vickydt
12.12.07, 15:39
Vickydt dorwała się do kart i prosi górę o przepędzenie słomianego
zapału. W związkuztym ma banalne pytanie: jest sobie rozkład, trzeba
ciągnąć 7 kart, potem położyć je w określonej kolejności. Noi tu
pytanie: czy najpierw te 7 wyciąganych kłaść na kupkę treścią do
dołu, a potem tą kupke rozkładać w żądany układ, czy też wyciąganą
kartę od razu kłaść na dane miejsce układu? Różnica jest zasadnicza,
bo w drugim przypadku ostatnia wyciągnięta karta staje się pierwszą
kartą układu...
Kłaniam się uniżenie tym, które zrozumiały moją wydumkę (jestem
potwornie niewyspana i zdaję sobie sprawę ze swej nieskładności)