pytanie a rodzaj rozkładu

23.03.08, 10:09
Witam Was

Jestem bardzo początkującą tarocistką, mam już jakiś czas karty i
właśnie kończe czytać literaturę poświęconą tarotowi. Mam zamiar
zaczynać nauke od losowania kart dnia, jednak chciałabym spróbować
też z rozkładami. I tu zaczyna się moje pytanie...W książce Pani
H.Żuk jest podanych sporo rozkładów na różne sprawy i np. jak
stawiam rozkład, w którym każda karta (pozycja 1,2,3 itd) coś
oznacza (np. rozkład Podkowa: 1 - stan obecny 2 - propozycja na
przyszłość itd) to czy muszę wtedy zadawać pytanie? Bo wydaje mi się
że sam rozkład w sobie i znaczenie każdej w nim karty już coś mówi
samo za siebie....
Właśnie z tym mam problem, nie wiem jak dopasować pytanie do
rozkładu, a jeśli o nic konkretnego nie chce pytać, tylko chce
położyć rozkład np na najbliższą przyszłość to czy musze zadać
pytanie????
Przepraszam za tak głupie pytanie, mam nadzieje że napisałam dość
zrozumiale w czym lezy problem.
Z góry dziekuje za odpowiedzi smile
    • aphsath Re: pytanie a rodzaj rozkładu 23.03.08, 14:56
      > właśnie kończe czytać literaturę poświęconą tarotowi.

      hmm... zabrzmialo, jakbys konczyla czytac cala literature dostepna, a to byloby
      niezlym wyczynem biorac pod uwage ile ksiazek ukazalo sie na swiecie wink

      a juz na powaznie:

      > Właśnie z tym mam problem, nie wiem jak dopasować pytanie do
      > rozkładu, a jeśli o nic konkretnego nie chce pytać, tylko chce
      > położyć rozkład np na najbliższą przyszłość to czy musze zadać
      > pytanie????

      niedaleka czy daleka to juz mniej istotne, ale mowisz o przyszlosci - ale wiesz,
      zycie jest dosyc roznorodne ze tak sie wyraze, wiec skad bedziesz wiedziec jak
      interpretowac rozklad jesli nie zadasz konkretnego pytania ?
      dla przykladu patrzysz na rozklad i widzisz w niedalekiej przyszlosci jakis
      kochankow, 2 denary itp no i fajnie, myslisz jakas milosc itp. a tymczasem
      sprawy beda sie tyczy tego jak potacza sie twoje losy w pracy/szkole

      do czego zmierzam - brak konkretnego pytania powoduje brak konkretnej odpowiedzi
      - a co ci da odpowiedz, ktora mozna dopasowac do wszystkiego i niczego ?

      Skoro chcesz stawiac karty to mosisz sobie odpowiedz na jedno bardzo wazne
      pytanie - PO CO !
      Rozklady to rzecz drugorzedne, rownie dobrze mozna po prostu klasc karty po
      kolei - wazne by wczesniej wiedziec po co dana karte wyciagasz - to kwestia
      umowna /ale niezmienna w pewnym sensie/. Rozklady pomagaja w pracy gdyz ktos juz
      wczesniej usystematyzowal odpowiedzi do pytania z jakiegos zakresu, co nie
      znaczy ze nie mozna zmieniac rozkladow czy tez je modyfikowac. W konkretnym
      rozkladzie masz jakies pytanie i elegancko ulozone przydatne informacje
      pozwalajace odciac sie od mniej istiotnych spraw, choc nie raz przydaje sie
      dociaganie dodatkowych kart do calego rozkladu lub poszczegolnych pozycji.
      Jednak zawsze - powtarzam - ZAWSZE - najwazniejsze jest dobrze postawione
      pytanie, to podstawa - nauke czytania rozkladow powinnas zaczac od nauki
      umiejetnego zadawania pytania - jak mawiaja - konkreciki wink

      W rozkladow jest tysiace - na poczatku zawsze jest tendencja stosowania
      konkretnego rozkladu do konkretnego pytania - innymi slowy jak pojawia sie
      pytanie zaczyna sie poszukiwanie konkretnego rozkladu ktory pozwoli znalezc
      odpowiedz na zadane pytanie. Pozniej to ewoluuje i adept zaczyna stosowac te
      rozklady ktore mu najlepiej sluza - czasem moze sie okazac ze bedzie to tylko
      jeden - bo nie wazny jest rozklad tylko to, ile adept potrafi z niego zrozumiec wink

      A skoro piszesz ze jestes poczatkujaca, to pracuj z jedna karta /np. karta dnia,
      karta na dana sytuacje itd./ a pozniej zacznij stosowac 3 karty /nie stosuj
      parzystych kart bo to jest od czapy, bo czesto moze prowadzic do sytuacji w
      ktorej miec bedziesz przecistawne karty i trudnosc ze znalezieniem wyniku/.
      Pocwicz w ten sposob troche czasu, a rozklady nie zajac nie uciekna wink
      Wpierw musisz zrozumiec, poczuc karty - co one niosa ze soba - wazna jest wiedza
      zawarta w ksiazkach, ale pamietaj ze tarot to tez wlasne
      rozumienie/odczucia/intuicja - wiec dla kazdego w danym momencie karta moze
      znaczyc cos innego. Pozniej praca z 3 kartami pozwala ci rozumiec jak karty ze
      soba gadaja - bo tu juz zaczyna sie konwersacja. I jak juz zaczniesz czuc jak
      ladnie one gadaja wez za bary rozklady wink
      To jak gra na fortepianie - fajnie jest smigac, improwizowac - ale wszyscy
      wielcy na poczatku godzinami bebnili gamy i sobie mogli pomazyc o prawdziwej
      grze, ale ciezka praca pozniej procentuje.

      w kazdym razie zycze powodzenia smile

      rgds,
      AphSath
      • rihanna_arai Re: pytanie a rodzaj rozkładu 23.03.08, 17:30
        Bardzo dziekuje za tak rozległą odpowiedź! smile
        Zastosuję się do wszystkich uwag, pozdrawiam
        • aphsath Re: pytanie a rodzaj rozkładu 23.03.08, 19:18
          a prosim bardzo - mam nadzieje ze nie namieszalem zbytnio - ale ilosc pozywienia
          na swiatecznym stole nie wplywa pozytywnie na koncentracje a co za tym idzie
          klarownosc wypowiedzi wink

          rgds,
          AphSath
      • angelbell Re: pytanie a rodzaj rozkładu 23.03.08, 18:07
        Lubię Cię tu czytać AphSath smileWyczerpująco ogarnąłeś tematsmile. Na
        pytania typu "co będzie" prędzej odpowiedzą karty klasyczne w swojej
        wymowie znacznie prostsze od Tarota.A i to lepiej im "zadać" temat
        np: praca i przybliżony czas np.najbliższe 3 miesiące. Bardziej
        doświadczeni tarociści mogą sobie pozwolić na luźniejsze
        potraktowanie tematów , na które czynią rozkłady kart.Początkujący,
        lepiej, żeby zadawali precyzyjnie pytania, będą potem mniej się
        głowili nad tym co na stole zobaczą. Dla pracowitych i
        utalentowanych sam z siebie przyjdzie czas kiedy będą czytali
        spokojnie kilka poziomów wymowy rozkładu i odpowiedź na luźno
        nakreślony kartom temat.
        • aphsath Re: pytanie a rodzaj rozkładu 23.03.08, 19:16
          a dziekuje, staram sie choc rzadko tu bywam big_grin

          ale i tak cosik przeoczylem - ale tez i nigdy nie tykalem sie klasycznych... w
          sensie wrozebnym wink

          w kazdym razie teraz wypowiedz wyglada na bardziej klarowna smile
          a luzno nakreslony temat to z gatunku - pogaduchy z tarotem - tzw. ploty, a jak
          wiadomo plotkuje sie najlepiej w bliskim kregu, wiec bez glebszej znajomosci ani
          rusz big_grin

          rgds,
          AphSath
          • angelbell Re: pytanie a rodzaj rozkładu 23.03.08, 19:22
            Oo tak tak!Ploty skutkuja dobrze jedynie w zaprzyjaznionym mocno
            kregu big_grin W zasadzie ie bardzo bylo co dodawac do tego co rzekles
            AphSath, takie male 3 grosze jeno big_grin
Pełna wersja