Dodaj do ulubionych

wielka prosba, strach:/

07.02.18, 11:30
dostalam przesylke, a w niej damska bieliz. karty jakie wyszly na pytanie co to: smierc, krolowa monet, gwiazda, 9bulaw. co to znaczy?uncertain
Obserwuj wątek
    • yorka83 Re: wielka prosba, strach:/ 09.02.18, 13:45
      Kurcze, sorry ze wam zawracam gitare...ale przyszla mi na mysl jeszcze jedna osoba.. Z ktora pracuje:facet samotnik, z kobietami kompletnie na bakier (moze stad ten rozmiar), czasami mnie podwozi z pracy (8bulaw), jest w okularach (swiat)...ale to moja raczkujaca i chyba naciagana interpr.no ale czy bylby zdolny do czegos takiego...
      Wiecie co...dopiero teraz zdalam sobie sprawe jakie swiry mnie otaczaja...dlaczego nikt normalny sie nie moze mna zainteresowac?!sad
        • uhuhana Re: wielka prosba, strach:/ 09.02.18, 18:01
          powiem ci, co moje powiedzialy: obaj panowie z checia smaliliby do ciebie cholewki, ale ten wyjezdzajacy za granice ma jakas uraze do ciebie, moze mu palnelas prosto z mostu, zeby dal se siana, nie wiem. Natomiast przy panu podwozacym dwa razy mialam diabelka. Na pytanie, czy zrobil to pan z podwozacy: as pucharow, kolo fortuny, gwiazda, 4 pucharow. Pan wyjezdzajacy: 9 monet, umiarkowanie, 7 ieczy, 4 bulaw. Przy tym wyjezdzajacym za granice kreca sie monety... mam wrazenie, ze on moze chcialby polaczyc z toba sily finansowe i stworzyc na jakiejs podstawie dom. On jakis taki finansowy... Jak porownalam obu panow na raz: zapytalam jeszcze raz, ktory to zrobil i dostalam: podwozacy: 6 pucharow, 5 mieczy, diabel (po raz pierwszy diabla przy nim mialam na spodzie talii). Przy drugim: pustelnik, 9 bulaw, 3 mieczy. Bardziej to wiec pachnie tym podwazacym ale postaw swoje karty i je skonfrontujmy smile
          • uhuhana Re: wielka prosba, strach:/ 09.02.18, 18:06
            tak a podstawie porownania to bym powiedziala, ze ten wyjezdzajacy za granice trzyma jakis dystans, bo po glowie dostal, a ten drugi ma jakies tam uczucia do ciebie, cos tam sobie roi (6 pucharow), 5 mieczy to wygrana czyims kosztem - tak jakby sie zabawil kosztem twoich nerwow i podejrzen, przeciez chyba glupi nie jest i mogl wiedziec, ze taki ruch moze wzbudzic niepokoj, no i ten diabel dwa razy. Ale glupio oceniac kogos na podstawie kart.
        • uhuhana Re: wielka prosba, strach:/ 12.02.18, 19:09
          a czemu skoro wyszedl swiat, to wrozka byla na nie? Przeca to jak najbardziej gola baba, otwartosc i bycie na tak, ale jaki tam rozklad ona zrobila i co w glowie miala, nie wiem. Mysle, ze albo musisz odpuscic, albo skonfrontowac obu panow w jakis normalny sposob, inaczej nie bedziesz miala pewnosci. No chyba, ze ktos jeszcze jest kolo ciebie taki, kogo moglabys podejrzewac.
          • yorka83 Re: wielka prosba, strach:/ 12.02.18, 19:14
            Przepraszam, bylo slonce...a pyt.bylo czy ktorys z nich to wyslal i stawiala na kazdego jedna karte.
            Dam juz sobie spokoj, majac nadzieje ze przesylki o podobnej zawartosci juz nie dostane...bo i tak nie dojde juz kto to...
                    • misboaa Re: wielka prosba, strach:/ 13.02.18, 19:39
                      Z niepokojem przeczytalam o tym co sie stalo. To nie jest dobry znak jesli ktos anonimowo wysyla kobiecie gadzety tego typu. Choc nie musi to byc od razu cos zlego to jednak nie powinnas tego ignorowac. Potraktuj sprawe powaznie bo to jest za daleko idac fascynacja.To nie jest zdrowy objaw. Powinnas byc ostrozna, i jednoczesnie zapobiegliwa.
                      Rozwazalas zapytanie na policji czy cos podobnego mialo miejsce w twojej okolicy? Czasami takie przypadki sie powtarzaja. Tam dostala bys fachowa porade na to jak masz to traktowac. I nie musisz sie obawiac, ze robisz zbedny szum. Nikt nikogo od razu aresztowac nie bedzie, ale ty bedziesz wiedziala co masz robic.
                      Mialam takiego stalkera przez 3,5 roku. To byl mezczyzna z ktorym milo rozmawialam spotykajac go w roznych miejscach i nigdy bym nie przypuszczla, ze to on przekupuje personel, wlamuje sie do mojej szafki lub wspina zeby podgladac. Dlatego powinnas byc ostrozna. Kazdy z panow o ktorych mowisz ma przeciez wiele okazji zeby ciebie najnormalniej w swiecie zaprosic na kawe. Jesli tego nie robi, a wysyla paczke to oznacza ze jest cos nie w porzadku/chyba ze masz 14-15 lat bo w szczeniecych czasach robie sie rozne wyglupy i to nic nie znaczy.
                      • misboaa Re: wielka prosba, strach:/ 13.02.18, 19:58
                        Czytalam wasze wyciagniete karty, a mimo to rozlozylam swoje dlatego tamte, wielokrotne rozklady wprowadzaly mi zamet.
                        Od razy wypadlo -9Mi KMom
                        Potrzebujesz zwrococ na t oszczegolna uwage poniewac karty az sie wyrzucily, a jak widze KMon powtarza/sie kolejny raz. To jest wazne. To moglby byc tez rozwiadziony, ale takze ktos kto chcialby bardzo miec rodzine ale nie moze i cierpi z tego powodu.
                        1. To jest opis osoby ktora to wyslala - Ksiezyc 5Puch 4Mi
                        2. Podwozacy ciebie -2Puch QMon PMon
                        3. Wyjezdzajacy za granice - 8Mi 10 Mi 6Mon
                        4. Rozwiedziony - AMon Cesarzowa 8Puch

                        Czy ty tego Rozwiedzionego bardzo zprnilas swoja decyzja? On traktowal cie powaznie? Planowal zycie z toba? Pytsani nie o takie tam sobie gadanie i bajanie w oblokach tylko powazne, meskie nastawienei do powaznej kobiety.
                        Podwozacy baaaardzocie lubi. On widzi w tobie kobiete jego marzen. Tym owisz ze on nieciekawy jest, a tutaj widac ze on sie tobia bardzo interesuje. Czy ty to zauwazasz? Czy widzisz to jak bardzo mu sie podobasz czy on raczej z tych co mrucza cos pod nosem ze ciezko zorzumiec czy on tylko sapie czy cos mowi?
                        Ja podejrzewam ich dwoch. Przy czym odpowiedz na 2.zalezy od twoich odpowiedzi na moje pytania. On jest bardzo podejzany. Dla mnie najbardziej. On ma sexualne wibracje. Poza tym byl juz na niego Diabel i to powinno wystarczyc
                        Wszystko zalezy tez od tego jak twpja odmowe potraktowal 4. Czy uznal ze masz wygorowane oczekiwania, wkurzyl sie i dal sobie z toba spokoj czy tez cierpi. Ty sie jemu bardzo podobasz, pociagasz go, ale to niekoniecznie musi oznaczac ze potajemnie tobie cos wysyla. Zwroc uwage ze osoba ktora to robila ukrywa swoje niespelnione uczucia, choc na zewnatrz nie pokazuje nic. Ty myslisz ze rozmawiasz z nim o ksiegowosci (bo tak sie zachowuje) a nie widzisz jego wnetrza. Tam/od romansu az kipi. A podwozacemu tovpodobaja sie zarowno twoje piersi jak i biodra. On oczami cie rozbiera i tylko czeka na tovzeby zdarzyla sie okazja. Jak jedziesz z nim autem to siedz zapieta po szyje w kurtce.
                        • uhuhana Re: wielka prosba, strach:/ 13.02.18, 20:32
                          Ten podwazacy wlasnie w kartach tak mi seksualnie wibrowal, ale tak skrycie, cos w stylu jak niewyzyta bibliotekarka tyle ze w meskiej wersji. Ten krol monet mi wypadl, potem tej jej wrozce tez i tobie tez misboa... diabel przy nim dwa razy. Ale powiedzialam, ze oskarzac nie chce, to "tylko" karty.
                          • misboaa Re: wielka prosba, strach:/ 13.02.18, 20:58
                            Mnie on rowniez zastanawia, ale tutaj potrzeba rowniez jej intuicji. Karty sa do tego podopowiedza. Ja gdy rozmawiam z klientem to na bierzaco moge korygowac watpliwosci. Internetto inny nosnik.
                            Zadala bym jeszcze pytanie o to ktory jest brzydki bo ten ktos ma jakis urodowy mankament.
                            Potrzebny bylby wiekszy rozklad, pokazujacy szerzej sprawe.
                            A na marginesie co to za sprawa z przekretem wysylania bielizny o ktorym wspomnialyscie? Nie slyszalam o tym.
                            Ksiezyc sugertowal by przekret "ksiegowy". Czy ty kwitowalas odbior? Rachunek moglby przyjsc pozniej! Mam nadzieje ze zachowalas pudelko.
        • yorka83 Re: wielka prosba, strach:/ 14.02.18, 10:32
          smile)
          no wiec, co do rozwiedzionego...on chcial ode mnie nr telef., mowil siostrze ze baaaardzo mu sie podobam. powiedzialam, jej ze nie dam nr telefonu (no nie moj typ):/. co do tego "podwozacego",-ja z nim pracuje-tzn.co jakis czas. nie wiem jak go opisac, ale to taki niezyciowy chlop, taki chlopek roztropek....no i tak...ma "mankament"..najprzystojn.to on nie jest, ma problemy ze sluch., cos tam kiedys baknal przy wakacjach o wyjezdzie-ale nawet nie zrozumialam i nie chcialam...on to taki coby muchy nie skrzywdzil. tak na moje oko to on by nawet nie mial chyba smialosci, zeby kobiete dotknac.
          misboaa o tym przekrecie to bylo tak, ze dzwonili po kobietach i oferowali chyba darmowa bielize i placilo sie tylko za koszt przesylki, a potem chyba przychodzila juz bielizna do zaplaty. do mnie nikt nie dzwonil,byla to przesylka nierejestrowana, bez zadnych dokumentow w srodku itp.no i wyslana z mojego malego miasta.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka