Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc w interpretacji kart

12.03.20, 18:31
Witam wszystkich i proszę o pomoc w interpretacji kart na znajomość z mężczyzna poznanym online.
Nie jest to romans, bo nie widzieliśmy się, ale rozmawialiśmy wielokrotnie przez telefon.
Wyslał dużo swoich zdjęć, więc wiem, jak wygląda.
Bardzo się zaangazował i kilka razy oświadczył ( wiem, to dziwne zważywszy że się nigdy nie widzieliśmy).
Sama wizja ślubu jest dla mnie niezwykła, bo nigdy żaden mężczyzna nie chciał się ze mną ożenić i myslałam, że już nigdy nie poznam nikogo do poważnego związku, nie będę miała dzieci, a on chce się żenić!!! Proszę o zrozumienie dla mojej sytuacji.
Duzo opowiada o sobie, ale niektóre rzeczy budzą we mnie niepokój. Opowiada, że Był 3krotnie żonaty i każda z partnerek po ślubie zapadala na dziwna chorobę, której wczesniej nie miała i zaraz potem się rozwodzili. Sporo opowiada o swoich ex i ich majątkach, które w całości roztrwoniły. Mam luksusowe mieszkanie w dużym mieście a jego exy też były bogate i mam wątpliwości, czy te historie są wiarygodne.
Zadałam pyatnie czy mówi prawdę o swoich byłych? 3 buław, cesarzowa, 10 mieczy
Dopytalam, czy 10 mieczy, mam rozumieć jako prawdę- 7 mieczy.
Tego właśnie się obawiam, że czuje wciąż złość do swoich byłych partnerek, bo opowiada o nich bardzo złe rzeczy. Ogólnie całe jego życie wydaje się jednym wielkim dramatem. Te kobiety go nienawidziły, biły, gryzly i zachowywały się jak zwierzęta. Upubliczniały swoje zdjęcia nago. Tylko z seksu był zadowolny, a poza tym narkotyki, alkohol i inna patologia. Na początku mu współczułam, ale później nabrałam podejrzeń, ze coś jest nie tak, bo za bardzo to naszpikowane nieszczęściem i pechem. Jak to się dzieje, że zawsze poznaje tylko chore alkoholiczki i narkomanki na psychotropach?
Kolejna wątpliwość to obecne podejście do kobiet. Jest bardzo czuły na temat finansów. Mówi o sobie, ze jest biedny, jeździ środkami publicznego transportu i jak umawia się z kobieta, to nosi w kieszeniach ciasteczka, którymi czestuje, żeby ich nie zapraszac na kawę, bo to kosztuje.
Czy jest rzeczywiście aż tak biedny czy tak skąpy? 10 pucharów, 7 pucharów, umiarkowanie
Nie widzę tu pieniedzy, ale może nikt z jego znajmych i byłych partnerek tak naprawde nie wie, ile ich ma, bo snuje fantazje? Wierzyć w to uóstwo? Musi płacić alimenty, więc to go zubaża, ale mało wie o swoich dzieciach.
Jaki ma naprawde kontakt z dziecmi- 7 buław, 6 pucharów, 8 pucharów
Widze to tak, ze dzieci nie chcą z nim kontaktu i uważają, ze je porzucił, a on twierdzi, że ratował się przed agresją partnerek. Czy on jest wiarygodny?
Komentarze mile widziane. Z góry Dziękuję.









Obserwuj wątek
    • babetka84 Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 12.03.20, 18:47
      "Opowiada, że Był 3krotnie żonaty i każda z partnerek po ślubie zapadala na dziwna chorobę, której wczesniej nie miała i zaraz potem się rozwodzil" - przepraszam jeśli to zabrzmi złośliwie ale nie taki mam cel, a co to za dziwna choroba, przypadkiem nie roznoszona drogą płciową? nie chcę się mądralić ale już ten sam fakt powinien być dla ciebie sygnałem ostrzegawczym. Poza tym facet z opisu wygląda mi albo na desperata, albo ma problemy sam ze sobą albo to oszust matrymonialny. Żaden normalny facet nie oświadczy się z kobietą, której nigdy nie widział na oczy i nie uprawniał z nią seksu bo dla nich wygląd i seks to bardzo istotne sprawy. W siódemce mieczy karty radzą być ostrożnym i nie ufać, facet może podkręcać swoje opowieści. Ewidentnie z Twojego opisu wynika, że to z nim jest coś nie tak ;/
      • narlemaid Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 12.03.20, 18:58
        To żadna choroba weneryczna tylko miały problemy z psychiką po slubie. Stawały się agresywne i znecały się nad nim. Czasem potrafiły cały dzień krzyczeć na niego i fizycznie go bić. Widziałam zdjęcia z pobicia, więc nie mogł kłamać. Był siny i pogryziony. Seks był dla niego bardzo ważny i twierdził, że jestem w jego typie. Kilka razy się oświadczył, choc też mi się wydaje to dziwne, bo się nie widzieliśmy nigdy.
        • babetka84 Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 12.03.20, 19:13
          ok jasne, ale czy nie wydaje Ci się dziwne, że wszystkie te 3 kobiety zapadały na dziwną chorobę i się nad nim znęcały? jedna góra dwie rozumiem, ale aż wszystkie 3 żony? i po co tyle razy się żenił, skoro mu już dwa razy nie wyszło, nikt normalny by się znowu nią pakował w kolejne małżeństwo, no chyba że małżeństwo to jego sposób na życie...Albo facet ma wybitnego pecha wobec kobiet, albo nieźle koloryzuje. Może być też tak, że jest on tak nieżyciową, niezaradną ciamajdą życiową, co lubi się uwiesić kobiet (ci lubią się oświadczać znienacka byle przy kimś zacumować) , że kobiety szybko go miały dość...
            • narlemaid Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 12.03.20, 19:26
              Wierzy w milość.
              Czy ma uczciwe zamiary- 3 pucharów, król mieczy, rycerz mieczy
              Miał 3 żony, 3 śluby, został sam i teraz trudno mu się zdecydować na nową milość, może nawet stał się nerwowy po przejściach. Nie widze tu nieuczciwych zamiarów, tylko niespokojnego duchem mężczyznę, który bywa wybuchowy.
              Jakim będzie partnerem- pustelnik, 5 denarów, kapłanka
              Nie jest już młody to wyszedł pustelnik, przy tym biedny i chciałby partnerkę, która jest gotowa poświęcić się, chciałby się jej zwierzać i lubi tajemniczość.
              • babetka84 Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 12.03.20, 19:37
                narlemaid napisał:

                > Wierzy w milość.
                > Czy ma uczciwe zamiary- 3 pucharów, król mieczy, rycerz mieczy
                > Miał 3 żony, 3 śluby, został sam i teraz trudno mu się zdecydować na nową miloś
                > ć, może nawet stał się nerwowy po przejściach. Nie widze tu nieuczciwych zamiar
                > ów, tylko niespokojnego duchem mężczyznę, który bywa wybuchowy.

                Ja to widzę inaczej - to nie są dobre karty na związek:
                3 pucharów - nie zamierza się ustatkować, ma luźne podejście do znajomości z Tobą, to tez często karta trójkątów, niepoważnych związków, jest z Tobą głownie dla rozrywki i towarzystwa. Dwie pozostałe karty niezbyt optymistyczne - facet po przejściach, nieczuły i pozbawiony uczuć, ostatnia karta często wskazuje na inteligentnego intryganta manipulanta. Może Wam się dobrze rozmawiać bo facet jest cwany, doświadczony z kobietami i wie jak Tobą zakręcić, aby osiągnąć swój cel,
                > Jakim będzie partnerem- pustelnik, 5 denarów, kapłanka
                > Nie jest już młody to wyszedł pustelnik, przy tym biedny i chciałby partnerkę,
                > która jest gotowa poświęcić się, chciałby się jej zwierzać i lubi tajemniczość.
                >
                Samotność w związku i chłód emocjonalny. Facet może ma jakaś mądrość życiową, ale ma skłonności do izolacji, przez co będziesz czuła się zaniedbywana. Nie będziesz miała w nim wsparcia ani emocjonalnego, ani finansowego. Możliwe jedyne porozumienie na poziomie duchowym (coś na kształt telepatii i rozumienia bez słów, ale to jedyne pozytywne aspekty tej relacji.
                • narlemaid Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 12.03.20, 19:55
                  Przykre jest to, co napisałaś, ale dziękuję za pomoc i szczerość. Już myślałam, ze wyjdę za mążsad
                  A gdzie widzisz telepatię, bo ja tego nie widzę w kartach? On jest wesoły, skory do żartów i mało nostalgiczny. Nie wiem, o co jego partnerki się tak złościły, ale ze mną cały czas jest radosny. Nie jest też uduchowiony.
                  • babetka84 Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 12.03.20, 20:05
                    W Kapłance - ta karta często pokazuje mi dobre porozumienie nierzadko wręcz na poziomie duchowym, gdy mam połączenie duchowe, a nawet telepatyczne z drugą osobą.
                    Król mieczy także potrafi żartować w końcu też jest człowiekiem, ale nie kieruje się w życiu sentymentami czy uczuciami, potrafi po trupach dążyć do celu i rzucać bez skrupułów. Taki trochę typ zimnego drania jak dla mnie w połączeniu z Rycerzem mieczy. Oczywiście możesz przekonać się sama, jak jest naprawdę niekoniecznie odrazu wychodząc za niego za mąż., szczególnie nie znawszy go w ogóle w realu...
                    • narlemaid Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 12.03.20, 20:32
                      Faktycznie mamy niejedną kłotnię za sobą, ale on się niczym nie przejmuje i częściej śmieje się niż martwi. 3 pucharów pasuje do niego bardzo, rycerz mieczy też bo lubi się pokłocić i smieszy go to. Król mieczy pasuje do niego najmniej, ale napisałaś o nim dużo prawdy. Prawie jakbys go znała. Tylko tego porozumienia telepatycznego nie ma wcale, bo on jest nieskomplikowany- pić, jeść, kochać się i życie jest piękne wink Przynajmniej tak to wygląda, jak się kontaktujemy. Kapłanka u niego kojarzy mi się z tajemnicami, bo on zawsze doszukuje się sekretów u byłych i podejrzewa, że mają wiele do ukrycia. Zgadywał, co to może być i zawsze jest pewny, że ma rację niczym król mieczy, choć nie miał dowodów.
                      • babetka84 Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 12.03.20, 20:38
                        Porozumienia może jeszcze nie być skoro nie znacie się na żywo, ale może zaistnieć. Kapłanka ma wiele znaczeń to też urywany przed światem związek, ale na pewno pokazuje dobre porozumienie między ludźmi. Król mieczy jest bardzo podejrzliwy, w rycerzu mieczy może mieć też tendencję do obgadywania, plotek, stalkingu i życia życiem byłych partnerek. On mi bardzo przypomina z opisu kogoś z mojej przeszłości, kto oskarżał o wszelkie swoje niepowodzenia życiowe byłą żonę i byłe partnerki, a sam nie miał sobie nic do zarzucenia, choć daleki od ideału był...Do tego marudny typ, mega plotkarz, intrygant co wiecznie śledził profile swoich byłych. On własnie wychodził mi zawsze w kartach w Królu mieczy
                        • narlemaid Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 12.03.20, 20:56
                          Bardziej pasuje do rycerza mieczy niż króla, bo rycerz nie boi się zmian i trudno go zatrzymać w jednym związku. Poważnieje, jak omawia sprawy finansowe. Z przykrością muszę stwierdzić, że stalking do niego pasuje. Czasem mówi niedorzeczności o byłych. Sam uważa się za ideał. Może to ten sam??? smile
                            • narlemaid Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 12.03.20, 21:28
                              To nie ten sam. Nad moim kobiety się znęcały psychicznie i fizycznie, chociaż nie wygląda na chucherko. Pewno śmiał się, jak go biły, to do niego pasuje. Teraz jednak im odpłaca tym, co o nich opowiada. Robi z nich chore psychicznie narkomanki, a w porywach stają się lesbijkami, albo były molestowane smile Dobrze czasem z kimś porozmawiać, bo dopiero teraz zaczynam widzieć go bez idealizowania. Dziękuję.
                                  • babetka84 Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 13.03.20, 18:46
                                    Kochana, też mam pecha do mężczyzn, mam już dużo lat i nigdy nie byłam mężatką jako jedyna ze swojej rodziny (np. moja matka była trzykrotnie zamężna, moja siostra dwukrotnie i obie się rozwiodły), ale patrząc jak wokół rozpadają się związki, zaczynam widzieć same pozytywy mojej sytuacji, przynajmniej ominie mnie gorzka rozprawa rozwodowa. Ja już 8 lat jestem sama (dosłownie sama - zero seksu, zero randek, zero mężczyzn), gdyż każdy facet jaki się zjawi na mojej drodze jest zajęty i chce grać na kilka frontów lub ostatecznie wraca do byłej. Niestety nie wierzę, że ślub z byle kim przerwie złą karmę, jeśli nie ma się szczęścia do mężczyzn. Pozostaje się z tym pogodzić, aby nie tracić szacunku do samej siebie i rezygnować z własnych zasad.
    • krolowa.mieczy Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 13.03.20, 17:53
      Nie wierz i nie ufaj. I nie interpretuję kart a pisze zdroworozsądkowo: wszystkie trzy eks (o ile istnieją) od razu takie zołzy? wszystkie trzy bogate a on biedny żuczek? oświadczyny po krótkiej znajomości i na dodatek internetowej?
      A teraz karty: facet buja w obłokach i buja ciebie. Co zrobisz, to twoja sprawa. Narzędzie jakim jest tarot daje ci najlepszy z możliwych opisów gościa tak, abyś zrozumiała jego przesłanie.
      Zastanawiam się jeszcze czy czasem nie masz np jakiejś lekcji karmicznej lub misji życiowej do przerobienia z relacjami. Wtedy byłoby zrozumiałe, że ciągnie cię do niego.

      --
      Blog QMieczy
    • narlemaid Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 13.03.20, 19:40
      Masz rację. Trzeba dojrzeć negatywy, jakbym była jego żoną. Pewno chciałby sprzedać moje mieszkanie, żeby nim spłacić swoje, a potem opowiadałby, że roztrwoniłam majątek. Ja bym go pogryzla, potem rozwód i pech obustronny. Wszystko przez te ciagłe pytania, kiedy narzeczony, kiedy dzieci, a może z tym spróbuj się spotkać, a może z tamtym. Człowiek głupieje od tego.
    • narlemaid Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 20.03.20, 21:12
      Kochane, miałyscie rację to świr. Zakończyłam znajomość, ale on nie pojmuje. Rozpisuje się o swoim popędzie i nie zwraca uwagi, że tym wymiotuję :p Nie pomaga nawet jak mu piszę, że uważam go za chorego psychicznie i zboczeńca. Ja jedno a on drugie. Jak grochem o ścianę. Zero Mózgu tylko prącie. Babetko, wcale bym nie była zaskoczona jakby miał choroby weneryczne. Przyznał się, ze w czasie kiedy pisał ze mną, caly czas spotykał się z innymi kobietami i z nimi sypiał. Gośc powinien się leczyć. Milczę i czekam, aż mu się znudzi pisać.
      • pannalacotta Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 21.03.20, 12:33
        Przeczytałam cały Twój wątek i już bez wnikania w karty widać, że to jest świt, jakich pełno w sieci, ponieważ na żywo nie mieliby szans więc szukają "ofiar" w sieci. Przykro mi ale już sam fakt posiadania trzech żon, które niby pastwiły się nad nim i zapadały na dziwną chorobę, nie wspominając już o innych dziwnych jego zachowaniach, powinien wzbudzić Twoją nieufność. Jak byłam młodsza, poznałam wielu takich świrów w Internecie, na szczęście dorosłam i nauczyłam ich się rozpoznawać na odległość. Życzę powodzenia
        • narlemaid Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 21.03.20, 16:10
          Dziękuję, uodparniam się. Nie odpuścił, ale przyjał do wiadomości, że nie jestem zainteresowana i ma fazę powrotu miłości do byłej i kieruje do mnie jej maile tylko nie zauważył, że w jednym z nich ona wspomina, że dochodziło do rękoczynów z jego strony. Faza zmienna, bo oprócz niej interesują go dwie inne kobiety matka i córka, po tym jak się patrzyły na siebie wywnioskował, że są lesbijkami i bardzo go to podnieciło. Z tego co się zorientowałam on po spojrzeniach i po zdjęciach rozpoznaje lesbijki. Wrażenie mam takie, że jest szaleńcem ciętym na pieniądze. Żyje biednie i oszczędza na jedzeniu, ale chce zonę, która będzie Bogata i żeby go kochała biednego. Mam pewne przypuszczenie, że jest bezrobotny, ale twierdzi że ma pracę.

          • marchewka29 Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 21.03.20, 16:18
            Ale po co wdaje się Pani w dalsze dyskusje z osobą ewidentnie zaburzoną psychicznie? Nie szkoda Pani na to czasu? Zwykły oszust matrymonialny, który szuka pracującej kobiety i darmowego lokum. Do tego osoba zaburzona seksualnie, być może niebezpieczny i będzie nękać wiadomościami lub telefonami, jeśli Pani nie zablokuje mu tej możliwości. Rozsądku życzę i więcej ostrożności w działaniu
              • narlemaid Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 22.03.20, 00:08
                Zrobiło się dziwnie, niby nic ale wyczuwam pogróżkę. Mysle nad kupnem paralizatora na wszelki wypadek. Mieszkamy od siebie bardzo daleko, ale nie zawadzi być ostrożnym.
                czy mi się zdaje czy on mi grozi? głupek, 6 buław, 9 buław
                Grozi znajomościami policyjnymi i swoją żoną, która wpadnie w szał. Mówi, że to Zazdrośnica i nic ją nie będzie obchodzić, że tylko pisaliśmy, a ona jest Byłą żoną. Posyła wieloznaczne teksty. Głupiec to on, niepoważny facet, który żartuje i nagle dostaję od niego po głowie. Siebie widzę w 9 buław. Czyli dobrze to widzę, jest chory i mi grozi?
                • marchewka29 Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 22.03.20, 15:30
                  Nie rozumiem po co Pani stawia jeszcze karty na tę sprawę. Przede wszystkim czemu nie zablokuje mu Pani możliwości kontaktu - telefon, Facebook? A jeśli ma Pani podejrzenia co do tego, ze gość może być nie tylko oszustem matrymonialnym i mitomanem, ale stwarzać dla Pani zagrożenie, to od tego jest polucja, Dalsze ciągniecie tematu, stawianie karty i prośby o interpretacje uważam za bezcelowe.
                  • narlemaid Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 22.03.20, 22:18
                    Droga pani, jak policjanci zaczną czytać opisy, co mu się dzieje w rozporku, jak widzi moje zdjęcie, to padną ze śmiechu a ja ze wstydu :p Musiałabym dowody dostarczyć, a jak pokazać coś tak żenującego. To bardzo szczególowe opisy i codziennie rano posyła nowe bo wtedy ma największą ochotę na seks. Dzis dał mi spokój bo poznał kobietę, która w ramach zapoczątkowania znajomosci miłosnej obiecała mu posprzątac mieszkanie, więc zajął się tamtą. Lepsze to niż wiadomości, jak go matka nie chciała i jacy wredni byli teściowie i że to ich wina, że mu z żoną nie wyszło. Potem seria maili od żony, która nic nie napisze bez kilku linijek wykrzykników, więc czuję się jak z parą wariatów. Muszę to z siebie wyrzucić i komuś opowiedzieć, a spotkan urządzać nie wolno, to pisze na forum. Nie widzę w tym nic złego. Jak ktoś zechce, to odpisze, a jak nie to chociaż mi lżej będzie. Nie blokuję go, żeby wiedzieć co planuje żeby mi niespodzianki nie zrobił.

    • narlemaid Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 19.04.20, 09:33
      Czy są tu dziołchy ze Śląska? Meldujcie się dziewczyny i powiedzcie czy to prawda, że na Śląsku kobiety chcą, żeby nazywać je dupami i szmatami, bo podobno taka wasza gwara miłosna. Prawda to czy fałsz? Aż tak się różni mowa polska od gwary śląskiej? Tak mówi facet mieszkajacy w waszych stronach całe swoje życie i czysty Ślązak od urodzenia. Ściemnia czy to wasza gwara? Powiedziałam mu że jest cham.
      • lisenne Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 25.04.20, 18:40
        Kochana, przeczytałam cały Twój wątek.
        Skóra mi ścierpła, bo znam podobną sytuację z życia (ale to nie ten sam facet, inny rocznik).
        Proszę, nie daj się zwieść słowami, że jego wyzwiska to normalna gwara itd.
        Pisz z kimkolwiek, byle nie z nim (mam nadzieję, dalej tylko czytasz?), bo mając gorszy dzień ulegniesz, uwierzysz - a później będzie jeszcze gorzej. Teraz zawiedzione nadzieje bolą, ale dając mu "jeszcze jedną szansę" wpakujesz się w coś, z czego będzie w przyszłości znacznie trudniej wyjść, a bolało będzie nieporównywalnie bardziej. Także po kieszeni, opinią wśród rodziny i znajomych.
        Świetnie go zresztą sama oceniłaś:
        "Nie może zapomnieć o swoich żonach, to i mi da potem popalić, więc rezygnuję z gościa. I tak musielibyśmy się rozwieść, zanim zaczęłabym gryźć"
        "Trzeba dojrzeć negatywy, jakbym była jego żoną. Pewno chciałby sprzedać moje mieszkanie, żeby nim spłacić swoje, a potem opowiadałby, że roztrwoniłam majątek. Ja bym go pogryzla, potem rozwód i pech obustronny. Wszystko przez te ciagłe pytania, kiedy narzeczony, kiedy dzieci, a może z tym spróbuj się spotkać, a może z tamtym. Człowiek głupieje od tego."

        Jeżeli wysyłał Ci forwardy maili byłych, to czy dałoby się w treści podpatrzeć adresy mailowe tych żon? Jeśli tak, to może załóż zupełnie nowe konto (na wypadek agresji Pani od wykrzykników) i napisz z niego do nich, że ich ex pisze Ci, że go gryzły? Jeżeli będą osobami na poziomie, to myślę, że przedstawią Ci swoją wersję, czy wręcz przestrzegą przed nim. A Ty je przed nim, żeby wiedziały, co o nich rozpowiada. Kobiety powinni więcej trzymać się razem, zamiast dawać na siebie nawzajem napuszczać (bo ona to była zła, a Ty jesteś lepsza, ale też nie do końca, więc się trochę bardziej postaraj).

        Rodzina dopytuje z troski, widzą, że fajna z Ciebie dziewczyna i martwią się po prostu o Ciebie.
        Chcieliby, żebyś już mogła cieszyć się wspólnym życiem z kimś dobrym.
        Może wyjaśnij im w szczerej rozmowie, że doceniasz ich troskę, ale żeby nie udzielali tych wszystkich porad, bo czujesz presję, by związać się z kimkolwiek, a ostatnio już napatoczył Ci się pewien oszołom.

        Zajmij myśli jakimś dobrym serialem, od którego nie można się oderwać.
        Zrób miejsce w sercu na normalnego, dobrego faceta.
        Pozdrawiam i życzę spotkania wartościowego partnera.

        PS. Aha, nie przyznawaj się jak najdłużej można do posiadania mieszkania. Odsiejesz tych interesownych.
        • narlemaid Re: Proszę o pomoc w interpretacji kart 26.04.20, 20:26
          Dziękuję za serdeczne słowa. Bardzo ich potrzebuję po przejściach z tym facetem.
          Nie ukrywa adresu swojej byłej, ale nie pomyślałam żeby pisac do niej. Wiadomości od niej brzmią … dziwnie. Jedno zdanie, potem jęk który trwa kilka następnych linijek, caps lock i znowu jęki i tak na okrągło.
          Śledzi ją w necie i jak znajdzie podobieństwo między żoną a inną kobietą to jej nie daje spokoju. Ostatnio wczytuje się w dyskusję kobiet, bo jest pewien że znalazł tam zonę. Tutaj forum.gazeta.pl/forum/w,567,167433493,167433493,Zmiana_kariery_po_40_co_jak_gdzie_kiedy_.html
          Ale jęków nie mogę znaleźć a on mowi, że ona nie zawsze tak.
          Nawet nie biorę go pod uwagę jako potencjalnego kandydata do związku. Zachowuje się jak szalony. Popada w skrajności. Obraża, za chwilę wysyła symfonię Beethovena. Ostatnio napisał, że widzi Szatana. Naprawdę nie jestem taka głupia, żeby spotkać się z szaleńcem. Już dawno bym zapomniała o nim, jakby mnie nie prowokował.
          Traktuję go jak dziwoląga.
          Przyjaciółki z wózkami chodzą i chcą dzieciatej koleżanki. Mówią, że mam nie wybrzydzać i brać jak jest chętny. Zgłupiały od tych pieluszek.
          Dziękuję za Twój wpis. kiss

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka