Czego on ode mnie chce-no i zglupialam....:)

21.03.08, 20:43
Kochane Moje-zadalam kartom pytanie-czego on ode mnie chce.Chodzi
dokladnie o te sama osobe, o ktorej zdarzylo mi sie pisac juz w
innych watkachsmilenie rozumiem zachowania tego pana, wysyla mi
sprzeczne sygnaly. Karty w pozycji prostej, pozycja rownorzedna.I
wyszlo mi :V mieczy,Umiarkowanie, As Pucharow....i zglupialam.
Kompletnie nie wiem jak mam ugryzc ten rozklad.As Pucharow wiem jak
ugryzc, ale reszte?V mieczy-czy jakos chce o mnie walczyc?
Umiarkowanie...zeby to wprowadzilo rownowage w jego zyciu i w
stosunkach miedzy nami,czy tez proba uzyskania balansu-zeby wilk byl
syty i owca cala (oboje jestesmy w zwiazkach)..czy tez okres, w
ktorym sam bada swoje uczucia do mnie??As Pucharow.....i wlasciwie
to chce milosci ze mna???Teraz to takie niewiadomo co miedzy nami..i
ja usiluje dociec o co wlasciwie mu chodziwinkzerknijcie prosze, bo
kompletnie nie wiem jak sobie poradzic z tym rozkladem sad
    • bibi234 Re: Czego on ode mnie chce-no i zglupialam....:) 21.03.08, 20:59
      Kobieta na karcie umiarkowanie przelewa wode z pucharu do pucharu -
      tak i między wami przelewają się wzajemne oczekiwania, które jednak
      z jego strony są dość umiarkowane- mysli tak jak to piszesz - aby
      wilk i owca. As pucharów wskazuje na zalążek wielkiego uczucia ale
      zabija je 5 mieczy, która wskazuje , że związek wkrótce sie
      rozpadnie.Co prawda 5 mieczy jest blotką ale As to tylko zalążek,
      który obumrze zapewne wobec umiarkowanych zaledwie chęci na
      konsumpcję związku....
      Daj znać jak rozwinie sie sytuacja, moim zdaniem nic z tego nie
      będzie
      • bibi234 ps. 21.03.08, 21:01
        5 mieczy to wg Hajo B. walka ale między kochankami, kłotnie,
        szyderstwa, nikczemnośc i upokorzenie... uważaj
        • czaszka00 Re: ps. 21.03.08, 21:53
          No też to nie ciekawie widzę ...
          po pierwsze te 5 mieczy mówi na pewno że coś będzie nie po naszej myśli
          umiarkowanie ...być może nabierzesz dystansu , zaczniesz ostrożniej wylewać
          swoje uczucia hmm as pucharów może pozostaniecie w dobrych kontaktach , ale
          karta która objawia początek uczuć, a jest tutaj na końcu mówi, że raczej
          wielkiej miłości z tego na pewno nie będzie crying(

          chyba ta sprawiedliwość z poprzednich wątkach wszystko wyjaśni ....
    • morgana8 Re: Czego on ode mnie chce-no i zglupialam....:) 22.03.08, 17:59
      Wiesz, mnie ta piatka mieczy wyglada troche, jakby on sam dzialal przeciwko
      sobie. On czegos by chcial, ale wydaje mu sie, ze co innego bedzie dla niego
      lepsze. Jemu cala ta sytuacja nie lezy, ale jeszcze mu sie nie wyklarowalo,
      czego on wlasciwie chce. "Chciec" w Twoim pytaniu zaklada jakies swiadome
      dzialanie. Swiadomie, to on chce jednego, a podswiadomie zupelnie czegos innego.
      Wydaje mi sie, ze on sie tez troche pogubil w tym, czego sam chce.
      • monmir Re: Czego on ode mnie chce-no i zglupialam....:) 22.03.08, 21:41
        Dziekuje Wam wszystkim za odpowiedzi. Morgana-ja mam dokladnie takie
        samo wrazenie. On daje mi zupelnie sprzeczne sygnaly-jakby z jednej
        strony chcial a z drugiej bal sie, jest zblokowany. Stad moje
        pytanie-czego wlasciwie chce i o co mu chodzi....bo ja nie wiem.Czy
        chce tego romansu (bo teraz nie wiem co to jest..to romans nie jest
        nawet), czy chce sie wycofac na amen,zeby dac mu spokoj.Ja juz mam
        tak dosc tej sytuacji, jest moim Diablem-nie moge sie od tego
        mentalnie uwolnic, a emocjonalnie tak strasznie mnie to rozchwiewa.
        Jestem w stanie od euforii do czarnej rozpaczy.Nie mamy kontaktow
        poza praca, wymienilismy sie gg ale nie piszemy do siebie, a teraz w
        pracy z uwagi na rozne zmiany nie mamy sie jak widywac bo pracujemy
        w innych biurach...ja sie boje napisac do niego np na gg w obawie,
        ze on nie chce, ze go to sploszy.Byla miedzy nami narastajaca
        fascynacja (od ponad roku), spelnienie fizyczne pare razy, troche
        czulosci.Teraz on sie na mnie gapi, nawet zmienil trase do biura,
        zeby mnie widziec, jak ze mna rozmawia to promienieje ze szczescia,
        jak idziemy na jakies wspolne wyjscia to caly czas jest ze mna...a
        jednoczesnie jest bierny i zblokowany...A ja juz nie moge, bo mam
        wrazenie wymiotowania emocjami wrecz.....
        Kochane moje, a moze ktos by mi postawil karty na ogolna okolicznosc
        tej relacji..bo sie miotam....
        I wybaczcie ten wybuch emocji wink)
        • morgana8 Re: Czego on ode mnie chce-no i zglupialam....:) 22.03.08, 23:17
          Po prostu pomysl, ze on czuje to samo, co Ty, ale przezywa to w zupelnie inny
          sposob. To, co czuje, jest silniejsze od niego. To, czego chce i co moze Ci dac,
          to jest zupelnie inna sprawa i on sobie z tego znakomicie zdaje sprawe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja