Dlaczego nie gramy w totolotka?

06.02.08, 10:22
Tak się zastanawiam - czy można stawiać karty na numery? Czy to
jakieś niezgodne? Czy jak?
    • romanticca Re: Dlaczego nie gramy w totolotka? 06.02.08, 12:59
      ja jedynie pytając jakiś czas temu (kilka miesięcy) o to skąd wziąć pieniądze na pewne przedsięwzięcie odczytałam, że mam grać. Nie pamiętam dokładnie jakie karty wyszły, były trzy: Koło Fortuny, chyba 4 Buław i jeszcze jakaś. No dla mnie ewidentnie była to jakaś loteria, konkurs.
      Mimo to nie gram (zapominalstwo), a pytanie o numery? Nie przejdzie. Wg mnie dlatego, że to LOSOWANIE a więc całkowity przypadek, nikt i nic nie jest w stanie tego przewidzieć.
    • czaszka00 Re: Dlaczego nie gramy w totolotka? 06.02.08, 13:16
      liczba w totku ...to kwestia przypadkowa a nie losowa
      Tarotem ,można sprawdzić czy mamy predyspozycje do wygrania dużej kasy
    • ines113 Re: Dlaczego nie gramy w totolotka? 06.02.08, 16:25
      A kto mowi Abys, ze nie gramy? smile
      Jakby to czlowiek losowal, a nie maszyna,pewno pelno byloby
      wygranych kuponow, bo pod czlowieka mozna sie "podlaczyc"
      energetycznie. Z maszyna jest trudniej, ale mozna rozwijac
      umiejetnosci jasnowidzenia bez kart. Karty sa tu zbedne. Jak chcesz
      wygrac, skoncentruj sie na pytaniu i sprobuj nastepnie wejsc w stan
      zblizony do medytacji. Bez wysilku postaraj sie zobaczyc, jakie
      padna liczby. Powodzenia smile
      • czaszka00 Re: Dlaczego nie gramy w totolotka? 06.02.08, 19:16
        ja kiedyś trafiłam w szczęśliwy numerek ...oczywiście wtedy nie miałam kuponu uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja