elle33
17.01.08, 17:37
Kochani,
mam prosbe , polozylam sobie karty na pewna relacje rodzinna , ktora
wlasciwie jest juz nie do odratowania , moze faktycznie powinnam na
to machnac reka i dac sobie z nia spokoj.
A oto co mi wyszlo :
korzystalam z waszych rozkladow.
1- to co mysli i jak mysli o mnie-SMIERC
2- to co czuje , jakie ma uczucia w stosunku do mnie-RYCERZ KIELICHOW
3- podswiadomosc, jak traktuje mnie podswiadomie-10 MIECZY
dolozylam jeszcze pytanie :Czy bedzie zgoda i porozumienie-7PALECZEK
SMIERC-mimo ,ze odciela sie ode mnie i robi porzadki w zyciu
osobistym tu rodzinnym , siedze jej w glowie i napewno nie mysli o
mnie pozytywnie
RYCERZ KIELICHOW-ma sprzeczne odczucia raz na tak potem znowu na nie-
zima od niej bije, nie pragnie z ze mna kontaktu
10 MIECZY-Podswiadomie -okrutna ,zrobi i tak po swojemu , czeka na
slabe punkty w czlowieku , zeby go zatakowac i wbic mu miecz w czuly
punkt.Karta ta pokazuje niebezpieczenstwo okazji.Podswiadomie ona
nie moze byc inna.
i na koniec 7 PALECZEK-raczej nie , chyba ze jedno z nas bedzie
bardzo zabiegac o poprawe stosunkow
rodzinnych.Upartosc ,walka ,konflikt, brak ugodowych rozwiazan ,
wrogosc.
Co wy na to ,prosze o pomoc.