Odpowiedź kart: "sama wiesz jak postąpić"...

28.08.07, 22:42
Przeczytałam właśnie jeden po drugim wątki, w których Tarot dał odpowiedź: "posłuchaj intuicji", "sama wiesz co masz robić", "odpowiedź jest w Tobie" itp. I zastanawiam się nad tymi odpowiedziami.

Czy sam fakt, że karty udzieliły takiej odpowiedzi może rzeczywiście pobudzić człowieka do wsłuchania się w intuicję i odnalezienia wskazówki, jeśli człowiek faktycznie nie wie co robić?

Czy może jest to raczej "potrząśnięcie" kimś, kto doskonale wie, że wie jak postąpić ale robi samemu sobie na przekór? Po takiej wróżbie pokornieje i przestaje wierzgać przeciwko sobie?

Jak myślicie? Może wypowiedzą się też osoby, którym powróżono - jak odebrały taką odpowiedź kart? Co ona tak faktycznie im dała?
    • morgana8 Re: Odpowiedź kart: "sama wiesz jak postąpić"... 28.08.07, 22:52
      Romantiko, tez sie nad tym zastanawialam. Dlaczego karty mowia zaufaj intuicji
      (Kaplanka), zaufaj zdrowemu rozsadkowi (Krol mieczy), albo najlepiej w ogole nie
      ufaj sobie, bo masz wypaczony obraz sytuacji (Ksiezyc)?

      Kilka dni temu kladlam sobie rozklad na 15 kart. Wyszlo tak:
      ja - Kaplanka
      jeden aspekt sytuacji:
      terazniejszosc - 2 puchary
      przyszlosc - Gwiazda
      drugi aspekt sytuacji:
      terazniejszosc - 10 mieczy
      przyszlosc - Ksiezyc

      I co? No miotam sie miedzy ta Gwiazda a Ksiezycem.
    • alusia84 Re: Odpowiedź kart: "sama wiesz jak postąpić"... 28.08.07, 23:31
      Moim skromnym zdaniem każdy człowiek sam najlepiej wie co jest dla
      niego dobre i jaką drogą powinien iść by odnaleźć szczęście. Jednak
      koleje losu potrafią zrzucić człowieka z obranej ścieżki... I co
      wtedy? Z własnego doświadczenia wiem że najlepiej jest wsłuchać się
      w siebie, jednak milion myśli nie zawsze da się poukładać a
      czasami 'rozumowe' rozwiązania problemów nie pokrywają się z tym
      czego chce serce... W takich wypadkach ja zawsze zwracam się do
      wróżki bo niestety sama nie posiadam daru wróżenia. Dlatego też
      zwróciłam się o pomoc na tym forum, szukając odpowiedzi na moje
      pytania dostałam właśnie taka odpowiedź - posłuchaj intuicji. Dało
      mi to wiele do myślenia, bo teraz wiem że odpowiedź na moje pytania
      jest we mnie i znalazłam ją. Może rzeczywiście potrzebowałam
      wstrząsu, kubełka zimnej wody... czas przestać się nad sobą
      użalać! smile
      Dziękuję Wam wszystkim za dobre rady...
      Pozdrawiam mocno
    • lenik74 Re: Odpowiedź kart: "sama wiesz jak postąpić"... 29.08.07, 08:41
      Miałam okropną sytuację wiosną, miłość bez cienia nadziei, rozpacz,
      depresję i niechęć do życia. Byłam wtedy tak rozpaczona, że
      dzwoniłam do EZOTV, to oddzielna historia, która mnie sporo
      kosztowała. W kwietniu trafiłam do wróżki w Poznaniu. Powiedziała mi
      odnośnie tego mężczyzny, że sama znam odpowiedź. Oburzyłam się, a
      ona spytała a co w takim razie Pani tu robi? Pani przyszła bo wie,
      tylko chce żeby ktoś to potwierdził. I karty to potwierdziły. Wróżba
      dotyczyła różnych aspektów mojego życia. Niektóre rzeczy do tej pory
      wydaja mi się z dziedziny fantastyki, no zobaczymy, czy się sprawdzą.
      Odnośnie tego mężczyzny owszem sprawdziła się. Tyle że ja głupia
      wyszłam od wróżki jeszcze bardziej załamana, ale z przekonaniem, że
      ona się myli.w maju trafiłam do kolejnej wróżki, która powiedziała
      mnie dokładnie to samo. Zajęło mi niestety 2 miesiące, póki
      zrozumiałam, że zawsze wiedziałam co to za człowiek, i czym to
      wszystko się skończy, że niepotrzebnie kurczowo trzymałam się czegos
      co istniało tylko w mojej wyobraźni. Że krzywdziłam siebie jeszcze
      bardziej niż on skrzywdził mnie. Dlatego teraz wiem, że w większości
      wypadków, człowiek wie tak naprawdę co się dzieje, dlatego też
      losuje te a nie inne karty. Tylko prawda bywa zbyt bolesna i
      zapieramy się żeby ją do siebie nie dopuścić.
    • allula Re: Odpowiedź kart: "sama wiesz jak postąpić"... 29.08.07, 17:40
      co do tej kwestii, mam mieszane uczucia. w życiu podejmowałam, juz
      nie jedną decyzję. Były momenty,gdzie kierowałam sie
      rozumem,i ...kiepsko na tym wyszłąm. Innym razem stwierdziłam że
      pojdę za głosem serca, bo moze tym sie trzeba kierować, też dobrze
      nie było. A rozum z sercem nie zawsze idzie w parze winkA od bardzo
      głebokiego analizowania sytuacji, robił mi sie taki metlik w
      głowie..... ze juz nic nie wiedziałam winkNasowa mi sie pytanie, albo
      intuicja zawodzi, albo ze mna coś nie tak. Powodzenia w słuchiwanie
      się w inuicję kochani, ja tego chyba nie umiem
      • romanticca Re: Odpowiedź kart: "sama wiesz jak postąpić"... 29.08.07, 18:59
        allula napisała:

        >Powodzenia w słuchiwanie
        > się w inuicję kochani, ja tego chyba nie umiem

        Wiesz, to pewnie dlatego, że tak naprawdę jej nie słuchałaś. Piszesz, że słuchałaś rozumu lub serca a intuicja to jeszcze "insza inszość" smile i faktycznie czasem trudno do niej dotrzeć...
Pełna wersja