żartobliwy wątek świąteczny

21.12.07, 08:58
np. jak to było z wróżbą z kutii - rzucało się paćką w kąt, tak? Z
czego jeszcze ludzie wróżyli na święta?
Aaa, i łusek karpia nie zapomnieć włożyć do portfela, no smile
    • kija4 Re: żartobliwy wątek świąteczny 21.12.07, 12:47
      Popytam babuszki po wigilii. Zna wiele ciekawych historii. O
      kolorowych kolędnikach wyjadających wszystko ukradkiem z domu, o
      tarzaniu dziewczyn w śniegu - to przynosiło szczęściewink, wymykaniu
      się z domu.
      Z wróżb pamiętam tylko tyle, że liczyło się ile pestek jest na
      talerzu (z suszonych śliwek). U nas jada się zupę z suszu i fasoli.
      Jeśli były do pary - miało się szybko wyjść za mąż. Mężatką
      przynosiły szczęście i pomyślność w Nowym Roku.
Pełna wersja