Dodaj do ulubionych

Wizyta spontaniczna

10.07.21, 23:23
Byłam w odwiedzinach u kuzynki i okazjonalnie wpadłam w odwiedziny do kierownika , z którym miałam kontakt jeszcze 3 lata temu.
Kierownik jako jedyny w mojej karierze nie był zbokiem, nie czepiał się o nic i zawsze był pomocny radą .

100 km od mojego miejsca zamieszkania , bez dzwonienia wpadłam do niego do pracy.
Teraz trochę mi głupio że wpadłam bez zapowiedzi, ale żałowała bym jak bym nie odwiedziła.

Niezręcznie się czuje teraz , i nie wiem czy sie nie obraził bo to facet starszy z kulturą po 50tce a ja jak dzieciak..


1.To jego reakcja na wtargnięcie wink KSIĘŻYC
Skołowany co się dzieje ?, może mam problem, po tak długim czasie były pracownik wpada .
Zaskoczyłam go i mogł w pierwszym momencie czuć się niezręcznie-nie wiedział z czym się wiąże to spotkanie-wizyta spontaniczna.


To nastawienie do mnie 10 Monet

Nastawienie bardzo dobre, taki swoj człowiek do swojego przyjechał . Pozytywne skojarzenie.

Takie wrażenia w trakcie rozmowy
8 Kielichów+SPRAWIEDLIWOŚĆ

Tematy były od pracy do pracowników kto co itd, oraz co robię czym się zajmuję + ploteczki .
Szczegolnie ja nie mogłam się nagadać jak przekupka .


To jego chęć do pomocy w wiadomej mu sprawie - miałam interes 9Mieczy+ 6Buław
Zalezy mi na pracy w pewnym miejscu i liczyłam na dobra radę bo gościu z dużym doświadczeniem kadrowiec-księgowy - zawsze znajdzie rozwiązanie na trudne sprawy.
Moze nie rozwiązał mojej sprawy , ale jakąś opcje przedstawił tylko że niepewną bo nie wiadomo czy tak będzie ..

Tak ogolnie wrazenia po wizycie RYDWAN+5Kijów

Szalona wpadła w odwiedziny, emocje i szał pozytywny był bo rozmowa ciekawa .
Nie spodziewał się 100 km od domu a tu wpada dziewucha smile w odwiedziny.
W kazdym razie zaskoczenie ogromne .
Myślę ,że krzywdy nie czuł i nie obraził się na mnie.
Moja sprawa została u niego może zadzwoni kiedyś z jakąs opcją rozwiązania.

Co myślicie wink



Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka