romanticca
10.01.08, 21:00
Postawiłam karty na pytanie czy rozpoczynać pewną inwestycję (dostaliśmy wstępną propozycję wejścia do spółki). Rozkład Decyzja czyli 3 karty ZA, 3 karty PRZECIW i karta wynik.
Za: KOŁO FORTUNY (odmieni się nasz los), KSIĘŻYC (spełnimy marzenia), KAPŁANKA (wiele się nauczymy)
Przeciw: KOCHANKOWIE (z czegoś trzeba będzie zrezygnować - to na pewno), ARCYKAPŁAN (to naprawdę duże przedsięwzięcie, czy aby do niego dorośliśmy?), SIŁA (wspólniczka może przejąć inicjatywę).
Do tej pory jest dla mnie wszystko jasne. Ta moja interpretacja choć może nie ksiażkowa jest dla mnie oczywista. Problem mam przy karcie rady: GWIAZDA. Interpretuję ją dobrze, jako harmonię, porządek we wszechświecie itp. Przmawia do mnie pozytywnie, ale bez fajerwerków. Myślę, że mówi o tym, że sami mamy zrównoważyć te ZA i PRZECIW a tak naprawdę to co byśmy nie zrobili to będzie dobrze.
Co o tym myślicie?