prosze o wrozbe :))

28.02.08, 15:34
kiedys pomagalyscie mi w interpretacji, teraz nawet sie nie chce za
nic sama brac.
Sytuacja- mam dziecko z D. on nie chce go uznac, bo NIE (chlop
glupi), ale nie ma nic przeciwko luznemu zwiazkowi ze mna, twierdzi
ze mu zalezy itp. Na nic powaznego sie nie zdecyduje. Ja jestem
wobec niego bezradna i nie potrafie mu sie oprzec.
Ostatnio poznalam L. faceta ktory uwielbia (podobno ) i mnie, i moje
dziecko i chcialby byc kolo nas dluzej.... Lubie go, ale fajerwerki
nie lataja.
Pytanie- Czy mi jest ktos w ogole w tym momencie potrzebny? Warto
sie angazowac z L. czy dalej czekac az D zmadrzeje? Czy on
kiedykolwiek zmadrzeje??
    • morgana8 Re: prosze o wrozbe :)) 29.02.08, 01:37
      Wyciagnelam Ci 3 karty (losowalam z calej talii).

      Co Ci to da?

      ... jezeli bedziesz czekac az D. zmadrzeje:
      Kolo fortuny
      Wszystko sie moze zdarzyc, ale w tym przypadku na wiele bym nie liczyla. "Nie
      wracaj, nie zawracaj, nie warto zyc na wietrze".

      ...jezeli zostaniesz z L.:
      Moc
      Lubisz go? Tylko? To sie moze szybko zmienic.

      ...jezeli dasz sobie spokoj z jednym i z drugim:
      Gwiazda
      Zostaje jeszcze nadzieja...

      Ja bym wybrala Moc. Lubie te karte. Niech Ci szczescie przyniesie.
      • czaszka00 Re: prosze o wrozbe :)) 29.02.08, 08:17
        moim zdaniem L - moc , powstrzymujesz uczucie które może być bardzo silne i
        namiętne
        • monika_i Re: prosze o wrozbe :)) 29.02.08, 11:44
          Dzieki. Wyslalam mejla smile
Pełna wersja