wnisia
08.10.07, 21:01
czesc dziewczyny
prosze zobaczcie w kartach jak bedzie wygladala moja sytuacja z
chlopakiem,minely jakies dwa tygodnie od mojej prosby do was, nic
sie nie zmienilo u niego, nadal chlod chociaz rozmawia ze mna ja
uwazam ze to pozory i ze zamknal sie w skorupce i przez ta swoja
decyzje sie unieszczesliwia od rozstania juz prawie miesiac mija
wlasciwie to on wyszedl z propozycja rozstania argumentujac ze
wygasly uczucia, ze to nie to i ze czas pokaze co dalej,ze ma
popieprz...zycie i nie powinnam marnowac swojego z nim itd ja sadze
i tak czulam ze to zrobil specjalnie bo ma powazne problemy
zdrowotne zwiazane z meskoscia czeka go operacja a takze ogromne
problemy z dlugami kredytami itp i mieszkaniowe,pracujemy w jednym
biurze i pokoju i nawet ostatnio mialam z nim rozmowe na temat
rozstania ze to specjalnie zrobil i ze choroba to nie powod do
zrywania i ucieczki i zawsze moze na mnie liczyc i bede czekala,to
zaprzeczyl ale czulam i widzialam, nie potrafie tego okreslic
racjonalnie ze nie mowi prawdy,ze mu zalezy i sie meczy udajac,
takze dzisiaj w pracy prawie mnie nie zauwazal byl chodny a na
pytanie co slychac to odp wszystko bardzo dobrze ale znowu
odbieralam to jako udawanie i tlamszenie tych uczuc do mnie w srodku
i ze jest mu ciezko i dlatego unika mnie
moje pytania wiaza sie wlasnie z ta sprawa jak to wyglada z jego
strony czy to prawda ze wycofal sie przez chorobe i problemy i caly
czas udaje na zewnatrz a w srodku darzy mnie uczuciem i chce byc ze
mna tylko to tlamsi w sobie,czy wrocimy do siebie i bedziemy razem
znowu,kiedy to moze nastapic powrot, przemysli sobie i zrozumie ze
to glupota i ze popelnil blad i bedzie chcial wrocic i czasowo jak
to wyglada,bo ja zrobilam chyba wszystko co moglam i porozmawialam i
powiedzialam ze daje mu czas i chyba trzeba czekac na jego ruch teraz
cierpliwie
pozdrawiam Ewa