agatunia81
27.11.07, 16:06
Spotkałam się z moją przyjaciółką. Od lat tuż przed andrzejkami raz
w roku stawia mi karty klasyczne. Ja tasując te karty myślę co
nowego mnie spotka w życiu. Wczorajszy rozkład mnie przerazil(
robilła dwa razy) i to samo.
A więc, sprawy rodzinno- małżeńskie ok i wyszło dwukrotnie śmierć
kobiety około 50 letniej o ciemnych włosach. Pytam czy moja mama(ma
46), mowi ze nie , mama ma blond od lat farbowane, a ta kobieta z
natury i farbowane i tez na ciemne. Zasugerowala teściową, skończyla
50 lat, że dowie sie w przeciagu pół roku o smiertelnej chorobie i
zejdzie z tego świata. Fakt, faktem teściowa kawał'' cholery" jak to
mowią i wszędzie nochal wscibia. Nie zaakceptowała mnie i drugiej
synowej ale zrobiło mi sie przykro. Przyjaciółka powiedziala ze nie
mam jej żałować(zna ja osobiscie tez)
Wróżby od lat sie sprawdzały. Gorąca prośba, kobitki, możecie mi
rozłożyc karty? Denerwuje sie tym ...