developerkowa
29.03.08, 13:51
Witajcie.Stawialam karty z pytaniem o przyszlosc malzenstwa
znajomych.Skadinad wiem, ze chyba Pan nie jest zbyt wierny Pani, ale
prosze o pomoc/zaprzeczenie/potwierdzenie wyniku przedstawionego
przez karty

Tylko AW, pozycja prosta, karty w znaczeniu
rownorzednymm.
Pytajac o uczucia Pana meza do Pani malzonki wyszlo mi:
Swiat, Diabel,Wisielec
Czy ten zwiazek i uczucia tego Pana doszly do etapu w ktorym
osiagniete zostalo juz wszystko co moglo zostac osiagniete..taki
stan troche jak z 4 Pucharow? Diabel w tym ukladnie moze wskazywac
na to, ze partner cos ukrywa, cos zwiazanego z seksem (zdrada??)
Wisielec uczuciowo tez nie wrozy nic dobrego, Pan malzonek sie
wycofuje..raczej stagnacja.
Pytalam tez o rozwoj, dalszy los ich malzenstwa:
Slonce, Ksiezyc, Sad
Dociagnelam tez karte z pytaniem o to, jakie zmiany wprowadzi Sad: i
wyciagnelam Wieze.
Slonce oznaczac moze to, ze urodzilo im sie dziecko niedawno.Ksiezyc
natomoast..czy on znowu mowi o zdradzie, o ukrywaniu czegos,
tkwieniu raczej w ciemnosciach....ale ciemnosci te zostana
rozproszone na zasadzie wyjasnienia sytuacji i zmiany jaka karta
zapowiada..ale ta zmiana to bedzie neistety rozpad tego malzenstwa?
Co sadzicie..bardzo prosze o pomoc..troche zalamujace sa te karty a
nie chce przekazac kolezance tak smutnych informacji...a wydaja mi
sie raczej smutne, choc potwierdzcie prosze czy mam racje?
Dziekuje i pozdrawiam