prośba ogromna,

19.05.08, 09:53
kochane dziewczyny,
proszę Was o postawienie kart na mój związek, po 7 latach rozstałam się z moim
sercem. proszę zerknijcie czy to już koniec czy jescze się poprawi a jeśli tak
to kiedy. będę bardzo wdzięczna. pozdrawiam
serdecznie
    • vickydt Re: prośba ogromna, 19.05.08, 14:09
      Witam.
      Zrobilam Ci rozklad "ogrod milosci" (talia R-W, odwrócone) i tak :

      1 jako relacje laczące partnerow - diabeł-P
      ktoś się od kogoś uzależnił...

      2 sytuacja w zwiazku w chwili obecnej -as monet-O
      przesyt, destrukcja...

      3 czego mozesz sie spodziewac ze strony partnera- smierc-O
      zniewolenie, destrukcyjne mysli

      4 najlepsza postawa jaka mozesz przyjac -cesarzowa-O
      brak dzialania? Przestać matkować? Odwrócona cesarzowa to taka antykobiecość...

      5 rezultat mozliwy do osiagniecia -10 monet-p
      obok siebie a osobno...
      • flosruberum Re: prośba ogromna, 19.05.08, 16:49
        vickydt napisała:

        > Witam.
        > Zrobilam Ci rozklad "ogrod milosci" (talia R-W, odwrócone) i tak :
        >
        > 1 jako relacje laczące partnerow - diabeł-P
        > ktoś się od kogoś uzależnił...
        Niezdrowe relacje, bycie w zwiazku, ktory nam nie pasuje z innych powodow niz
        milosc.
        >
        > 2 sytuacja w zwiazku w chwili obecnej -as monet-O
        > przesyt, destrukcja...
        Brak mozliwosci rozwoju, brak perspektyw na przyszlosc.
        >
        > 3 czego mozesz sie spodziewac ze strony partnera- smierc-O
        > zniewolenie, destrukcyjne mysli
        >
        > 4 najlepsza postawa jaka mozesz przyjac -cesarzowa-O
        > brak dzialania? Przestać matkować? Odwrócona cesarzowa to taka antykobiecość...
        >
        > 5 rezultat mozliwy do osiagniecia -10 monet-p
        > obok siebie a osobno...

        Zrobilam dla Ciebie jeszcze jeden rozklad.
        1.Jaki byl ten zwiazkek. 10 Pucharow O - zakonczyl sie po prostu, nie byla to
        szczesliwa rodzina.
        2. Dlaczego sie zakonczyl. Zakonczyl sie z powodu przykrych slow, braku
        szacunku, ktos czul sie przegrany, brak checi zmiany, upor i konserwatyzm
        szczegolnie ze strony kobiety, ktora chyba lubi sobie porzadzic. (prosze
        oczywiscie o komentarz)
        3. Najwazniejsza lekcja wyniesiona ze zwiazku. 9 Pucharow O -nie traktujecie sie
        jak przyjaciele, byc moze Wasze srodowiska sie nie akceptowaly, nie wspolgracie
        ze soba.
        4. Co sie dzieje teraz. 7 monet O - nie oczekujecie juz zadnych pozytywnych
        wynikow w przyszlosci, Wasz zwiazek sie zakonczyl i wydaje sie, ze nie ma juz
        powrotu.
        5. Co musi byc pokonane, aby odnowic zwiazek. 8 Monet, Kochankowie, 10 Monet -
        musielibyscie przejsc gleboka zmiane w zakresie Waszego sposobu wchodzenia w
        zwiazki oraz tego jak widzicie zycie rodzinne. To zmiana bardzo praco i
        czasochlonna.
        6. Nad jakimi pozytywami powinnas sie skupic,aby odnowic zwiazek. Rycerz
        Pucharow O - nie powinnas usilowac wrocic do bylego partnera i ofiarowac mu
        swojego uczucia. Pozytywne dzialanie zostalo odwrocone.
        7. Czy jest duchowa mozliwosc dla tego zwiazku (czy ten zwiazek jest
        w ogole mozliwy, ma prawo bytu) 9 Monet O, 7 Kijow Wydaje sie, ze nic juz sie
        nie da z tego zwiazku wycisnac, oboje bronicie swoich pozycji , wolicie zostac
        przy wlasnej racji i byc sami niz isc na kompromis. Rozmyslacie bardziej, czy
        Wam sie ten zwiazek oplaca.
        8. Co musialabys zmienic w sobie, aby ulatwic/polepszyc zwiazek.
        Krolowa Pucharow O, 3 Miecze O Tego nie rozumiem. Mozliwe, ze jestes zbyt
        uczuciowa, zbyt wylewna, czesto zamiast logika kierjesz sie tym co Ci w duszy
        gra, lub dudni nie zwazajac na reakcje otoczenia.
        9. Co musialby zrobic partner. As Buław, Papiezyca odwrocona. Musialby chciec
        widziec Cie znowu jako przyjaciolke, jako kogos komu mozna zaufac. Mozliwe, ze
        ma inna kobiete? Tak teraz pomyslalam patrzac na kochankow (wybor) miedzy
        wysilkiem o naprawienie zwiazku a rodzina.
        10. Jaki jest prawdziwy potencjal dla tego zwiazku w przyszlosci.
        Pustelnik. Przykro mi, ale widac, ze ktos juz wybral, chce byc po prostu sam.

        To to, co pokazaly mi karty. Pamietaj, ze dopiero sie ucze.
        Mam nadzieje, ze w czyms sie przydalam i oczywiscie prosze o komentarz (bez
        niego niczego sie nie nauczymy wink.
        Pozdrawiam.
        • vickydt Re: prośba ogromna, 19.05.08, 17:50
          mi z przełożenia wyszły 3 puchary, no ciut rzuca to cień na
          monogamię...
          • martynika77 Re: prośba ogromna, 20.05.08, 08:33
            dziękuję kochane dziewczyny za to że postawiłyście,
            na drodze staje nam jego rodzina a mój nie ma już siły walczyć. nie wiem co
            powinnam zrobić aby to naprawić ;-( czy powinnam z nimi porozmawiać? wyjaśnić że
            to nie tak jak myślą, czy to coś da? . on widzi we mnie przyjaciółke i nie chce
            zrywać kontaktu. nie ma nikogo ani bliżej ani "na oku"
            • vickydt Re: prośba ogromna, 20.05.08, 09:48
              o matko, on nie ma siły... taki bidulek, ciapek-utopek?
              • martynika77 Re: prośba ogromna, 20.05.08, 10:00
                przepraszam, ale mnie to nie śmieszy
                • flosruberum Re: prośba ogromna, 20.05.08, 10:41
                  7 lat związku...Mężczyzna powinien wiedzieć z kim spędzi resztę życia i za kim
                  powinien się wstawić. A jeśli się nie wstawia to wiadomo...
                  Więc naprawdę, jeśli myślisz, że to rodzina a on nic nie może zrobić, to
                  przemyśl to...Zawsze mamy wybór i wybieramy to co dla nas jest ważniejsze.
                • vickydt Re: prośba ogromna, 20.05.08, 10:53
                  bo to nie miało być śmieszne.
                  Miało Ci zwrócić uwagę na to, o kogo i o co walczysz. Nie sądzisz, że obrazek
                  typu "ciapek-utopek i waleczna królewna rozprawiająca się za niego z
                  przeciwnościami" wygląda nieco groteskowo?
                  • angelbell Re: prośba ogromna, 20.05.08, 11:51
                    Tym bardziej, ze jak widac krolewna lubi mu sie mylic ze
                    smokiem....Nie ma wytlumaczenia innego dla niego jak to, ze on
                    niestety czesciowo sie z rodzina zgadza bo mu tak wygodniej.Aha- to
                    facet powinien walczyc o kobiete bo to on ma nature mysliwego, ktora
                    domaga sie wrecz swiadomosci posiadania trofeum ( i wtedy wielbi i
                    strzezs) a nie kobieta, ktorej Natura nie przeznaczyla zadania
                    walecznego.Nalezy przywrocic prawidlowy porzadek ukladu sil...no ale
                    tu jesli po 7 latach tak sie stalo to odstanie sie tego raczej
                    iluzja jest, co widac w tych rozkladach zreszta.
                    • vickydt Re: prośba ogromna, 20.05.08, 11:57
                      chciałabym poniekąd przeprosić martynikę za sarkazm: wynika on z tego, że stojąc
                      z boku widać cała sytuację klarownie, siedzac w błotku bywa przyjemnie ciepło.
                      Nawet w jej postach widzę swoje słowa "co JA MOGĘ zrobić, by było lepiej". Ani
                      przez mysl nie przyjdzie, że to chłop powinien ruszyć z papuci...
                      • martynika77 Re: prośba ogromna, 20.05.08, 12:32
                        pewnie macie racje, dziękuję za wszystkie uwagi. jednak cała sytuacja nie jest
                        taka prosta i łatwa. jednek pójdę porozmawiać i pokazać że jest "inna prawda".
                        czy możecie zerknąć co da ta rozmowa?
                        • vickydt Re: prośba ogromna, 20.05.08, 12:44
                          >jednak cała sytuacja nie jest
                          > taka prosta i łatwa.

                          no nie jest: jak facet nie ma jaj, to zachowuje się nie prosto, tylko kluczy i
                          lawiruje. Wzdycha do Boga, zwala na rodzinę i na pylącą trawę swoją niemoc w
                          podjęciu decyzji. Myślisz, ze po 7 latach nagle po jednej pogadance go oświeci?
                          Wiem, że się na mnie wkurzasz, nic nie poradzę, ze większość facetów to
                          ciapki-utopki marzące o tym, by to dziarska królewna machając nożami jak maczetą
                          ścinała im sprzed delikatnych stópek przeciwności losu. I nie poradzę nic na to,
                          że mnie takie indywidua mierżą.
                          • martynika77 Re: prośba ogromna, 20.05.08, 13:52
                            rozmowa z rodzicami nie z nim
                            • vickydt Re: prośba ogromna, 20.05.08, 13:56
                              to sformułuj może pytanie, bo na razie nie było jasne z kim i o czym chcesz
                              porozmawiać. Dla mnie rozmowa z rodzicami, by wpłynęli na synka, coby się
                              określił jest taka... no nie widzi mi się i już.
                              • martynika77 Re: prośba ogromna, 20.05.08, 14:12
                                nikt nie ma wpływać na synka,on wie że chce być ze mną ale chce też akceptacji
                                rodziców. niestety nie mogę na forum powiedzieć powodu dlaczego czeka na ich
                                akceptacje. chce porozmawiac z jego rodzicami, powiedzieć co czuje, chce
                                przekonać ich do siebie.

                                wiec moje pytanie jest "czy moja rozmowa z jego rodzicami coś zmieni, czy dzieki
                                tej rozmowie zmienią stosunek do nas"
                                • vickydt Re: prośba ogromna, 20.05.08, 14:27
                                  na forum nie musisz pisać o tym, czego nie chcesz wyjawiać. Nakreślenie sytuacji
                                  umożliwia wróżbę i jej interpretację. Tylko tyle.

                                  Sobie zaś możesz pozadawać pytania i spróbować na nie odpowiedzieć. Mi się
                                  wydaje (tylko na podstawie paru postów tutaj, więc mogę się mylić), że jeszcze
                                  na odpowiedź nie jesteś gotowa.

                                  Zobaczę czy będę miala czas wieczorem na wróżbę ale nie obiecuję.
                                  • martynika77 Re: prośba ogromna, 20.05.08, 14:55
                                    dziękuję
                                    • czaszka00 Re: prośba ogromna, 20.05.08, 15:22

                                      ja mam chwilę więc postawiłam karty :

                                      tło - as buław +
                                      co przemawia za tym że przekonasz - 2 denary +
                                      co przemawia za tym że nie przekonasz Diabeł +
                                      rada 8 puch +
                                      rezultat królowa denarów -

                                      Będziesz musiała przy tej rozmowie użyć naprawdę mocnych argumentów
                                      nie mogą to być tylko argumenty uczuciowe - rodziców tego chłopaka to nie wzruszy.
                                      Fakt oni mają nad nim wielką kontrolę (diabeł +) , - diabeł mi mówi również , że
                                      będzie naprawdę bardzo ciężko wręcz mało prawdopodobne by ich przekonać
                                      (musiałabyś ich czymś chyba przekupić) tak wpadłam teraz na to.
                                      Ogólny rezultat nie jest dla ciebie zadowalający , karty mówią o niepowodzeniu ,
                                      radzą odejść , zakończyć ten rozdział bo wszystko już zostało w tym związku
                                      przerobione ...

                                      co nie znaczy że za rogiem nie ma nowej i pełnej miłości
                                      8 pucharów moim zdaniem daje taką nadzieję na rozwalające się związki ...
Pełna wersja