Czy ktos moglby zadac pytanie kartom ?

10.02.08, 19:48
Moje pytanie :
Czy jest szansa na pogodzenie sie dziadków z ojcem?
(to sa jego rodzice)

p.s wiem jakie sa teraz na forum zasady wink

pozdrawiam
    • herbatazcytryna Re: Czy ktos moglby zadac pytanie kartom ? 10.02.08, 19:58
      Ja zadam pytanie jutro. Zachęcam także innych smile
    • troll16 Re: Czy ktos moglby zadac pytanie kartom ? 10.02.08, 20:15
      ja tez wyciagnę, dzis albo jutro wieczorem smile
      wspolnie z Herbatka moge zadebiutowac jako wrózka wink
      • ines113 Re: Czy ktos moglby zadac pytanie kartom ? 10.02.08, 20:57
        Swietny pomysl dziewczyny! Ja bede Wam kibicowac i wspomagac w razie
        ewentualnych watpliwosci smile
        • troll16 Re: Czy ktos moglby zadac pytanie kartom ? 10.02.08, 21:28
          Dzieki Ines, czas mi sie wprawiac a nie swój żywot jedynie
          wałkować wink
          Aaa podziekowanie juz dostałysmy smile
    • troll16 Re: Czy ktos moglby zadac pytanie kartom ? 11.02.08, 17:16
      Skorpionico,

      Wyciagnełam 3 karty na to czy jest szansa na pogodzenie sie. Wyszły
      mi kolejno: giermek mieczy, wieza i kochankowie. Interpretuję to
      tak, ze istnieje szansa na pogodzenie sie, szczera rozmowe oparta na
      obiektywnej ocenie faktów. Druga karta mowi jednak o tym, ze cos
      musi runac, skonczyc sie, jakies przekonania, schematy. Moze chodzi
      o to, ze wszelke niedomowienia zostana wyjasnione, runie bariera
      mniedzy zwaśnionymi stronami. Trzecia karta mowi jak dla mnie o
      wahaniu, wyborze drogi, ale w tym wypadku myśle , ze mozna ja
      interpretowac jako współprace pomiedzy dwoma stronami a wiec zgodę.

      Bardzo prosze Kolezanki po fachu wink o zerkniecie, dopiero sie ucze
      i nie chciałabym Skorpionicy wprowadzic w bład smile
      • getdance Re: Czy ktos moglby zadac pytanie kartom ? 11.02.08, 17:30
        I ja wyciagnelam kartysmile

        Giermek Kielichow, Mag, 3 Denary

        Tez uwazam, ze sa szanse, ale z moze nie byc latwo, trzeba bedzie w
        to wszystko wlozyc mase pracy, na mojej 3 Denarow czlowiek z mozolem
        wykuwa postac z drewna, widac ze jest to pracochlonne. Na pewno
        bedzie duzo emocji /mag/, moze w gre wejsc tez pewna manipulacja,
        moze jakies scieranie sie, spieranie, wydaje mi sie, ze caly ten mur
        ktory pewnie narosl nie rozpadnie sie ot tak, lecz na pewno jest
        nadzieja, szansa na rozwiazanie tej klotni.
      • anuszzka Re: Czy ktos moglby zadac pytanie kartom ? 11.02.08, 17:33
        oj na pewno pogodza siesmilewieza moze mowic o naglym peknieciu skostnialych
        pogladow,natomiast kochankowie jako decyzje podejmowane z milosci,z wlasnej
        woli,przezwyciezenie przeciwienstw
        • skorpionica11 Re: Czy ktos moglby zadac pytanie kartom ? 11.02.08, 18:38
          heh a teraz troche wam opowiem dlaczego chcialam znac odp. wink
          poniewaz ponad 20 lat rodzice sie nie odzywaja z ojcem sa pokluceni
          zwlaszcza babcia z ojcem ,to so obydwoje charaktery zawiziete i
          ciezkie w pozyciu ,a niestety moj dziadek jest jedno noga w grobie i
          ze wzgledu na jego stan dobrze by bylo aby sie pogodzili-pozegnali
          Chociaz ostatnio bylam zaskoczona jak babcia mi powiedziala ze
          ojciec mogl by pozeganc sie z dziadkiem przyjsc do niego .
          I jak sie z nim spotkam to rzuce takie "haslo" n/t dziadka i
          zobaczymy co tata zrobi .
          A dodam ze nie raz w rodzinie chcielismy aby sie pogodzili wkoncu .
          to tyle w wielkiem skrócie wink

          pozdr. all
          • morgana8 Re: Czy ktos moglby zadac pytanie kartom ? 11.02.08, 22:39
            Nie czekaj. Jezeli nie widujesz sie z rodzicami, to zadzwon.
            • skorpionica11 Re: Czy ktos moglby zadac pytanie kartom ? 12.02.08, 15:14
              morgana8 napisała:

              > Nie czekaj. Jezeli nie widujesz sie z rodzicami, to zadzwon.

              na przylosc czytaj uwazniej to co napisalam ,bo chyba cos sie
              tobie pomylilo wink
    • ines113 skorpionica 11.02.08, 22:05
      przypominam o wyslaniu zaplaty za wyciagniecie kart osobom, ktore
      zrobily to dla Ciebie (za pomoc w interpretacji nie musisz niczego
      wysylac)
      • skorpionica11 Re: skorpionica 12.02.08, 15:13
        ines113 napisała:

        > przypominam o wyslaniu zaplaty za wyciagniecie kart osobom, ktore
        > zrobily to dla Ciebie (za pomoc w interpretacji nie musisz niczego
        > wysylac)

        ale ja wyslalam do wszystkich odrazu tego samego(troll16 nawet pisal
        o tym) dnia czyli wczoraj
        jak widac do Ciebie nic nie przyszlo ,wiec zaraz ponownie wysle
        meila
        • ines113 Re: skorpionica 12.02.08, 16:00
          skorpionica11 napisała:

          > ines113 napisała:
          >
          > > przypominam o wyslaniu zaplaty za wyciagniecie kart osobom,
          ktore
          > > zrobily to dla Ciebie (za pomoc w interpretacji nie musisz
          niczego
          > > wysylac)
          >
          > ale ja wyslalam do wszystkich odrazu tego samego(troll16 nawet
          pisal
          > o tym) dnia czyli wczoraj
          > jak widac do Ciebie nic nie przyszlo ,wiec zaraz ponownie wysle
          > meila
          >

          Przeciez nie stawialam Ci kart!!! Nic mi nie przysylaj. Czasem tak
          zrzedze o tej zaplacie bo mi jako admince pasuje, a dziewczyny sie
          krepuja dopominac, nawet jak nic nie dostana, rozumiesz? ale jak
          wyslalas, to ok. Pozdrawiam smile
    • herbatazcytryna Re: Czy ktos moglby zadac pytanie kartom ? 11.02.08, 22:47
      Zrobiłam zwykły rozkład partnerski:
      To łączy – Koło
      To dzieli: Królowa Mieczy
      Czy pasują do siebie? IX kielichów
      Co należy zrobić? Król kielichow
      Przyszłość: 3 miecze

      Nie czytam jeszcze wyników, żeby się nie sugerować. U mnie Skorpionico, na moje
      oko, nie wygląda to różowo. Łączy ich to, że zamiast pomyśleć oni od razu
      reagują – wszyscy. To napędza zmiany i napędza złe stosunki, bo jedno słowo
      lawinowo ciągnie drugie.Jedna zmiana poruszyła kolejną i tak już poszło dalej.
      Na pozycji dzielącej jest myślę, że babcia – jeśli jest ona kobietą po
      przejściach i ogólnie trudno ją do końca zadowolić, wymagającą.
      Na przeszkodzie zgody jest to, że każde coś już ma, swoje zdanie i trwa przy tym
      twardo, trudno mówić o kompromisach.
      W przyszłości mają jeszcze ranienie i konflikt, niestety.
      Co można zrobić? Nie angażować się po jednej stronie, postarać się zachować
      pozytywne stosunki z całą trójką.
      • herbatazcytryna Re: Czy ktos moglby zadac pytanie kartom ? 11.02.08, 22:49
        Troszkę prawdy jest jak widzę... Tak się zastanawiam nad trójką mieczy w
        kontekście choroby Twojego dziadka... Proszę o pomoc
        • skorpionica11 Re: Czy ktos moglby zadac pytanie kartom ? 12.02.08, 15:17
          ja raczej nie widze szansy aby sie pogodzili ,zwlaszcza babcia
          (zawzieta jest) niestety 20 lat to jest duzo niezgody ktora trwa
          ale cos rzuce temat a oni niech robia co chca
          i tak jestem cale zycie miedzy mlotem a kowadlem


          herbatazcytryna napisała:

          > Troszkę prawdy jest jak widzę... Tak się zastanawiam nad trójką
          mieczy w
          > kontekście choroby Twojego dziadka... Proszę o pomoc
Pełna wersja