herbatazcytryna
27.01.08, 16:43
Jak w tytule, troszkę tęsknię za normalnym wróżeniem tutaj - lubiłam to
bardzo, a w momencie, kiedy mam gotowe karty wylosowane przez kogoś - odpadam,
ponieważ interpretować umiem ( bardziej lub mniej poprawnie ) tylko wtedy, jak
mam z kartami realny kontakt, a nie samą nazwę karty.
Czy Wam nie brakuje tego?
P.S. Niechęc do kart mi przeszła, może sól i świece uczyniły cuda