu juz pisałam w tej sprawie ale nie uzyskalam wróżby, to zrozumiale bo jestem nowasmile Ale zaczynam się udzielać na forumsmileMoże jednak ktoś wyrazi chęć zobaczyć w kartach czy dojdzie do spotkania i jesli tak to mniej wiecej kiedysmile będę bardzo wdzięczna i przepraszam z góry ze sie tak napraszamsmile ,, Poznalam jakis czas temu chlopaka, który mi sie spodobal bardzo. Ostatnio rozmawialismy przez telefon i pytal czy mam wolny weekend, z tego co mowil wywnioskowalam ze chce sie wlasnie wtedy spotkac".Ogolnie wykazuje zainteresowanie. Niestety mimo mojego przekonania ze jest zainetresowany spotkaniem jeszcze tego nie zaproponowałsad Dlatego chciałabym wiedzieć czy sobie darował naszą znajomość czy jednak planuje zaproponować spotkanie. Niestety ja sama mu tego nie zaproponuje bo nie chce wyjść na nachalną idiotkęsmile Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • hanna1985 Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za nadgorli 02.02.15, 19:35
      Ja nie dam rady na dniach,a le moze ktos sie skusi, odnawiaj watek smile Czekaj cierpliwie!
      • misboaa ludzie dawać karty bo dziewczyna fajna jest :D 02.02.15, 20:24
        Ja obecnie wpadam tylko na gotowe karty big_grin
        Jak ktoś zrobi rozkład to dodam od siebie jeśli coś zauważę.
    • beata25_84 Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za nadgorli 03.02.15, 01:36
      Rozkład, którym się posłużyłam wymyśłiłam kilka dni temu, więc jeśli juz gdzieś taki istnieje, to jest to czysty zbieg okoliczności. wink

      Użyłam AW+AM,karty proste i odwrócone.

      1----3----2
      -----4------
      -----5------

      Pyt. Czy będzie spotkanie?

      1. Co pomaga - 4 Kielichów - odwrócona:
      W sumie pomocy od losu to nie widzę, pocieszające jest to,ze ta karta nawet pozycji odwróconej jest w miare pozytywna i mówi,że poprostu trzeba czasu,zeby osiągnąć dobre relacje.

      2. Co szkodzi - Rycerz Mieczy -prosty:
      On jest zbyt władczy, zbyt agresywny w zachowaniach, zbyt nastawiony na siebie, nieskłonny do kompromisów,nie będzie się naginał do drugiej osoby, przez co mogą być problemy z dogadaniem się; ma być wszystko tak jak on chce i kiedy on chce.

      3. Kiedy to nastąpi - 10 Buław - odwrócone:
      Nie jestem dobra w określaniu czasu z kart. Ktoś mnie kiedyś uczył,że wartość karty, w tym przypadku 10 to może być 10 dni, 10 tygodni, 10 miesięcy czy nawet 10 lat. Nie sądzę,żebyście zbyt długo chcieli czekać z tą relacją, więc obstawiam 10 dni lub 10 tygodni. Gdzieś też wyczytałam,że buławy to wiosna/dni/ogień, więc może spotkanie nastąpić za 10 dni.
      Co do znaczenia karty to odwrócona mówi o niepowodzeniach. Nie wiem tylko czy to oznacza,ze do spotkania dojdzie po pierwszych niepowodzeniach, czy oznacza zupełne niepowodzenie spotkania (na co bym niestety obstawiała, biorąc pod uwagę późniejsze karty).

      4. Jak na tym wyjdziesz - 7 Buław - proste:
      Myślę,że nawet jeśli nic z tej znajomości nie wyjdzie, to szybko się z tego otrząśniesz, nie zagraża Ci wielka rozpacz. Czuję,że dość "lajtowo" traktujesz tą znajomość, są miłe emocje, ale to nic głebokiego, więc nie jest w stanie Cię poważnie zranić.

      5. Odpowiedź na pytanie - Księżyc - prosty:
      Złudzenia, rozczarowanie, zamki na piasku.
      Z całą pewnością rozczarujesz się tą znajomością, więc myślę,że do spotkania w końcu nie dojdzie, a gdyby doszło, to będzie ono mało udane.

      Dociagnęłam kartę nr 6 - Co możesz zrobić,zeby pomóc sytuacji - 4 Monet - proste:
      Karta skompstwa czy to duchowego czy materialnego. W Twoim przypadku jeśli chcesz pomóc sytuacji, to powinnaś mniej "skąpić" okazywania uczuć, zainteresowania znajomością.

      • beata25_84 Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za nadgorli 03.02.15, 01:40
        Zapłatę możesz kierować na maila: beata25_84.1984@o2.pl
        • hanna1985 Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za nadgorli 03.02.15, 16:28
          Ksiezyc to spotkania nie bedzie. Znajomosc sie rozmyje. Rycerz rzuca slowa bez pokrycia.
          • wiejskapasztetowa Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za nadgorli 03.02.15, 16:52
            dziękuję bardzo za poświęcenie mi czasusmile Wczoraj własnie padło hasło spotkania i juz sie umówilismy na spotkaniesmilemam nadzieje ze do niego jednak dojdziesmile
            • beata25_84 Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za nadgorli 03.02.15, 23:37
              wiejskapasztetowa napisała:

              > dziękuję bardzo za poświęcenie mi czasusmile Wczoraj własnie padło hasło spotkania
              > i juz sie umówilismy na spotkaniesmilemam nadzieje ze do niego jednak dojdziesmile

              Tak z ciekawości za jaki czas dojdzie do spotkania?
      • misboaa Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za nadgorli 03.02.15, 21:23
        Kto wie czy spotkanie nie zostanie odwolane. Chlopak rzuca slowa na wiatr. Nie przywiazuj zbyt wielkiej wagi do tego co mowi bo zachwile moze zrobic co innego. Wpadnie i wypadnie.
        Nie zdradzaj przed nim swoich emocji. Nie okazuj mu na razie zbytniego zaangazowania.W razie czego uwazaj na to co mowisz bo nie wiadmo czy czgos nie przekreci i jeszcze wyskoczy z randki jak wariat. Pokazuj ze opanowana jestes.
        Nazwala bym to poki co przlotnym romansem.
        • misboaa Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za nadgorli 04.02.15, 15:50
          Chyba nie dodalam, ze istnieje mozliwosc ze on sie wkurzy lub ty na jaskies jego zachowanie np: jesli do randki dohdzie to bedzie krotka bo on gdzies tam bedzie chcial sie urwac. W tej sytuacji rowniez nie pokazuj zdenerwowania. Wyciagnij wnioski z tego na przyszlosc ale jemu nic nie mow, nie rob pretensji itp. Powsciaglia masz byc we wszystkim co robi, proponuje czy mowi.

          Paszteciku pamietaj ze stare wiedzmy sa ciekawskie wiec pamietaj o zdaniu nam szczegolowej relacji z przebiegu big_grin My tez nie mozemy sie doczekac tej randki big_grin
        • misboaa Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 04.02.15, 15:51
          Chyba nie dodalam, ze istnieje mozliwosc ze on sie wkurzy lub ty na jaskies jego zachowanie np: jesli do randki dohdzie to bedzie krotka bo on gdzies tam bedzie chcial sie urwac. W tej sytuacji rowniez nie pokazuj zdenerwowania. Wyciagnij wnioski z tego na przyszlosc ale jemu nic nie mow, nie rob pretensji itp. Powsciaglia masz byc we wszystkim co robi, proponuje czy mowi.

          Paszteciku pamietaj ze stare wiedzmy sa ciekawskie wiec pamietaj o zdaniu nam szczegolowej relacji z przebiegu big_grin My tez nie mozemy sie doczekac tej randki big_grin
          • beata25_84 Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 04.02.15, 23:02
            misboaa napisała:
            >
            > Paszteciku pamietaj ze stare wiedzmy sa ciekawskie wiec pamietaj o zdaniu nam s
            > zczegolowej relacji z przebiegu big_grin My tez nie mozemy sie doczekac tej randki big_grin

            Zdecydowanie tak. big_grin wink
          • wiejskapasztetowa Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 05.02.15, 16:12
            i po randce....wszystko co napisalyscie sie sprawdzilo!!az nie moge uwierzyc....bylam pewna ze mu sie podobalam a tu taka niespodzianka!gadalismy i strasznie o wszystko mnie sie wypytywal i nagle czesc i polazl.az mnie zatkalo. nigdy nikt mnie tak nie potraktowal. zrobilo mi sie strasznie przykro! az nie wiem co o tym myslec bo ludzie dorosli sie tak nie zachowuja...nie mam kompletnie pojecia dlaczego tak zrobil ale dobil mnie fakt;/
            • wiejskapasztetowa Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 05.02.15, 16:20
              nawet mi nie wytlumaczyl dlaczego tak zrobil sad zachowal sie jak totalny chamcrying
              • carolina-8 Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 05.02.15, 16:34
                Daj spokój, są i takie głupki smile co Ci po jego wytłumaczeniu?
                Ja wiele lat temu zostałam zaproszona przez kolegę z pracy na piwo, który wcześniej mnie wypatrywał w pracy, coś tam czatował. Podjarałam się, wystroiłam-a ten na początku spotkania powiedział mi,że mam beznadzieje i brzydkie buty (okazał się fetyszystą obuwia i nie lubił koturnów), po czym po wypiciu pół piwa zwiał, zanim cokolwiek powiedziałam.
                Też byłam niemiło zaskoczona, bo nie co dzień dziewczynę spotyka takie buractwo, ale zlałam to i zadzwoniłam po kumpelę, aby zakończyła ze mną wieczór smile
                Potem się okazało,że on chyba wszystkie dziewczyny z pracy "zarywał" smile. A jakiś cza potem nawet znowu próbował się ze mną jeszcze raz umówić, to go wtedy zlałam odpowiednio.
                Więc tylko się cieszyć, że tak szybko wyszło u Ciebie jaki to prymityw, szkoda czasu na myślenie o takim typku. smile NIGDY ALE TO NIGDY NIE BIERZ TAKICH SYTUACJI DO SIEBIE! Śmiej się- ot tyle,
                • wiejskapasztetowa Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 05.02.15, 16:50
                  dziękuję Ci bardzo za slowa otuchysmile nie mialam nigdy takiej sytuacji i nawet nie myslalm ze mozna tak chamsko postapic i dlatego zrobilo mi sie bardzo przykro. A jestem strasznie ciekawa dlaczego tak postapił, nie wiem czy cos powiedzialam czy planowal tak zrobic;/
                  • carolina-8 Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 05.02.15, 18:10
                    Postaraj się spojrzeć na to z boku, że kompletnie nie warto inaczej tego spuentować, jak "głupek i tyle".
                    Wrócić do swoich zajęć.
                    Nawet jeśli coś powiedziałaś, to czy to usprawiedliwia jego zachowanie? nie. SZKODA CZASU NA TO. Ceń się dziewczyno!
                    Pewnie go więcej nie spotkasz, a wyobraź sobie,że ja swojego buraka musiałam na co dzień spotykać w pracy. Ale zlałam to, bo byli inni ciekawi chłopcy smile i tego się trzymaj, rozglądaj się za kimś nowym ot tyle.
                    • wiejskapasztetowa Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 05.02.15, 19:19
                      dziekuję Cismile naprawde po Twoich slowach lepiej się poczułamsmile bo aż wstyd mi o tym znajomym powiedziećsmile ale mimo wszystko i tak bardzo bym chciala znać powód dlaczego tak zrobił tak dla siebie na przyszłość ale na pewno go o to nie zapytam;/
                      • carolina-8 Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 05.02.15, 19:38
                        I tego się trzymaj!
                        powtarzam, podejdź ze śmiechem do całej sytuacji.
                        Jeśli przy znajomych to by wyszło, to również ubierz to w śmiech, bo jesteś ostatnią osobą, która musiałaby się tutaj czegoś wstydzić.
                        • beata25_84 Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 05.02.15, 22:26
                          Wiejskapasztetowa olej chama i to niech on się wstydzi, bo normalny, wychowany człowiek rozmawia jak mu coś nawet nie pasuje, a nie takie szopki odstawia. Dobrze,że więcej czasu ci nie zajął,że szybko pokazał,że jest nic nie wart. Absolutnie nie bierz tego do siebie, tylko tak jak Ci dobre Wiedźmy radzą śmiej się z tego i potraktuj jak najgłupszą randkę ze swojego życia. wink
                • misboaa Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 05.02.15, 23:16
                  carolina-8 napisała:

                  > Daj spokój, są i takie głupki smile co Ci po jego wytłumaczeniu?
                  > Ja wiele lat temu zostałam zaproszona przez kolegę z pracy na piwo, który wcześ
                  > niej mnie wypatrywał w pracy, coś tam czatował. Podjarałam się, wystroiłam-a te
                  > n na początku spotkania powiedział mi,że mam beznadzieje i brzydkie buty (okaza
                  > ł się fetyszystą obuwia i nie lubił koturnów), po czym po wypiciu pół piwa zwia
                  > ł, zanim cokolwiek powiedziałam.

                  naprawde nie skonczyl piwa? Jak sie wytlumaczyl?
                  • lisenne IV Pucharów 07.02.15, 14:02
                    Dziewczyny, a swoją drogą zobaczcie...
                    Facet nawet nie dokończył piwa, a ten z obrazka na IV Pucharów też kręci nosem na puchar wink.
                    • beata25_84 Re: IV Pucharów 07.02.15, 14:12
                      lisenne napisała:

                      > Dziewczyny, a swoją drogą zobaczcie...
                      > Facet nawet nie dokończył piwa, a ten z obrazka na IV Pucharów też kręci nosem
                      > na puchar wink.

                      Hehehe, dobre skojarzenie, nie przyszło mi do głowy, ale bardzo rozbawiła mnie jego trafność. wink
            • misboaa Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 05.02.15, 22:29
              wiejskapasztetowa napisała:

              > i po randce....wszystko co napisalyscie sie sprawdzilo!!az nie moge uwierzyc...
              > .bylam pewna ze mu sie podobalam a tu taka niespodzianka!gadalismy i strasznie
              > o wszystko mnie sie wypytywal i nagle czesc i polazl.az mnie zatkalo. nigdy nik
              > t mnie tak nie potraktowal. zrobilo mi sie strasznie przykro! az nie wiem co o
              > tym myslec bo ludzie dorosli sie tak nie zachowuja...

              Jota w jote opis rycerzyka do ksiazki nauczania tarota sie nadaje.
              Daczego tak zrobil? Bo to narwaniec w goracej widzie kapany! Sam pewnie nie wie. Mieczowi bardzo czesto to zwykle chamy albo naspidowany na amfie gowniaz. Jako facet nie wart zachodu. Maja jedna takie cos ze czlowiek sie zastanawia o co chodz? Bo przeciez normalny sie tak nie zachwuje. Chyba ciekawosc bierze sie z tego ze czlowiek w ciezkim szoku jest.
              Przystojny chociaz? Jakie ma wlosy?
              Pamietasz co bylo napisane o tym jak masz sie zachowywac? I tego sie trzymaj. I niech ci nie przychodzi czasem do glowy jego pytac!
              Nie ma przeszkody jednak by zapytac kart. Napewno ktos sie znajdzie. Moze nawet beata skoro zrobila 1cz.?
              • wiejskapasztetowa Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 05.02.15, 22:46
                Przystojny brunet😒 bardzo mnie to nurtuje czemu tak zrobil byłabym wdzięczna jakby ktos znalazl chwile. Bo z tego co wiem to podobam sie facetom a nawet jezeli bym mu sie nie spodobała nagle to dorosly chłopak sie tak nie zachowuje...przecież nie musi sie pozniej odzywać.ehhh śmierdziel jeden.
                • misboaa Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 05.02.15, 23:04
                  wiejskapasztetowa napisała:

                  > Przystojny brunet😒 bardzo mnie to nurtuje czemu tak zrobil byłabym wdz
                  > ięczna jakby ktos znalazl chwile. Bo z tego co wiem to podobam sie facetom a na
                  > wet jezeli bym mu sie nie spodobała nagle to dorosly chłopak sie tak nie zachow
                  > uje...przecież nie musi sie pozniej odzywać.ehhh śmierdziel jeden.

                  Nie pokazuj zdenerwowania, zainteresowania, gdyby przypadkim znowu mu cos strzelilo do glowy i zadzwonil rozmawiaj krotko, konkretnie i na nic nie miej czasu. Zero umawiania. Zero wyjasniania. Tematu nie bylo.
                  Szybko o tym zapomnisz, w sensie narwow bo historia zostanie.
                  Paszteciku luxusowy przyznaj sie: mialas ochote walnac go w leb????
                  • wiejskapasztetowa Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 05.02.15, 23:14
                    Mam caly czas ochotę
                    😉 ręka mnie swędzi 😉 nie no na pewno juz sie nie odezwie bo niby co miałby mi zabełkotać 😉 a ja nic nie mam zamiaru robic.jedynie motyw tego pięknego zachowania mnie intryguje😒
                    • misboaa Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 05.02.15, 23:19
                      wiejskapasztetowa napisała:

                      > Mam caly czas ochotę
                      > 😉 ręka mnie swędzi 😉 nie no na pewno juz sie nie odezwie bo nib
                      > y co miałby mi zabełkotać 😉 a ja nic nie mam zamiaru robic.jedynie moty
                      > w tego pięknego zachowania mnie intryguje😒
                      Wyszlas w takich kartach dlatego zapytalam. Jak bedzie kiedys okazja to mu przywal big_grin
                      • beata25_84 Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 06.02.15, 00:05
                        misboaa napisała:

                        > Wyszlas w takich kartach dlatego zapytalam. Jak bedzie kiedys okazja to mu p
                        > rzywal big_grin


                        Misboaa masz na myśłi, to że buławy się pokazały i to Ci się z biciem kojarzy? wink
                        • misboaa Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 06.02.15, 09:35
                          beata25_84 napisała:

                          > misboaa napisała:

                          > Misboaa masz na myśłi, to że buławy się pokazały i to Ci się z biciem kojarzy?
                          > wink
                          7 Bul. wyszlo. Walnela by go nie raz tylko ze jego juz tam nie ma. Nie ma komu przylozyc big_grin
                          • beata25_84 Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 06.02.15, 18:40
                            misboaa napisała:

                            > beata25_84 napisała:
                            >
                            > > misboaa napisała:
                            >
                            > > Misboaa masz na myśłi, to że buławy się pokazały i to Ci się z biciem koj
                            > arzy?
                            > > wink

                            > 7 Bul. wyszlo. Walnela by go nie raz tylko ze jego juz tam nie ma. Nie ma ko
                            > mu przylozyc big_grin


                            Hehe, na jej miejsću to chyba każda kobieta miała by ochotę walnąć takiego typa. wink
              • beata25_84 Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 06.02.15, 00:22
                misboaa napisała:

                > Jota w jote opis rycerzyka do ksiazki nauczania tarota sie nadaje.
                > Daczego tak zrobil? Bo to narwaniec w goracej widzie kapany! Sam pewnie nie wie
                > . Mieczowi bardzo czesto to zwykle chamy albo naspidowany na amfie gowniaz. Jak
                > o facet nie wart zachodu. Maja jedna takie cos ze czlowiek sie zastanawia o co
                > chodz? Bo przeciez normalny sie tak nie zachwuje. Chyba ciekawosc bierze sie z
                > tego ze czlowiek w ciezkim szoku jest.
                > Przystojny chociaz? Jakie ma wlosy?
                > Pamietasz co bylo napisane o tym jak masz sie zachowywac? I tego sie trzymaj. I
                > niech ci nie przychodzi czasem do glowy jego pytac!
                > Nie ma przeszkody jednak by zapytac kart. Napewno ktos sie znajdzie. Moze nawet
                > beata skoro zrobila 1cz.?

                Siedząc tu na forum naprawdę uczę się takich drobnych niuansów, których w książkach się nie wyczyta. Teraz jeszcze lepiej rozumiem znaczenie Rycerza Mieczy. Chyba raczej nigdzie się nie znajdzie opisu,ze to taki chamowaty typ, o dość pokretnej logice zachowań dla zdrowo myślących ludzi. No i w dodatku brunet, czyli tak jak w mojej talii - wszystkie postacie mieczowe mają ciemne włosy.

                Tak jak najbardziej będę mogła dopytać się kart, ale to już jutro lub pojutrze.
                Nie mam tylko jeszcze pomysłu jak karty do tego rozłożyć. Może masz jakiś pomysł Misboaa? Coś czuję,że jutro będę o tym rozmyślać w pracy, może znów jakiś swój rozkład na intencję ułoże. big_grin

                Może coś takiego:
                Pyt. Co nim kierowało, gdy przerwał spotkanie?

                1---3---2
                ----4-----
                ----5-----

                1. Co ukrywa?
                2. Czego sam sobie nie uświadamia?
                3. Co pokazał na zewnątrz?
                4. Wpływ otoczenia
                5. Odp.na pyt.

                Co o tym myślicie?smile

                • misboaa wymyslanie rozkladu 06.02.15, 09:33
                  Beata jakos srednio mi lezy ten rozklad.
                  "Co ukrywa" moze wyjsc info nie na tema bo przeciez on moze wiele miec w glowie o czym pasztecil nie wie a niekonieczniue zwiazane z nasza kolezanka.
                  Bardziej bym drazyla wokol samwgo spotkania np: jak odebral pasztecika na spotkaniu, co spowodowalo ze task nagle je zakonczyl, jaki wplyw na jego nagla decyzje miala ona, co mu sie podobalo w randce, co nie podobalo, co teraz mysli o tamtym spotkaniu z nia, jakie ma obecnie zamiary wobec niej/ chociaz to chyba nie bo kogo obchodza jego zamiary skoro jest przekreslony na wieki big_grin
                  Itp.
                  • misboaa paszteciku - 2 x zaplata 06.02.15, 09:40
                    To druga wrozba ma byc wiec sie zastanow czy tak kto jest warty tego bys sie na niego wytracala big_grin
                    Beatce przeciez musisz zaplacic jeszcze raz big_grin
                    A karty radza bys skapa byla we wszystkim co z nim zwiazane he he he
                    • wiejskapasztetowa Re: paszteciku - 2 x zaplata 06.02.15, 10:01
                      Rozumiem a jaka jest stawka?
                      • misboaa Re: paszteciku - 2 x zaplata 06.02.15, 10:22
                        wiejskapasztetowa napisała:

                        > Rozumiem a jaka jest stawka?

                        zgodna z taryfikatorem beatki big_grin
                        Malo pewnie nie bedzie bo beatka przeciez musi z tego odprowadzic podatek na Lysa Gore big_grin
                      • beata25_84 Re: paszteciku - 2 x zaplata 06.02.15, 18:45
                        wiejskapasztetowa napisała:

                        > Rozumiem a jaka jest stawka?

                        Mogą być np.sprawdzone przepisy na coś pysznego, jakaś fajna piosenka, ładny obrazek. Coś takiego z czego sama byś się ucieszyła. smile
                        • wiejskapasztetowa Re: paszteciku - 2 x zaplata 06.02.15, 19:11
                          Oo to bardzo chetnie sie podzielę takimi smaczkami😉 Dzieki wielkie ze jesteście takie kochane i pomocne😍smilekiss
                  • beata25_84 Re: wymyslanie rozkladu 06.02.15, 18:41
                    misboaa napisała:

                    > Beata jakos srednio mi lezy ten rozklad.
                    > "Co ukrywa" moze wyjsc info nie na tema bo przeciez on moze wiele miec w glowie
                    > o czym pasztecil nie wie a niekonieczniue zwiazane z nasza kolezanka.
                    > Bardziej bym drazyla wokol samwgo spotkania np: jak odebral pasztecika na spotk
                    > aniu, co spowodowalo ze task nagle je zakonczyl, jaki wplyw na jego nagla decyz
                    > je miala ona, co mu sie podobalo w randce, co nie podobalo, co teraz mysli o ta
                    > mtym spotkaniu z nia, jakie ma obecnie zamiary wobec niej/ chociaz to chyba nie
                    > bo kogo obchodza jego zamiary skoro jest przekreslony na wieki big_grin
                    > Itp.

                    Dzięki za podpowiedzi, pójdę ich torem. big_grin
            • dzastirbiber Re: czy będzie spotkanie:) ?wybaczcie za na 06.02.15, 17:15
              no to sprawdziła Ci się wróżba...kobitki trafnie odczytały karty.
              Ja ciągle czekam na spełnienie swojej wrożby,ale juz coraz bardziej przestaję wierzyć żeby sie spradziłasad wszystkie znaki wskazują że nic z tego
              Nadzieja umiera ostatnia...
              • beata25_84 Rozkład cz.II 06.02.15, 20:40
                Karty proste i odwrócone, AW+AM
                1. Jak odebrał pasztecika - Cesarzowa prosta:
                Bardzo mu się spodobałaś. Cesarzowa to wyjątkowo atrakcyjna kobieta w oczach mężczyzny.
                Może poprostu poczuł się onieśmielony i stchórzył? Może stwierdził,że za wysokie progi jak na jego nogi?

                2. Co spowodowało,że tak nagle je zakończył - 4 Kielichy - odwrócone:
                Ta karta jak by potwierdzała, to co napisałam powyżej. Jego ego tego nie wytrzymało, stchórzył, obraził się, uciekł jak dzieciak.

                3. Jaki wpływ na jego nagłą decyzję miała ona - Król Monet - odwrócony:
                Może uznał,że chcesz zbyt poważnego związku jak na jego możliwości,że za bardzo będziesz kalkulować plusy i minusy,zbyt upierać się przy swoim, bo odwrócony król monet to czeto wyrachowanie i upór.

                4. Co mu się spodobało w randcę - Paź Kielichów - odwrócony:
                To,że w ogóle doszło do spotkania, bo dwrócony Paź Kielichów, to jakieś krótkotrwałe porozumienie, chwilowe zawieszenie broni.

                5.Co mu się nie spodobało w randcę - Król pałek - prosty:
                To co mu się nie spodobało, to fakt,że Ty szukasz wiarygodnego partnera.
                Król pałek to także szybie reakcje, więc mogło mu się jednak nie spodobać,że tak to wszystko spieprzył, uciekając w emocjach, bo w końcu było nie było, Ty mu się bardzo spodobałaś.

                6.Co teraz myśli o tym spotkaniu - Wisielec - odwrócony:
                On już sobie nie zawraca głowy dalszymi refleksjami nad tym spotkaniem, nie jest poprostu do tego zdolny, więc podejrzewam,że to nie ostatni taki wybryk na spotkaniach z kobietami.

                7.Jakie ma obecnie zamiary wobec niej - 4 monet - proste:
                Chłodne wyrachowanie, skąpienie uczuć, nie licz więc na nic stałego i poważnego, jedyny powód, dla którego się odezwie, to że będzie miał taki kaprys,że będziesz mu do czegoś akurat potrzebna,że będzie mu akurat wygodnie, w innym wypadku nawet na to nie licz.

                A tak ode mnie - najlepiej będzie jak sobie darujesz debila. Ma paskudny charakter, jest nic nie wart.
                • carolina-8 Re: Rozkład cz.II 06.02.15, 22:10
                  Wiedźmy kochane, czy zdajecie sobie sprawę że roztkliwiamy się nad jakimś kompletnym nieporozumieniem, kiedy EGO a nie serce jest zranione? dajcie spokój smile takich niedojrzałych debili jest mnóstwo. przepraszam,że jestem brutalna, ale uważam, że trzeba się cenić i sobie selekcję robić na co warto tracić czas a na co nie. A temu chłopakowi za dużo już czasu zostało poświęcone w tym poście big_grin . Pasztetowa to przeszłość! patrz w przyszłość!
                  Misboaa, kolega który przerwał randkę w połowie piwa powiedział chyba coś, że miło było i pa pa.
                  Ale uwierz mi, nigdy przedtem ani potem nie byłam w sytuacji aby jakiś chłopak na pierwszym spotkaniu skomentował negatywnie mój ubiór. To jest buractwo!
                  A co najśmieszniejsze, po 10 latach odnalazł mnie gdzieś na Facebooku, i przeprosił za swoje zachowanie. Że umawiał się ze mną i jednocześnie z innymi dziewczynami. Śmiałam się co nie miara!

                  • misboaa Re: Rozkład cz.II 07.02.15, 09:22
                    carolina-8 napisała:

                    > Wiedźmy kochane, czy zdajecie sobie sprawę że roztkliwiamy się nad jakimś kompl
                    > etnym nieporozumieniem, kiedy EGO a nie serce jest zranione? dajcie spokój smile t
                    > akich niedojrzałych debili jest mnóstwo.

                    podoba mi sie "niedojrzaly debil"big_grin

                    A temu chłopakowi za dużo już czasu zostało poświęcone w tym poście :
                    > D . Pasztetowa to przeszłość! patrz w przyszłość!

                    Prawda. Ja nie chcialam jednak aby pasztecik pozostal w niedomowieniu bo to okropne uczucie. Ile pozytku przynioslo by jej zadreczanie sie pytaniem: co zrobilam nie tak? Lepiej przeswietlic...... i zapomniec.

                    > Misboaa, kolega który przerwał randkę w połowie piwa powiedział chyba coś, że m
                    > iło było i pa pa.
                    > Ale uwierz mi, nigdy przedtem ani potem nie byłam w sytuacji aby jakiś chłopak
                    > na pierwszym spotkaniu skomentował negatywnie mój ubiór. To jest buractwo!
                    > A co najśmieszniejsze, po 10 latach odnalazł mnie gdzieś na Facebooku, i przepr
                    > osił za swoje zachowanie. Że umawiał się ze mną i jednocześnie z innymi dziewcz
                    > ynami.
                    No comment!
                    Musial o tym myslec ze sie odezwal i wyjasnial. Pajac i tyle w temacie.
                    A co do innych dziewczyn i butow to co ma piernik do wiatraka?
                    Pajacom mowimy NIE!

                    • lisenne a propos niedojrzałych i dojrzałych debili :) 07.02.15, 13:48
                      podoba mi sie "niedojrzaly debil"

                      Ha, ha, mi też big_grin.
                      Szczęście w nieszczęściu, że sam się zmył i zmarnował dziewczynie tylko 1 dzień życia, a nie więcej, jak dziewczynom w wątku z najgłupszymi tekstami, które usłyszały na pożegnanie:
                      www.netkobiety.pl/t56482.html
                      "Serce mi stwardniało, ale jak z tamtą mi nie wyjdzie, to wrócę".
                      • misboaa Re: a propos niedojrzałych i dojrzałych debili :) 07.02.15, 14:09
                        lisenne napisała:

                        > podoba mi sie "niedojrzaly debil"
                        >
                        > Ha, ha, mi też big_grin.
                        > Szczęście w nieszczęściu, że sam się zmył i zmarnował dziewczynie tylko 1 dzień
                        > życia, a nie więcej, jak dziewczynom w wątku z najgłupszymi tekstami, które us
                        > łyszały na pożegnanie:
                        > www.netkobiety.pl/t56482.html
                        > "Serce mi stwardniało, ale jak z tamtą mi nie wyjdzie, to wrócę".

                        Mnie powalił komentarz do sytuacji: Gnida.
                        Umierałam ze śmiechu big_grin
                        Takie teksty czyta się z humorem kiedy emocje opadną.
                        Aż trudno uwierzyć że ludzie walą takie banały z filmów zamiast powiedzieć prawdę.
                        Kiedyś wpadłam na stronę w której faceci opowiadali jak zostali potraktowani. Też szczęka opada.
                        • beata25_84 Re: a propos niedojrzałych i dojrzałych debili :) 07.02.15, 14:16
                          misboaa napisała:
                          > Mnie powalił komentarz do sytuacji: Gnida.
                          > Umierałam ze śmiechu big_grin
                          > Takie teksty czyta się z humorem kiedy emocje opadną.
                          > Aż trudno uwierzyć że ludzie walą takie banały z filmów zamiast powiedzieć praw
                          > dę.
                          > Kiedyś wpadłam na stronę w której faceci opowiadali jak zostali potraktowani. T
                          > eż szczęka opada.


                          Jak emocje opadną, to aż trudno uwierzyć,że tacy popaprańcy chodzą po świecie i że sytuacja w ogóle mogła realnie zaistnieć. Dla zdrowo myślącej osoby takie zachowanie wydaje się wręcz nieprawdopodobne.
                • wiejskapasztetowa Re: Rozkład cz.II 06.02.15, 22:13
                  Dziękuję Ci bardzo!!!!!kiss to tylko potwierdza jak bardzo te niektóre chlopy są głupie.Skoro mu sie tak spodobalam on mi tu ucieka...no ręce opadają.a ja byłam przekonana ze to ja mu sie odpodobalam😒 ehs....
                  • beata25_84 Re: Rozkład cz.II 06.02.15, 23:39
                    wiejskapasztetowa napisała:

                    > Dziękuję Ci bardzo!!!!!kiss to tylko potwierdza jak bardzo te niektóre chlopy są
                    > głupie.Skoro mu sie tak spodobalam on mi tu ucieka...no ręce opadają.a ja byłam
                    > przekonana ze to ja mu sie odpodobalam😒 ehs....

                    Proszę kiss
                    Jak widzisz problem nie leżał w braku Twojej atrakcyjności, tylko w jego niedojrzałej i pokręconej psychice, więc nie wpadaj w kompleksy,głowa do góry i do przodu! big_grin
                • misboaa Re: Rozkład cz.II 07.02.15, 09:28
                  On chyba byl nastawiony na luzna relacje a zobaczyl ze ty szykujesz sie do powaznego zwiazku. Podejrzewam tez ze zorientowal sie ze sexu z tego nie bedzie tzn. on raczej nastawial sie na romans bez zobowiazan. Mile chwile itd. Nie byl gotowy na stabilizacje, powazne relacje i to dlatego. Zobaczyl ze nic z tego nie wyjdzie i uznal ze szkoda czasu. Ciebie ocenil bardzo dobrze, ale nie o to mu chodzilo.
                  • wiejskapasztetowa Re: Rozkład cz.II 07.02.15, 12:07
                    Najlepsze że ja o związku kompletnie nie myslalm , nawet o takich rzeczach nie gadalismy, nie wiem na jakiej podstawie to wywnioskowal;/ ajj szkoda gadacsmile najwazniejsze ze juz nie bd probowal sie odzywac i nie bd mi macił w głowiesmile Dziękuję bardzo Wszystkim Wam kochane za wielkie wsparcie i że dowiedziałam się ze nie jestem az tak odrażajaca ze az uciekają;D
                  • beata25_84 Re: Rozkład cz.II 07.02.15, 12:23
                    misboaa napisała:

                    > On chyba byl nastawiony na luzna relacje a zobaczyl ze ty szykujesz sie do powa
                    > znego zwiazku. Podejrzewam tez ze zorientowal sie ze sexu z tego nie bedzie tzn
                    > . on raczej nastawial sie na romans bez zobowiazan. Mile chwile itd. Nie byl go
                    > towy na stabilizacje, powazne relacje i to dlatego. Zobaczyl ze nic z tego nie
                    > wyjdzie i uznal ze szkoda czasu. Ciebie ocenil bardzo dobrze, ale nie o to mu c
                    > hodzilo.

                    Też tak własnie to odebrałam, tylko ja to zawsze tak okrężną drogą, a Ty od razu walisz prosto z mostu i centralnie w zęby. wink big_grin
                    Myślę,że chodziło mu o szybki, niezobowiązujący seks ( przy którym bardzo prawdopodobne,że też by tylko o sobie myślał), a po wszystkim uciekałby,że tylko kurz byłoby widać.
                    Dobrze,że nie był cwańszy i mądrzejszy,nie miał więcej cierpliwości, bo mógł czarować, bajerować i uciec dopiero jak by dostał wszytko co chciał, a wtedy Pasztecik pewnie czułaby się jeszcze gorzej. Tak to w kóncu z niedowierzania przejdzie w śmiech i będzie z politowaniem całe zdarzenie wspominać.
                    • misboaa Re: Rozkład cz.II 07.02.15, 12:42
                      beata25_84 napisała:

                      > Też tak własnie to odebrałam, tylko ja to zawsze tak okrężną drogą, a Ty od raz
                      > u walisz prosto z mostu i centralnie w zęby. wink big_grin
                      > Myślę,że chodziło mu o szybki, niezobowiązujący seks

                      Nie dać dziadowi bo za wysokie progi. Niech spiep...a
                      (4Mon. III RMi)
                      /prosto z mostu i na wesoło big_grin

                      • beata25_84 Zapłata 08.02.15, 12:08
                        Paszteciku kiedy mogę spodziewać się zapłaty za wróżby? smile Sprawdzałam maila i nadal pusto.
                        • wiejskapasztetowa Re: Zapłata 09.02.15, 18:13
                          Wlasnie wróciłam z pracy i juz wysyłamsmilePrzepraszam za zwłokę ale wyleciało mi z glowy bo troche popiłam z kolezankami przez tych glupich chlopówsmile
                          • beata25_84 Re: Zapłata 09.02.15, 22:49
                            wiejskapasztetowa napisała:

                            > Wlasnie wróciłam z pracy i juz wysyłamsmilePrzepraszam za zwłokę ale wyleciało mi
                            > z glowy bo troche popiłam z kolezankami przez tych glupich chlopówsmile

                            Zapłata dotarła smile Bardzo dziękuję, będę z wielką przyjemnością czytać i słuchać w weekend. smile
                            Nie pij już za tego głupiego chłopa,jak już chcesz pić to pozytywne toasty za poznanie kogoś normalnego i fajnego. smile Trzymam kciuki za Ciebie! smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka