uprzejmie proszę o "dowróżenie"

15.11.07, 16:11
witam,
w dzisiejszym wątku "dlaczego pomagacie..." zapytałam Angelbell o
to, czy zgubiony przed kilku laty pierścionek (prezent od ojca, więc
wiele dla mnie znaczy) zawieruszył się w domu, czy moze zakusił mój
ex małżonek wink)

Angelbell odpowiedziała, że jest w domu w miejscu gdzie leza
przedmioty zwiazane z wiara, nauka, moze jakies ze
szlachetnego kruszcu takze, ewentualnie z leczeniem, medycyna,
ezoteryka.

Ponieważ teraz odnajmuję mieszkanie mam pytanie, czy nie zakosił go
z kolei mieszkaniec albo jego dziewczyna. Może to głupie pytanie w
konfrontacji z odpowiedzią Angelbell, ale conajmniej niezręcznie
byłoby mi szukać po czyichś pudełkach z kosztownościami czy pytać o
pierścionek - przecież jeśli zakosili, to nie oddadzą ;-/

Pomożecie Panie? Nie chcę męczyć Angelbell, którą zapytałam
niezgodnie z regulaminem.
    • morgana8 Re: uprzejmie proszę o "dowróżenie" 15.11.07, 16:44
      Wychodzi mi, ze jezeli poprosisz lokatorow o pomoc, to powinno sie znalezc (Kolo
      fortuny, As mieczy). Powinni szukac w czesci mieszkania, ktorej normalnie nie
      uzywaja (4 mieczy). Moze jakis pawlacz, piwnica?
      • vickydt Re: uprzejmie proszę o "dowróżenie" 15.11.07, 16:55
        Dziękuję Ci ślicznie Morgana8 smile
        no mam zakamarków - małe mieszkanko musi mieć skrytki - sprytki, by
        na wierzchu nie leżało i dobrze wyglądało wink Fajnie, widze więc, że
        mogę ich poprosić o pomoc smile

        Wezmę się kiedyś za karty: co to jest, ze raz, w chwili poważnego
        zagrożenia (NB właśnie związanego z owym eksem) wróżyłam sobie sama
        z książki Chrzanowskiej i wyszło idealnie...i nawet wiedziałam,
        którą interpretację układu dopasować, a teraz tego nie potrafię? No
        i czasu brak, studia...ale przynajmniej wiem, co będę robić z
        nadmiarem czasu, heh!
Pełna wersja