Dodaj do ulubionych

Proszę o wrózbę

20.08.20, 13:41
Witam, Kochani mam ogromną prośbę! Od sierpnia rozpoczęłam staż w aptece . Pracuje z kierowniczką i panem M. ,którego złapałam na gorącym uczynku .
Zgłosiłam to kierowniczce ,która miała wyjaśnić sprawę z nim . Dzisiaj w pracy nic jemu nie mówiła,cisza zupełna.
Czuje sie niepewnie bo nie wiem czy kierowniczka i pan X prowadzą cichą grę dodatkowego zarobku czy poprostu ona nie chce go ruszać.
Zalezy mi na tej pracy ,ale też nie chce ze złodziejami pracować bo mogą zrzucic na mnie winę w razie grubszej sprawy..
Mam umowę podpisana na 6 miesięcy a potem na 3 miesiace umowa o pracę.

Moja prośba :Jak ułozy mi się z tą apteką moja przyszłość w tej aptece ?

2. Czego mam sie spodziewać po kierownicze?
3. Czego po tym Panu spodziewać? ( byc może będzie próbował się odegrac za to co zgłosiłam kierowniczce ??

W zamian za wróżbę postawię karty klasyczne lub tarota lub pyszny przepis wyślę 😊😉




Obserwuj wątek
    • andgie Re: Proszę o wrózbę 22.08.20, 07:17
      Czego Magdalena moze sie spodziewac po kierowniczce?
      Ksiezyc, Smierc, 7 monet.
      Rozczarowanie. Beda zdecydowane dzialania, ale jeszcze nie teraz.
      Czego sie spodziewac po tym panu?
      Kolo Fortuny, 4 mieczy, 3 kielichow.
      Nie widze tu jakiejs ostrej zemsty. Moze sam odejdzie.
      Karty nie sa zle. Mysle, ze kierowniczka w koncu sie z nim rozprawi, choc nie od razu.
      • magdalena.1230 Re: Proszę o wrózbę 22.08.20, 15:14
        Dzìekuję andgie widzę że kierowniczka nie chce to ruszać..Kiedyś wspólnie pracowali w jednej firmie.
        Zobaczę jak się ułoży dalej sytuacja i dam znać .
        Ps: Andgie w zamian za wróżba postawić Ci karty czy przepis 😉 daj znać
                  • magdalena.1230 Re: Proszę o wrózbę 23.08.20, 13:49
                    angie@gazeta.pl Pokaż historię

                    Wysłane

                    rozwiń szczegóły


                    Hej, skorzystam z Twoich kart -szkoda ze nie napisałaś co to za firma tzn.czym sie zajmuje. Angie głowa do góry przecież Rzymu nie zbudowano w jeden dzień 😉
                    Sąd
                    As Pucharow, Trojka Pucharow, Trojka Mieczy. Dobralam jeszcze Kolo Fortuny i Osemke mieczy.

                    Jest nadzieja ale płonna, mozliwe ze ta praca wyciśnie Ci łzy z oczu lub zwyczajnie zawiedziesz sie na kimś w kim pokładałaś nadzieje .
                    Dobrane karty sugerują definitywną zmianę myślenia jak w diabelskim kole myśl żeby glowa od pomysłów sie grzała,szukaj coachera (kołcza) podpatruj w innych firmach jak sobie prowadzą działalnosc - Działaj podobnie. Nie załamuj rąk bo zmianę myślenia otworzy perspektywy.
                    Zajmij sie sama działalnością, innych rady mogą sprawdzić cię na manowce.
                    Ten rynek lokalny to ograniczanie swoich zasobów,jesli chcesz zaistnieć to musisz sie pokazać publiczności- działaj , pokazuj sie , Nie zlewaj się z otoczeniem .
                    Wszystko od twojego nastawienia zależy Masz w sobie determinację ale nie ograniczaj sie.
                    Zapisuj pomysły, bo w tej chwili nie a za miesiac możesz idealnie je użyć.
                    Wypłyn na dalsze horyzonty a pójdzie, wkartach nie widać klęski finansowej .


                    Wszystkiego dobrego 🙂

                    • andgie Re: Proszę o wrózbę 23.08.20, 17:18
                      Dzieki Magdalena. To jest firma sprzatajaca, prowadze Ja od 10 lat , ale glownie sama I teraz chce to zmienic , byc szefowa firmy a nie tylko pania do sprzatania. Od miesiaca mam coacha I przyznam, ze wiele jej instrukcji bylo naprawde “ otwierajacych oczy”. Juz wczesniej zawiodlam sie na personelu I to jest element, ktorego sie obawiam najbardziej. Dobry personal to podstawa w tym biznesie. Ale slowa “ nie widac kleski finansowej” mnie nie pocieszaja sad Ja nie chce, zeby bylo jakos, chce, zeby bylo dobrze. Mam okreslony cel finansowy I chce go osiagnac.
                        • andgie Re: Proszę o wrózbę 23.08.20, 18:22
                          Dzieki smile Wczesniej zawiodlam sie na pracownikach i widze, jak niewiele trzeba, zeby stracic klienta, ktoremu sie swiadczylo uslugi latami. Sorry Magdalena, troche nie rozumiem Twojej interpretacji. Najpierw piszesz, ze nadzieja jest plonna i biznes bedzie trudny, a potem, ze bedzie dobrze. Wiem, ze to nie jest latwy rynek. Mysle, ze nastepnym krokiem bedzie dla mnie kampania radiowa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka