i tak na pocwiczenie

14.03.08, 15:11
ide wieczorem na imprezke z kolezanka,nie znam towarzystwa(no ale poznamwink )
jak sie bede bawic na tej imprezce?(to beda urodziny)
Ksiezyc,8mieczy,7monet,3kielichow

oj,troche sie upije(ksiezyc),na poczatku moge byc skrepowana nowa
sytuacja(8mieczy),troche bede stac z boku,obserwowac,nawiazywac nowe
relacje(7monet),ale tak ogolnie dobrze bede sie bawic(3kielichow)

co wy na to?jutro opiszewink
    • czaszka00 Re: i tak na pocwiczenie 14.03.08, 20:53
      będzie spoko
      na początku twoje obawy , potem skrępowanie , potem poznawanie ludzi
      nawiązywanie kontaktów , potem super zabawa
    • kija4 Re: i tak na pocwiczenie 14.03.08, 21:31
      wersja optymistyczna - pokonasz leki i po uprzedniej obserwacji
      dolaczysz do resztysmile

      wersja ktora pisze ale zakladam, ze tak nie bedzie. Bo po 2ch
      pierwszych jest 7den.
      Na poczatku bedziesz zawstydzona, skrepowana, moze sie troszke
      napijesz...i bedziesz sie przygladac jak inni sie bawia
      ((uziemiona)).

      wiec nic nie ryzykuje. Jestem ciekawa odp bo chce sie wreszcie
      nauczyc interpretowac!smile
      • anuszzka Re: i tak na pocwiczenie 15.03.08, 18:02
        troszke sie upilam(no ale kontrolowalam sytuacje),bylam skrepowana na maxa,duzo
        obserwowalam,ale tez poznalam fajnego kolesia,ktory w sumie dotrzymywal mi
        towarzystwa,troszke potanczylam;ogolnie ok,ale tak do konca nie moglam sie
        rozluznic hehe
Pełna wersja