Dodaj do ulubionych

Gwałtowne schudnięcie

06.02.22, 10:04
W ciągu miesiąca bez żadnej diety schudłam 6 kg, co do mnie niepodobne gdyż nie ruszam się zbyt dużo i zawsze miałam hormonalną skłonność do tycia, a raczej do puchnięcia i nabierania wody. Od kilku lat mimo diet waga szła mi w górę, ale zwykle zimą samoistnie chudłam do 2 kg, jednak nigdy tyle kg w tak krótkim czasie, zwłaszcza że ostatnim czasie nie byłam jednak na żadnej diecie ani nie miałam zwiększonego wysiłku fizycznego (nic też nie ćwiczę). Obawiam się więc, czy to nie są przyczyny zdrowotne. Ostatnio mam bowiem duże wahania apatytu ale wcale nie jem mniej niż wcześniej, tylko rzadziej ale w większych ilościach, poza tym coraz więcej produktów mi szkodzi na żołądek i jelita.
Jaka jest przyczyna mojego schudnięcia? PUSTELNIK, RYCERZ MIECZY, AS PUCHARÓW.
Wydaje mi się, że jest kilka czynników. Po pierwsze wydaje mi się, że aktualnie dużo energii zużywam na pracę umysłową, gdyż nas w pracy mocno dociskają i dużo stresów mam z tym związanych, a po drugie mógł na to wpłynąć jakieś suplement, który aktualnie zażywam (jest ich kilka, ale nie na odchudzanie), ewentualnie tabletki hormonalne może wyciągają wodę z organizmu tyle że pije je od pół roku, a schudłam w miesiąc, ponadto gdy je kiedyś zażywałam to raczej na nich tyłam niż chudłam... Natomiast nie podoba mi się ten Rycerz mieczy jakby w organizmie coś było, co mi szkodzi, to może być jakaś bakteria lub podłoże wirusowe ewentualnie jakiś pasożyt?
Jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • czarnula46 Re: Gwałtowne schudnięcie 06.02.22, 11:23
      Sama piszesz że masz nerwowy okres w pracy i o Tym mówi Rycerz Mieczy zmiana odżywiania tez robi swoje bo po prostu jesz mniej. Być może że i któryś ze suplementów te przyczynia się do utraty wagi. Zawsze możesz zrobić badania sprawdzić czy wszystko w porządku. Jezeli unikasz tego co ci szkodzi tez może wpływać na schudnięcie bo to zmiana w odżywianiu.
      Nie widze tutaj zagrożeń ze strony zdrowia ładna karta as pucharow na końcu.
    • tabularasa22 Re: Gwałtowne schudnięcie 06.02.22, 11:24
      Myślę iż przyczyną jest zmiana nawyków żywieniowych. Wahania apetytu z powodu stresu ( R Mieczy) spowodowały zmianę systemu - dłuższe przerwy, większe porcje. Wśród lekarzy i dietetyków coraz częściej słyszy się iż schemat 5 posiłków dziennie nie jest uniwersalnym sposobem, u wielu wręcz szkodliwym i prowadzącym do insulinoodporności. O wiele zdrowsze jest zjadanie 2-3 posiłków dziennie i stosowanie długich przerw pomiędzy (np. IF) Odczuwanie dyskomfortu w jelitach oraz żołądku może być spowodowane stresem, spadkiem tolerancji na nie do końca wartościowe składniki, różnie to bywa. Rzeczywiście As puch. wskazuje na pewien aspekt hormonalny , a przynajmniej związany z gromadzeniem wody w organizmie. Ponieważ jest to jednak As - myślę że zmiana systemu cyrkulacji płynów może być powiązana z nietolerancją na pewne produkty. Czyli - skoro pewne produkty powodują dyskomfort w żołądku i jelitach > unikasz ich> ma to wpływ na gromadzenie wody ( pozytywny - As ). Ciekawy jest Pustelnik. Kojarzy mi się tu rzeczywiście z silną koncentracją umysłową ( w parze z R Mieczy) . Jakieś myślenie "tunelowe", okresowe nie zwracanie uwagi na przyjemności życia. Raczej ściśnięty żołądek i zorientowanie na cel - zawodowy. profilaktycznie - nie zaszkodzi morfologia smile ot tak dla przeglądu czy wszystko ok smile
      • babetka84 Re: Gwałtowne schudnięcie 06.02.22, 11:38
        Dziękuję pięknie kiss Ostatnio w pracy muszę być na najwyższych obrotach umysłowych, co sprawia że chociaż mam mało ruchu bo pracuje zdalnie, to jednak po całym dniu czuje się tak wyeksploatowana psychicznie i fizycznie jakbym podnosiła ciężary, co faktycznie może być też przyczyną chudnięcia .
        Badania krwi i podstawowe badania już robione, w tym również hormon tarczycy i poziom cukru i wszytko w normie poza podwyższonym cholesterolem (tym złym), ale to nie powoduje chudnięcia. Pozostaje tylko zrobić badania hormonów, ale wg endokrynologa do tego musiałabym dostawić obecne leki hormonalne, gdyż wyniki mogą wyjść zaburzone.
        Co do ściśniętego żołądka - też się zgadza, poza tym zwykle śniadanie jem dopiero koło godz. 11 choć pracę zaczynam wcześnie, obiad po pracy jem, a kolację na noc, ale według dietetyków od takiego trybu życia się tyje, a ja chudnę. Tyłam z kolei gdy jadłam kilka mniejszych posiłków dziennie w regularnych odstępach.
        • czarnula46 Re: Gwałtowne schudnięcie 06.02.22, 11:48
          Każdy organizm jest inny i sama musisz wyczuc co dla ciebie jest najlepsze .Dietetyczki trzymają się pewnego schematu odchudzania.Moglas jeść czesto ale dania były kaloryczne wiec tylas.Teraz jesz mniej i jest lepiej
          • babetka84 Re: Gwałtowne schudnięcie 06.02.22, 11:55
            Ilościowo jem mniej wciąż więcej tyle samo tylko rzadziej, w większych odstępach czasu, częściej chodzę głodna, niestety jem znacznie więcej słodkiego, gdyż ciągnie mnie do niego jak nigdy wcześniej. Myślałam, że to może cukrzyca ale cukier mama w normie tyle, że podobno cukrzyca nie zawsze wyjdzie z podstawowego badania poziomu cukru we krwi, tylko trzeba zrobić jakieś dokładniejsze badania.
              • babetka84 Re: Gwałtowne schudnięcie 06.02.22, 12:52
                Od wielu lat wypijam półtora litra czystej wody dziennie plus drugie tyle z herbat, kaw i soków więc pragnienie mam niemałe. To się właśnie chyba stało, gdy byłam w ciąży i dostałam cukrzycy ciążowej i taki nawyk mi już pozostał, ale wyniki cukru z krwi mam już teraz w normie. Są takie momenty, że muszę natychmiast wypić wodę gdyż tak wysycha mi w ustach, że nie jestem w stanie mówić i zaczynam seplenić tak mam sucho w ustach. Swego czasu miałam nawet teorię, że nabieram wagę właśnie od dużej ilości płynów gdyż jednocześnie małe miałam parcia na siku jak na takie spore ilości wypijanych płynów ale odkąd zażywam hormony, to latam do łazienki co pól godziny.
        • tabularasa22 Re: Gwałtowne schudnięcie 06.02.22, 12:09
          Widać twój organizm bezwiednie przeszedł na żywienie dla siebie optymalne. Dobrze to rozumiem, gdyż na 5 posiłkach tyłam jak opętana, byłam wiecznie głodna i napuchnięta. Bardzo dokładnie o tych kwestiach mówią pewni bracia ( lekarze). Jeśli interesują Cię te kwestie polecam wpisać w wyszukiwarkę " zdrowe chudnięcie, insulinoodporność, bracia bliźniacy". Wolumen kalorii okazuje się mieć drugorzędne znaczenie wobec trybu pracy organizmu. Jeśli damy mu czas na działanie ( długie przerwy w jedzeniu) sam naturalnie reguluje poziom hormonów takich jak insulina, leptyna. Na vlogu bracia doskonale wyjaśniają te mechanizmy biochemiczne. As Pucharów wskazuje na pozytywny efekt zmian smile Jeśli chcesz zgłębić temat poczytaj na temat Intermitten fasting (IF) który imho bezwiednie wprowadziłaś smile
    • dark_september Re: Gwałtowne schudnięcie 06.02.22, 16:03
      Rycerz mieczy w połączeniu z As pucharów - według mnie oznacza pozbywanie się wody i zapasów przez organizm oraz przyspieszone spalanie kalorii. Pustelnik może tu oznaczać czynnik, który to wywołuje i mogą to być przyczyny psychologiczne np.. duże napięcie nerwowe, stres, przemęczenie organizmu, choroby pokarmowe (które mogą być właśnie wywołane przez stres), można pod to podciągnąć duży wysiłek umysłowy a tym samym zwiękrzone zapotrzebowanie energetyczne organizmu.
    • beata225_84 Re: Gwałtowne schudnięcie 07.02.22, 00:55
      Ja bym zrobiła badania. Pustelnik to brak czegoś w organizmie, ale też wiedza, mądrość starca, więc może warto z lekarzem skonsultować, zrobić badania.
      Rycerz Mieczy - coś może szkodzić, może jakiś drobny zabieg jest potrzebny. Coś dzieje się z układem chłonnym, płynami.
      Możliwe, że jesteś też przytłoczona różnymi sprawami, to przeciąża Cię psychicznie.
      Jeśli waga będzie dalej lecieć w dół, to najlepszy sposób,to konsultacja z lekarzem. Karty tego nie powinny zastąpić.
    • babetka84 Re: Gwałtowne schudnięcie 19.02.22, 19:33
      Dziewczyny, chyba mam już odpowiedź - odstawiłam ponad tydzień temu hormony i aktualnie bez żadnej zmiany diety nagle przybyło mi już parę kg, jestem spuchnięta na twarzy i brzuchu więc ewidentnie przyczyną schudnięcia, a raczej spadku wody były u mnie hormony...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka