vickydt
15.11.07, 16:11
witam,
w dzisiejszym wątku "dlaczego pomagacie..." zapytałam Angelbell o
to, czy zgubiony przed kilku laty pierścionek (prezent od ojca, więc
wiele dla mnie znaczy) zawieruszył się w domu, czy moze zakusił mój
ex małżonek

)
Angelbell odpowiedziała, że jest w domu w miejscu gdzie leza
przedmioty zwiazane z wiara, nauka, moze jakies ze
szlachetnego kruszcu takze, ewentualnie z leczeniem, medycyna,
ezoteryka.
Ponieważ teraz odnajmuję mieszkanie mam pytanie, czy nie zakosił go
z kolei mieszkaniec albo jego dziewczyna. Może to głupie pytanie w
konfrontacji z odpowiedzią Angelbell, ale conajmniej niezręcznie
byłoby mi szukać po czyichś pudełkach z kosztownościami czy pytać o
pierścionek - przecież jeśli zakosili, to nie oddadzą ;-/
Pomożecie Panie? Nie chcę męczyć Angelbell, którą zapytałam
niezgodnie z regulaminem.