8 buław, X kielichów - co robić czego nie

14.12.07, 14:31
Nie dość, że mam kryzys karciany (karty mam 4miechy nie 3)to jeszcze
mój chłopak robi co mu się żywnie podoba. Widywaliśmy się przez cały
tydz (sam nalegał) i było cudownie więc mu wierzę. Miał dużo pracy,
gdzieś tam jeździł, brakowało mu benzyny, komuś pomagał...Zadzwonił
dopiero wieczorem z pytaniem czemu nie napisałam do niego?
Pomyślałam że mnie olał i tyle. A ja mam dość ciuciu babki. Wierze
mu bo go znam ale takie zachowanie jest nie na miejscu. Esemes to
1min...A to już 2takie spotkanie na którym się nie pojawił bo coś
tam mu wypadło. Wierze mu ale on musi przestać mnie tak traktować.
Nie będę przed każdym spotkaniem pytać czy się zjawi.

W tej sytuacji:
Jak się zachować – 8buław: Rozwój wydarzeń to nas nie ominie. Może
się tak nie emocjonować ale oczekiwać zmian. Nie dać się zbić z
tropu. Uświadomić mu co jest dla mnie ważne. Potrzebna szybka,
konkretna reakcja.

Czego nie robić – X pucharów – Nie zadawalać się prostymi
rozwiązaniami. Nie popuszczać mu, nie bagatelizować. Nie mogę go
tylko zagłaskiwać, niestety to nie czas na kompromis ale szybkie
działania.


    • morgana8 Re: 8 buław, X kielichów - co robić czego nie 14.12.07, 14:52
      kija4 napisała:

      > W tej sytuacji:
      > Jak się zachować – 8buław:

      Po prostu sama wyslij mu esemesa.
      • kija4 Re: 8 buław, X kielichów - co robić czego nie 14.12.07, 15:02
        Kiedyś wysłalam, a teraz postanowiłam nie pisać. Zadzwonił wieczorem
        z pytaniem czemu to ja się tym nie zainteresowałam. Gdyby to był
        1szy raz...Dziś ma do mnie przyjść.
        8 buław - już się to dzieje a ostateczne rozwiązanie dziś wieczór.
        • morgana8 Re: 8 buław, X kielichów - co robić czego nie 14.12.07, 15:23
          Niektore chlopy tak maja wink Tarot Ci radzi komunikowac sie, a nie obrazac sie na
          niego. Zamiast sie ciskac i patrzec na zegarek, nastepnym razem uzyj komorki i
          zapytaj go, czy zamierza przyjsc, czy zmienil zdanie. 8 bulaw dla mnie to przede
          wszystkim karta komunikacji. Karta radzi tez, zeby nie odkladac na pozniej.
          Czyli jak masz cos do niego, to mow o tym prosto i wyraznie, a nie czekaj, az
          sie w Tobie nagromadza zle emocje. Nie czekaj, nie nakrecaj sie, tylko go
          zapytaj nastepnym razem.
          • kija4 Re: 8 buław, X kielichów - co robić czego nie 14.12.07, 15:27
            Tak robiłam ale się podłamałam. Silna jestem więc wyjdę z tegosmile)
            Dziękujęsmile
    • kija4 Re: 8 buław, X kielichów - co robić czego nie 14.12.07, 16:06
      Napisałam do niego. Chyba to ja będę się za nim uganiać. Będę
      opiekunem tego związku, bo mi się chłop zagubiwink Hah już mi lepiejsmile
    • kija4 X kielichów 14.12.07, 17:52
      Teraz do mnie dotarło, że 10 kielichow na pozycji czego nie robić
      jeszcze bardziej motywuje do dzialania, zeby nie zasypiać gruszek w
      popiele tylko działać. A to działanie jak napisałaś to przede
      wszystkim szybka komunikacja(8buław).
      • ines113 Re: X kielichów 14.12.07, 19:52
        A mi znowu przyszlo do glowy, ze 10 pucharow mowi, zeby sie tak nie
        poswiecac dla milosci i tez znalezc sobie jakas aktywnosc poza
        zwiazkiem. Co osoba, to inny odbior.
        • morgana8 Re: X kielichów 14.12.07, 19:59
          Tak wlasnie sie zastanawialam nad ta 10 pucharow i nie moglam dojsc do zadnego
          konkretnego wniosku. Wlasnie tak, Ines - zadzwonic do faceta i zapytac, czy
          przychodzi, czy nie. Bo jak nie to ide z kumpela na piwo.
          • kija4 Re: X kielichów 14.12.07, 22:42
            Coś jest nie tak ale nie wiem co. 10 kielichów mówi też, że
            doszliśmy do pewnego etapu i szlus. Koniec. I teraz potrzebne są
            zmiany. Jutro wyjeżdża więc po czasie wszystko się wyjaśni i ułoży.
            Zawsze musze wybierać i łatać mdz dziewczynami. Wezmę wszystko pod
            uwagę, a teraz lecę spać bo jutro wcześnie wstaję.
            Są rzeczy trudniejsze i bardziej skąplikowane od Tarotawink
            A może radzicie jakiś rozkład?
    • kija4 Re: 8 buław, X kielichów - co robić czego nie 15.12.07, 07:06
      Co jeśli po tych kartach wypada 3jako rezultat - wycofanie czyli
      9buław? Czy to znaczy, że karty powinnam inaczej odczytać? Czy
      właśnie ten rezultat mówi, że jakie by nie były te wysiłki to i tak
      coś się nie uda?
      Przyda mi się już nie ze wzgl na tę sytuacje bo wiem, że się
      wszystko ułoży jak coś zmienimysmile<albo ja zmienie bo już mi nie leży
      zbytnie głaskanie;p Jemu chyba też;p>
      • ines113 Re: 8 buław, X kielichów - co robić czego nie 16.12.07, 23:33
        Nie bardzo rozumiem. Dla mnie 9 bulaw nie jest karta wycofania,
        raczej poczucia zagrozenia.
        • kija4 Re: 8 buław, X kielichów - co robić czego nie 17.12.07, 14:46
          tak, masz rację.
          Kinga mi podpowiedziala (bo nie moglam sobie tego ulozyc) jak
          powinno sie to odczytywać - te 3cia karte- jako radę, ostrzeżenie.
          Nie rozumialam dlaczego, jeśli się dostosuje do rady kart, to
          rezultat bedzie negatywny. Ale jesli to tak odczytam to nabiera
          sensu.
          Treść wróżby mi się już tak nie podoba ale cuż życiewinkI odnosi się
          do 1go spotkania.
          • kija4 Re: 8 buław, X kielichów - co robić czego nie 17.12.07, 14:47
            Wcześniej tę kartę zlekceważyłam (dlatego jej nie podałam).
            Pomyślałam, że to niemożliwe. Dopiero po spotkaniu dotarło do mnie,
            że jednak tak. Że była ważna i należało ją umieścić w rozkładzie.
Pełna wersja