mojowka 02.01.08, 08:54 Witam, proszę o postawienie kart na moje pytanie dotyczące mojego życia uczuciowego, czy spotkam w tym roku mężczyznę z którym stworzę trwały związek ? z góry dziękuję za poświęconą mi uwagę. pozdrawiam, Justyna Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
abys6 Re: persona incognita- 8 postow 02.01.08, 22:00 Postawię karty. Na pewno znasz regulamin co do maila z niespodzianką Odpowiedz Link
abys6 Re: persona incognita- 8 postow 03.01.08, 09:07 Zajmę się tym późnym wieczorem. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ines113 mojowka 03.01.08, 20:01 dziekuje za anioly, ale podziekowanie nalezy sie wylacznie osobie wrozacej czyli w tym przypadku dla abys Odpowiedz Link
abys6 Re: mojowka 03.01.08, 23:05 Przepraszam, ze musiałaś trochę czekać, ale nie mogłam wcześniej. Karty ukazały mi, że jesteś po starcie kogoś bliskiego (rozstanie, żałoba, smutek, cierpienie, odejście partnera, zawód miłosny itp.). Karty mówią o dużym cierpieniu. Wyraźnie mówiły, że potrzeba tu czasu, aby zabliźniły się rany po zadanych ciosach. Nie mniej jednak poznasz osobę w 2008 roku. Poznasz to może za dużo powiedziane. Ty go już znasz. Odnowisz pewną przyjaźń lub znajomość to odnowienie kontaktów z kimś niewidzianym z przeszłości Dostaniesz od tej osoby znajomej wiadomość. Co do ostatniego zdania to można wziąć pewną poprawkę (wiadomość) - różnie z tymi wiadomościami bywa Uczucia będą odwzajemnione. Czy będziesz zadowolona? Na pewno jednak po pewnym momencie nastąpi kryzys. Mimo trudności będziecie się razem wspierać. To będzie walka o utrzymanie związku. Co do dalszej przyszłości to tarot sobie pozostawił miejsce. Ukazała się bowiem karta, która mówi o tym, że oboje partnerzy są bezpieczni jednak z jednej strony może być zapowiedzią trwałych więzów, z drugiej zaś oznaczać może przelotną znajomość, nie wróżącą dalszej przyszłości. Karty mówią, że wszystko jest w twych rękach. No to psikusa nam zrobił Nie mniej jednak na samym końcu powiedział, że pytający nie zostanie samotny. Na pewno zmieni stan cywilny. Na pewno nie nadszedł jeszcze czas na samotność i nie ma takich możliwości. Pozdrawiam Odpowiedz Link
mojowka Re: mojowka 04.01.08, 09:46 Witam, dziękuję za wróżbę, przeczytałam ją dzisiaj. Tak się zastanawiam nad tym mężczyzną i od razu przyszedł mi do głowy Jarek z ktorym już niejednokrotnie się to spotykałam, to rozstawaliśmy się, to się obrażałam aby znowu się pogodzić. Może tym kimś jest właśnie On ? Pozdrawiam Justyna Odpowiedz Link
abys6 Re: mojowka 04.01.08, 09:47 Nie wiem - tego nie można określić. Pożyjemy zobaczymy co z tego wyjdzie Odpowiedz Link
abys6 Re: mojowka 04.01.08, 09:52 Jeżeli jest to osoba niewidziana z przeszłości? Powiedz mi proszę za dwa lub trzy dni czy coś się zmienia oki? Może to głupio zabrzmi, ale coś chcę sprawdzić. Jeszcze jedno. Karty wyraźnie mi wskazywały, że jesteś osobą jakby dalej zakochaną. Możesz mi potwierdzić? Odpowiedz Link
mojowka Re: mojowka 04.01.08, 10:18 Dobrze odezwę się.. co do zakochania się, to duże słowo może troszkę ale w kimś innym a ten mężczyzna to chyba traktuje mnie jak koleżankę.. no i teraz staram się zapomnieć o nim. Odpowiedz Link
abys6 Re: mojowka 04.01.08, 10:29 No tak właśnie karty mi wskazywały. Coś zaczyna się dziać i nie wiesz co z tym zrobić. No to tak od razu trzeba było a ja musiałam to z kart oczywiście przypadkowo zobaczyć W pewnym momencie zaczęłam podejrzewać, że z kimś jesteś - ale następny rozkład w miarę to mi wybił z głowy. Eh szkoda, że nie powiedziałaś wcześniej. Może karty o nim mi mówiły? Chociaż wątpię, ale....Teraz nie wiem. Powiedz mi czy to co napisałam nie zgadza się czasami co do teraźniejszości. Karty czasami takie są. Potrafią przemieszczać się w różnych czasach i to osoba pytająca widzi czy to czas obecny czy czas przyszły. No stawiałam na przyszłość ale różnie to bywa. Czas zweryfikuje Odpowiedz Link
abys6 Re: mojowka 04.01.08, 10:37 Najważniejsze w tym wszystkim to to, że sama nie będziesz i nie będzie Ci to pisane. W miarę możliwości postawię rozkład wieczorem na tego kolegę o co chodzi i jakie to są relacje. Żeby wróżba była w pełni dokończona. Eh trzeba wyciągać z Ciebie. Napisz tylko jego imię, żeby bezosobowo nie było Odpowiedz Link
abys6 Re: mojowka 04.01.08, 10:43 No chyba, że nie chcesz osobiście i może być to zagadką Odpowiedz Link
mojowka Re: mojowka 04.01.08, 10:54 Ma na imię Radek, nie wiem co zrobić z tą znajomością. Powiem pokrótce, poznaliśmy się w ubiegłym roku, na początku było całkiem miło ale bez żadnych wyrażnych iskrzeń. Później jakby ochłodzenie, teraz mamy kontakt ale taki koleżeński. więc teraz staram się zapomnieć o nim.. Odpowiedz Link
kinga.bienias Re: mojowka 04.01.08, 17:45 ..wysłałam na maila do Ciebie wiadomosc,pozdrawiam Odpowiedz Link
abys6 Re: mojowka 05.01.08, 01:34 Witam. Powiem tak. Ogólnie sytuacja nie jest sprzyjająca. Karty mówią, że jeżeli wypowiadasz słowa krytyki publicznie otoczenie też nie będzie milczeć - oczywiście zakładając, że tak jest. W Waszej relacji narasta w Tobie jakaś złość, nawet czasami wzajemna wrogość - trudność porozumienia się. On jakby się izoluje od związku Was jako para. Najważniejsza jest tutaj przyszłość jeżeli będziecie jako para to oby dwoje będziecie czuć się skrępowani. Z Twojej strony to jakieś napięcie. Niepewność swoich uczuć. Wskazywałabym na związek z wyrachowania lub prymusu. Taka relacja jest złotą klatką, która nas więzi i ogranicza. On także będzie czuł coś takiego i podejmowałby trud uwolnienia się z niekorzystnej sytuacji. Musimy jednak pamietać, że wybór ostatecznie należy do nas i to my możemy wpłynąć na los jak również go krzyżować Pozdrawiam Odpowiedz Link
abys6 Re: mojowka 05.01.08, 01:55 A i jeszcze jedno - prosze pamiętać, że Tarot to nie wyrok. Na dzień obecny tak wychodzi. Może jeszcze zapytasz jakiejś wróżki po pewnym czasie jak sytuacja wygląda o ile będzie Cię to interesowało jeszcze Być może cos się zmieni lub pozostanie bez zmian. Odpowiedz Link