Dodaj do ulubionych

Stałe czy zmienne?

07.05.22, 19:46
Proszę o pomoc w odpowiedzi na pytanie. Z uwagi na rosnącą inflację oraz stopy procentowe, co będzie dla mnie korzystniejsze pod względem finansowym: przejście na stałe oprocentowanie kredytu hipotecznego, czy pozostanie przy zmiennym oprocentowaniu i w razie konieczności skorzystanie ze wsparcia rządowego w postaci nieoprocentowanej zwrotnej pożyczki?:
1 opcja - przejście na stałe oprocentowanie: 4 buławy, Cesarzowa, Kochankowie
2 opcja - pozostanie przy zmiennym oprocentowaniu: Cesarz, 2 miecze, Król buław
Każdy doradca finansowy doradza mi co innego więc mam mętlik w głowie. Podobnie patrząc na te karty mam wrażenie, że obie opcje są tak samo "atrakcyjne". Pierwsza dlatego, że przejście na stałe raty spowoduje pewność, że rata nie wzrośnie przez kilka lat, z drugiej strony jeśli stopy by w tym czasie spadły to niestety stracę na tym interesie. Z drugiej strony wg mnie ta 1 opcja oznacza zawarcie korzystnej dla mnie umowy, może uda mi się ugrać korzystne warunki? Druga opcja - niestety wiąże się z tym, że za kilka lat trzeba będzie tę pożyczkę zwrócić, czyli że nie dość że będę musiała płacić raty kredytu to i koszty udzielonej pożyczki. 2 mieczy sugeruje poważnie zastanowić nad tym rozwiązaniem, ponieważ mogę czegoś na chwilę obecną nie dostrzegać (np. jakieś niekorzystne zapisy w umowie), aczkolwiek te karty też wydają się pozytywne, a król buław sugeruje, że dam radę...Którą więc byście z opcji wybrali?
Obserwuj wątek
    • akademia.magii Re: Stałe czy zmienne? 10.05.22, 11:28
      W tym świecie nic nie jest stałe, tylko nasza wewnętrzna postawa może być stała, w związku z tym 1 opcja jest Iluzją stałości. Zmienna jest rzeczywistością. Trzymaj się tego od czego zaczęłaś. Karty z drugiej opcji są zdecydowanie korzystniejsze, to taki paradoks stałość w zmienności, w 1 wariancie zmienność stałości. Stałość jest pozorna i usztywni Ciebie na długo, a zmienność zawsze jest elastyczna. Może się okazać, że zamienisz siekierkę na kijek. Niewarta skórka za wyprawkę!
    • beata225_84 Re: Stałe czy zmienne? 02.06.22, 17:50
      1 opcja - przejście na stałe oprocentowanie: 4 buławy, Cesarzowa, Kochankowie
      2 opcja - pozostanie przy zmiennym oprocentowaniu: Cesarz, 2 miecze, Król buław

      Myślę, że obie opcje nie są złe.
      Pierwsza da Ci komfort psychiczny.
      Druga widać, że teraz mocno ciśnie w tym cesarzu, może być przez chwilę nawet bardzo ciężko w tych 2 mieczach, ale w końcu się ustabilizuje też.
      Przy pierwszej opcji pewnie raty będą wyższe, przy drugiej mogą rosnąć jeszcze nieznacznie, być może przez jakiś czas będzie trzeba ograniczyć wyjścia z domu, rozrywki.
      Jest jednak szansa, że raty wkrótce spadną, albo chociaż staną w miejscu.
      • anhelica6darc Re: Stałe czy zmienne? 03.06.22, 07:55
        Dziękuję za interpretację. W międzyczasie zdecydowałam się przejść na stałe i już podpisałam aneks - będę miała teraz ratę 150 zł miesięcznie wyższą przez 5 lat, ale przynajmniej mam teraz pewność, że nie wzrośnie mi nagle o 100%. Myślę, że to było jedyne rozsądne rozwiązanie na chwilę obecną z uwagi, że inflacja raczej nie ma zamiaru spadać w najbliższym czasie, a stopy procentowe wg ekspertów w najlepszym razie zatrzymają się na obecnym poziomie przez okres ok. 2 lat o ile znowu nie wzrosną. Mogą też zrobić tak, że z uwagi na spadek liczby kredytów i sprzedaży mieszkań zmniejszą nieco stopy na chwilę by w niedługim okresie czasu znowu je podwyższyć.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka