Zaginęła umowa bankowa...:(

13.11.07, 10:09
Witam serdecznie.
Miesiąc temu zmarła mama.
Teraz okazało się że potrzebna jest umowa bankowa mamy-pozostał
kredyt mamy niespłacony.Siostra która mieszkała z mamą nie może
odnaleźć tej umowy-wszystkie rózne dokumenty mamy są ,a umowę
wcięło.
Czu któraś z przemiłych wróżek mogłaby pomóc odnaleźć zgubę?
Zasady znam. smile

Pozdrawiam serdecznie.
    • angelbell Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 13.11.07, 12:47
      Hmm...mnie wychodzi, ze zostala celowo schowana (czyli nie
      zagubiona), ale z rzeczami nie przypominajacymi waznych dokumentow,
      w cos wcisnieta, przycisnieta.Tak sobie mysle, ze zamiast przewracac
      do gory nogami mieszkanie, moze porozumiec sie z bankiem, ktory
      rzeczona umowe w drugim egzemplarzu posiada...
      • saliko Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 13.11.07, 13:31
        I to też chciałam doradzić.Bank jest zainteresowany odzyskaniem kasy.
        Przestrzegam dodatkowo przed przyjęciem spadku wprost.Oznacza to, że odpowiada
        się za długi osoby zmarłej całym w ł a s n y m majątkiem, a nie tylko tym, co
        sie wzięło. Spadek przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza, wtedy odpowiada sie
        tylko do wysokości spadku.
        W moje rodzinie nastąpiło takie tragiczne w skutkach zdarzenie. Zmarła siostra i
        oprócz horrendalnych długów została w spadku książeczka mieszkaniowa warta 3.ooo
        zł. Książeczkę wzięła córka studentka. Po kilku latach jakiś wierzyciel bankowy
        ją odnalazł i zażądał spłaty 100,ooo zł. I to musiała dziewczyna zapłacić.
        Najlepiej, nim sieęweźmie ze spadku chociaż grosz, zapytać adwokata, i to
        specjalisty od spraw spadkowych.
        Znam historię syna, który po latach spłacał odszkodowanie ojca za wypadek, oraz
        uczennicy, która w spadku od swojej ukochanej nauczycielki dostała egzemplarz
        'Krzyżaków" i tez spłacała jej długi.W obu przypadkach długi sięgały
        kilkudziesięciu tysięcy zł.
        NAPRAWDę OSTRZEGAM!
        • annak.72 Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 13.11.07, 13:43
          No właśnie - coś nam nie gra .Wiem że bank chce kasy i może nam nie
          pokazać umowy.Siostra chce jednak iść do rzecznika Praw Konsumenta
          zapytać się jak to jest faktycznie,bo w niektórych sprawach wcale
          nie trzeba oddawać długu,kiedy kredyt jest ubezpieczony.

          A mama nie miała majątku... Ale mnie przestraszyłaś, wiem że
          książeczki mieszkaniowej mama nie miała...
          • saliko Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 14.11.07, 10:06
            Nie chciałam Cię przestraszyć a przestrzec, bank nie musi chyba pokazać umowy,
            idż koniecznie do adwokata! Jeśli matka nie miała majątku i sądownie go nie
            przejmujesz, to chyba bank nie może od Ciebie niczego żądać!Pytanie, na jaki cel
            ten kredyt został wzięty, tę rzecz bank może odebrać! Jeszcze raz namawiam, idź
            do adwokata!
            Napisz na forum adwokatów, jest ich w necie kilka, w wyszukiwarkę wpisz "porady
            prawne" to Ci sie pokażą.Jest świetna strona adwokatów z Warszawy, jak ją
            znajdę, to Ci podam.Za darmo dostaniesz poradę i kierunek działania.Koniecznie
            to zrób!
            • saliko Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 14.11.07, 10:10
              Już mam - forum.prawnikow.pl. Między forum a prawnikow jest kropka. Kancelaria
              mec.Nysztala.Zaloguj sie i możesz zadac parę pytań.
              Pozdrawiam!
              • annak.72 Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 14.11.07, 11:18
                Dziękuję Saliko.Dowiem się co i jak,ale najpierw trzeba znaleźć
                umowę,tam powinno być jaka kwota,jaki procent,jakie warunki umowy.
                To nie jest tak,że nie chcemy spłacić.Wiadomo że oczywiście tak.Ale
                jeśli nie wiemy jaka kwota-wcześniej siostra na wyciągu widziała
                1,800 zł - Właśnie debet mama miała. A oni mówią że z odsetkami
                3,500 - do lipca 2008 dali termin tej spłaty-to coś za dużo. Nie
                znam się na kredytach,bo nigdy nie brałam,nawet jak coś kupuję,to
                za gotówkę.Jak nie mam pieniędzy to nie kupuję.
                • saliko Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 14.11.07, 21:16
                  A powiedzieli, na jakiej podstawie od Was żądają spłaty? Długów nie dziedziczy
                  się automatycznie, trzeba przejąć spadek!
      • annak.72 Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 13.11.07, 13:38
        Dziękuję serdecznie Angelbell.
        "Zapłatę" rozumiem mam wysłać na meil,bo coś czytałam na forum o nr
        tel, a nic nie przyszło do mnie na pocztę,więc już nie jestem pewna?
        Pierwszy raz proszę o pomoc na tym forum.

        Jeszcze wrócę do tej umowy-wolałybyśmy mieć mamy umowę,bo siostra
        była w banku i powiedzieli jaka kwota jest do spłaty i coś chyba za
        duża jest ta kwota.
        A nie da się dokładniej określić jakie to miejsce?Wolałybyśmy
        naprawdę znaleźć... Proszę....
        • angelbell Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 13.11.07, 14:43
          Anno, najpierw weszlam na poczte i odpisalam Ci a potem na
          forum...tez mi sie nie podoba to cos co mi sie w kartach pokazywalo
          dziwnego.Pozniej sprawdze dokladniej i na mail Ci posle bo moze beda
          szczegoly takie, ktore raczej na priv.Wieczorkiem ....
      • tessella Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 13.11.07, 14:11
        Poszukajcie w książkach które mama czytała ,bo osoby starsze lubią tam chować
        • herbatazcytryna Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 13.11.07, 21:31
          Robię to szkoleniowo bardziej i pewnie i tak nie uda mi się pomóc. Też wydaje mi
          się, że celowo została schowana (Wisielec). Są tam rzeczy, które czekają na
          odświeżenie, nie używane praktycznie. W okolicy okna lub telewizora. Pozdrowienia
          Wychodzi mi, że uda Wam się ją znaleźć.
          • annak.72 Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 18.11.07, 13:25
            Witajcie kochane wróżki. Ja do tej pory siostra nie znalazła umowy.
            Moze jak ja jutro do niej pojadę,to mi się uda.... Ciekawe jakie
            rzeczy wymagają odświeżenia-może wtedy byłoby łatwiej.

            Pozdrawiam.
            • aglaonike Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 19.11.07, 21:23
              może ja spróbuję wahadełkiem jeśli dostanę plan mieszkania najlepiej z
              zaznaczonymi stronami świata na maila.(może być gazetowy)
              i muszę tylko wiedzieć jaka to umowa z jakiego banku.
              • annak.72 Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 19.11.07, 22:27
                Aglaonike jesteś bardzo miła jak i wszystkie wróżki,które starają
                się mi pomóc. smilePostaram się narysować plan,ale nie wiem czy wyjdzie
                dokładnie. Miałam problem z wyrysowaniem swojego mieszkania-
                chodziłam po mieszkaniu i były takie błędy że aż wstyd.A siostry
                mieszkanie muszę z pamięci-i też może nie być dokładne.I jeszcze te
                strony.... Postaram się. No i chyba będę musiała wszystkim,którzy
                pomagają coś wysłać na meila. Może wtedy lepiej będzie szło szukanie.
                Dzisiaj szukałam z siostrą przez 3 godziny i nic.
                • annak.72 Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 20.11.07, 08:29
                  Aglaonike-wysłałam. Czekam z niecierpliwością.
    • vickydt Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 20.11.07, 18:46
      tak niewróżkarsko - bank ma drugi egzemplarz - idź i weź ksero i po
      kłopocie ...przynajmniej tym. Przyjmij moje kondolencje
      • angelbell Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 20.11.07, 19:29
        Wlasnie to radzilam wczesniej.Bank MUSI wydac kopie umowy jesli
        jakowes zadania przedstawia.
        • aglaonike Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 20.11.07, 22:50
          postaram sie w najbliższych dniach poszukać wahadłem jutro góra pojutrze -
          postaram się znaleźć smile
        • vickydt Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 21.11.07, 08:53
          napisałam nie przeczytawszy całego wątku wink) No i koniecznie
          zapytać prawnika, czy ten kredyt trzeba spłacać (po mojemu nie
          trzeba). Banki kredyty mają ubezpieczone, a tyle dają nie
          sprawdzając własciwie kredytobiorcy, że taki naturalny przypadek nie
          robi im roznicy
          • angelbell Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 21.11.07, 11:27
            Widze, ze jestesmy jednomyslne, tez sygnalizowalam to Annie, ze
            sprawa jest do zalatwienia.Ale prawnik tak, koniecznie...i kopia
            umowy z banku.Normalne jest, ze jesli bank żąda pieniedzy to musi
            przedstawic podstawy-dokumenty.No a jesli zmarla nie ma
            spadkobiercow czy masy spadkowej...
            • annak.72 Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 21.11.07, 12:38
              Dziekuję,kobietki,pewnie tak trzeba będzie zrobić w końcu, ale póki
              co mam dość prawników i banków.
              • czaszka00 Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 23.11.07, 22:23
                co mi wyszło 9 mieczy ....
                umowa jest tam gdzie jesteś pewna że jej nie ma.
                z innych wypowiedzi wywnioskowałam jeszcze że może być w jakiś starych książkach
                , albumach

                Może w domu masz jakieś obrazy z krwią ??
                pytam smile ponieważ używam tali "Lo Scarabeo" tam jest facio który siedzi przy
                ścianie a na ścianie wiszą miecze z krwią w ramce
                może to być np u ciebie obraz ukrzyżowanego Jezusa - może biblia
                może masz coś krwistego mrocznego jeszcze w domu tongue_out i ta umowa jest blisko tej
                rzeczy albo schowana w tej rzeczy smile


                • vickydt Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 24.11.07, 22:35
                  książka - horror?...
                  • annak.72 Re: Zaginęła umowa bankowa...:( 30.11.07, 21:04
                    Jak dotąd nie znalazła się umowa.Jest dużo książek,ale nie ma
                    horrorów.Jest Biblia, nie ma obrazów "krwistych". Dziekuję wszystkim
                    za pomoc. Pewnie się znajdzie,jak juz nie będzie potrzebna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja