co mnie podkusiło - karta dnia: wieża

24.02.08, 21:11
no właśnie, dawno już nie ciągnęłam (w sumie mam dość kart i mojego doń
stosunku) no i wyciągnęłam kartę dnia uporczywie myśląc o tym, że nigdy nie
wyciągnęłam jeszcze złej karty dnia, i ciekawe, jakby to było taką wyciągnąć.
Zapytałam zaraz karty o to, jak wygląda u mnie syt. w pracy, wyciagnęłam XIV,
0, XII. I fakt, nie szukam konfliktów, przy tym dobrze się bawię, nie
dotrzymuję czasem terminów i mam poczucie stagnacji. Zapytałam o stosunek
mojej sympatii do mnie, wyszło VIII, VII, X. Zachowuje niezależność, walczy o
dominację i czuje się raz na wozie raz pod wozem? Dopytałam o mój związek, jak
będzie wyglądać, wyszło V, VI, II. To ładnie, tak? To o co kaman z tą wieżą?
Help Panie...
    • duszek49 Re: co mnie podkusiło - karta dnia: wieża 24.02.08, 22:04
      ja wyciągnęłam na dzisiaj wieżę i byłam na basenie. Hmm chyba chodziło o ten
      duży budynek smile
      • vickydt Re: co mnie podkusiło - karta dnia: wieża 24.02.08, 22:17
        hahaha, dobre smile
        nie mam dystansu do kart, dlatego chyba powinnam dac sobie z nimi spokoj
    • vickydt Re: co mnie podkusiło - karta dnia: wieża 25.02.08, 00:24
      tak sobie dumam, ze przy takiej karcie dnia to nie robic zadnych ruchow, tak? Bo
      np. mam ochote spytać kogos o cos, ale obawiam sie reakcji...
    • vickydt interpretacja rozkładów -help 25.02.08, 17:18
      może któraś z Pań wejrzy w owe krótkie rozkłady z pierwszego postu w tym watku i
      skoryguje? smile
    • romanticca Re: co mnie podkusiło - karta dnia: wieża 25.02.08, 17:49
      Ja bym trochę bardziej optymistycznie odebrała rozkład dot. stosunku Twojej sympatii do Ciebie. Moc to dobra karta. Dla mnie oznacza nie tyle niezależność co intuicję, kobiecość. Uważam więc, że ciągnie go do Ciebie, Rydwan - być może ma dalej sięgające plany, a Koło Fortuny - jakieś "ale" zapewne też posiada. Może jesteś panna humorzasta wink i on nie bardzo wie czego na kolejnej randce może się spodziewać?
      pozdrawiam
      A z tą Wieżą to niekoniecznie coś złego. Kiedyś tu jedna dziewczyna napisała, że jak wyciągnęła wieżę to tego dnia zdecydowanie zmieniła zdanie na temat pewnej osoby. Po prostu "runął" jej wizerunek.
      • vickydt Re: co mnie podkusiło - karta dnia: wieża 25.02.08, 19:10
        humorzasta? Duzo gadam, to moze czasem cos glupiego palne wink) Moze obawia sie
        mojego zachwytu, cholera wie.
        W kazdym razie, tym przydługim wstepem chcę Ci powiedzieć, że podniosłaś mnie na
        duchu, kochana jesteś smile
      • vickydt Re: co mnie podkusiło - karta dnia: wieża 26.02.08, 08:38
        dałam mu prawo swobody wyboru. Ale w tej wieży najważniejsze, to lekcja
        wyciągnięta z mojego czarnowidztwa, które dało mi wczoraj popalić. Lekcja
        zaufania, którego dawno już nie mogłam komuś okazać
        • bibi234 Re: co mnie podkusiło - karta dnia: wieża 26.02.08, 17:53
          W piątek też miałam wieżę za kartę dnia- nie wydarzyło się nic
          nieprzyjemnego, a właściwie był to bardzo miły dzień, wieczorem
          tylko przeczytałam artykuł o wieży ( budynku) , który był w gazecie
          i byłby gdybym nawet nie wyciągnęła tej Wieży.
          Wczoraj wieczorem wyciągnęłam Diabła z pytaniem o dzisiejszy dzień w
          pracy.
          Przeczytałam wnikliwie opis i zalecenia u p. Wlaźlińskiej .
          Obudziłam się z lekkim sercem a w pracy wszystko ułożyło się po
          mojej mysli.
          Nie wiem czy Tarot mnie kokietuje ,czy oswajam swoje lęki ?
          • vickydt Re: co mnie podkusiło - karta dnia: wieża 27.02.08, 08:54
            oj chyba i kokietuje. Moj chlopak dzien sie do mnie nie odzywal, ja zlapalam
            minorowy nastroj, sprawdzam w kartach (a juz wczesniej robilam kilka rozkladow w
            sumie na podobny temat tego dnia) dlaczego tak jest. Wyciagnelam smierc. Nie
            musze pisac, ze zlapalam dola. A on zegnal sie z kolega, ktory po roku
            nieobecnosci goscil u neigo na weekend.
            • annalex Re: co mnie podkusiło - karta dnia: wieża 28.02.08, 21:32
              potwierdzam, z tą Wieżą smile Runął mój wizerunek na temat pewnej
              osoby smile
              Nie bój sie kart dnia - są bardzo zabawne i pouczajace, czasem to
              nawet nie wydarzenie, ale uczucie i wrażenie jakie towarzyszy wtedy,
              danego dnia. No jest to świetny sposób nauki smile
              • annalex Re: co mnie podkusiło - karta dnia: wieża 28.02.08, 21:36
                Poniżej na Forum O Tarocie jest temat dotyczacy kart dnia:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=62597653
                Fajne uwagi i opisy są, polecam smile
                • vickydt Re: co mnie podkusiło - karta dnia: wieża 29.02.08, 08:27
                  dzieki sliczne za linka. Juz dzieki Wam nie bede tak sie bala. Wieza dala mi
                  popalić od wewnątrz, hehe
Pełna wersja