vickydt
02.05.08, 09:48
zadałam krótkie pytanie nt pewnego pana, który sobie mocno ostatnio
"nagrabił". Na tyle, że jest już w kategorii "ex".
Wyciągnęłam 3 karty, talia RW, stosuję odwrócone. Wyciągnęłam: odwrócone 2
kielichy, odwrócone 7 mieczy i kochanków. Czyli koniec "związku" (którym nigdy
nie był), on widzi, że nie docenił przeciwnika i zmyka. A co tu kochankowie
robią? Mimo wszystko liczy na nowe zasady? Na układ kochanków? Nosh chyba
zgłupiał.
Jako, ze wreszcie potrafie na to patrzec chlodno pociagnelam temat dalej i z
ciekawości zadałam pytanie o decyzję: czy korzystnie będzie w tym tkwić czy
nie. Na "tak" przemawiały: odw. cesarzowa, Król kijów, odw. cesarz, na "nie"
odw. kapłanka, odw. śmierć i odw. as pałek. Jako tło wyciągnęłam odw. maga.
Czyli przy pozostaniu w obecnym układzie oznaczać to będzie poddanie w
nieciekawej relacji, a przy odejściu - poddanie nieokreślonym nastrojom,
marazm i brak gotowości na zmianę. I tak źle i tak niedobrze. Dziwi mnie ten
układ na "nie" bo i tak taką decyzję podjęłam i nie odczytuję jej jako marazm

).