troll16
05.12.07, 23:11
Kila tygodni temu pisalam z prosba o pomoc i Wy mi pomogłyscie.
Od kilku z Was dostałam dobre rady zastanowienia się nad
swoimi "demonami" i tak tez zrobilam. Były wnioski i trudne
rozmowy...
Niestety, coraz ciezej mi sobie poradzic z pewnymi sprawami i chyba
poszukam fachowej pomocy.
Mam nadzieje, ze jeszcze kiedys nadajda dla mnie sloneczne dni...