dylemat moralny!

29.06.07, 22:04
Dziewczyny, mam taki problem: koleżanka poprosiła mnie, żebym rozłozyła karty
na związek jej byłego chłopaka i jego nowej dziewczyny, żeby (jak sie
wyraziła) "zobaczyc co miedzy nimi jest naprawdę". I właśnie mam taki dylemat,
bo karty moge rozłozyc, ale wydaje mi sie to troche nieetyczne - chodzi o
trzecie osoby, które nic nie wiedzą że na ich związek mam połozyc karty, a
poza tym nie wiem czy w takiej sytuacji Tarot cokolwiek powie... Jak myślicie?
    • romanticca Re: dylemat moralny! 29.06.07, 22:18
      No wiesz.. w sypialni ich nie podglądasz smile
      Myślę, że nie ma w tym nic złego, bo konkretów się nie dowiesz i tak, a przecież w żaden sposób nie ingerujesz w tej związek. Jeśli koleżanka pyta z ciekawości to myślę, że możesz spokojnie postawić.
      Jeśli jednak ona liczy na to, że tam dzieje się źle to intencje są niewłaściwe. W tym wypadku bym nie stawiała.
      • 83anoola Re: dylemat moralny! 29.06.07, 22:23
        Przypuszczam, że nie ma dobrych intencji, poniewaz dalej kocha swojego eks,
        chciałaby, żeby do niej wrócił, ale nie wie co dzieje sie w jego obecnym
        związku... Naprawdę, mam z tym problem uncertain
        A jak myslisz, karty powiedza prawde czy nie? (troche mnie to ciekawi)
        • romanticca Re: dylemat moralny! 29.06.07, 22:35
          Karty powiedzą jeśli intencje są dobre. Gdy złe - jak mówisz - mogą nie zechcieć współpracować.
          Ja kiedyś na prośbę męża podejrzałam nowy ale poważnie wyglądający związek jego siostry. Było wszystko cacy i ślub. No i faktycznie. Już mają nawet synka smile
          • 83anoola Re: dylemat moralny! 29.06.07, 22:54
            Przemyslałam sprawę - nie rozlożę Jej tych kart, ponieważ mogą powiedzieć
            "głupoty" skoro ma niedobre intencje, a po co mam Jej dawać złudzenia...
Pełna wersja