romanticca
11.04.07, 13:46
Niedawno kuzynka poprosiła mnie o "wróżbę". Wie, że dopiero się uczę i
obiecała podejść do tego raczej lekko. Jest to osoba wręcz wybitnie
uzdolniona plastycznie i manualnie, a chce otworzyć mały biznes - tworzenie
biżuterii. Korzystałam tylko z AW. Wyszło tak:
- karta ZA: Cesarzowa
- karta PRZECIW: Świat
- karta RADA: Eremita
Oto co jej napisałam:
"Powinnaś zdecydowanie zająć się "biznesem koralikowym" ponieważ masz
wszystko co jest do tego potrzebne. Masz talent od losu, który powinien
właśnie w ten sposób zostać wykorzystany. Zapewni Ci to małe lub średnie
pieniądze, da satysfakcję i pozwoli się realizować artystycznie o ile
będziesz przez cały czas postępować w zgodzie ze sobą i traktować to jako
pasję. Musi to być działanie nastawione bardziej na spełnienie siebie niż
biznes. Jednocześnie musisz otworzyć się na ludzi.
Na pewno musisz poszukać kontaktów, nie czekać na klientów ale wyjść do nich
z propozycją, ofertą.
Rozumiem to w tej sposób, że robiąc coś ewentualnie na zamówienie musisz
włożyć w to cząstkę siebie. Cały czas pamiętaj by to co robisz robić dla
pasji, a los już sam Cię poprowadzi i zaopiekuje się Tobą."
Jak nagadałam bzdur to powiedzcie - da się jeszcze odkręcić

)