10.amber
25.06.07, 13:45
Witam!!Wlasciwie to chodzi mi o moja corke(32 lata).Nie wiem co sie dzieje jej
drugi dlugoletni zwiazek sie rozpadl(odkochal sie).Jest zalamana stracila
nadzieje na "szczescie"szuka winy w sobie.Odizolowala sie i mysli bardzo
negatywnie o sobie.Ja jako matka nie moge jej pomuc i boje sie zeby nie wpadla
w depresje.Moze ktos mi pomoze i powie jak wyglada jej przyszlosc.Bede bardzo
wdzieczna.Pozdrawiam