znow o fryzjerze - zastanawiajace niektore karty

03.06.08, 22:11
Niedawno pytalam juz kart o wybor fryzjera. Mialam isc do wybranego pana
Wojtka a dzis sie dowiedzialam, ze kolezance spapral fryzure i skasowal jak za
zboze. Wiec zapytalam, czy wybrac pana Wojtka czy kogos innego (poprzednia
pani M. juz nie wchodzi w gre wink)
Prosze Was o interpretacje tla (karta nr 1), oraz dwoch kart z mieczami (karta
nr 4 i 7)

Talia R-W, odwrócone.

1 - karta symbolizująca problem: 7 denarow P - poczekaj lala, nie tak szybko?
(tu prosze o komentarz...)

I alternatywa (Pan Wojtek):

2 - stan obecny: smierc P -chce przemiany!

3 - rada: słonce P - rob jak ci serce dyktuje

4 - wynik po podjęciu decyzji: 9 mieczy O - o jejku jejku, bede dramatyzowac?


II alternatywa (poszukac kogos, popytac znajomych):
5 - stan obecny: 8 kijow O - prozny trud

6 - rada: kolo fortuny P - moze byc roznie

7 - wynik po podjęciu decyzji: 10 mieczy P - jakby jest to gorsze rozwiazanie



Ułożenie kart:

II..........I

5...........2
6.....1.....3
7...........4

Wiem, ze nie jest to bardzo wazna sprawa, jednak symetria wynikow (obie opcje
koncza sie niemrawo, kupa nozy, jakas tragedyja prawdziwa (10 mieczy P) i
pozorna (9 mieczy O)) kaze mi sie dopatrywac jakiegos ukrytego znaczenia. I
jesli jakas dobra duszka moglaby mi podpowiedziec, czy zaczekac troche z tym
szalenstwem, bo tak mi sie wydaje, sugeruje karta tła...
    • anuszzka Re: znow o fryzjerze - zastanawiajace niektore ka 03.06.08, 22:27
      tez mi sie wydaje,ze lepiej wstrzymaj sie z decyzja;ta 10 mieczy moze
      wskazywac,ze juz nigdy wiecej nie wrocisz do tego fryzjera,natomiast 9mieczy
      o,ze chyba nie bedziesz zadowolona z fryzury....
      • vickydt Re: znow o fryzjerze - zastanawiajace niektore ka 03.06.08, 22:31
        smile cos niefryzjerowy czas wink))
        • czaszka00 Re: znow o fryzjerze - zastanawiajace niektore ka 03.06.08, 23:31
          taa miałam to samo miałam 9 mieczy mimo to poszłam a potem wściekła byłam że poszłam
          • anuszzka Re: znow o fryzjerze - zastanawiajace niektore ka 04.06.08, 00:14
            u mnie jak w kartach wyszla cesarzowa,to wiedzialam,ze bedzie ok, no i bylowink
    • antosia5 Re: znow o fryzjerze - zastanawiajace niektore ka 04.06.08, 00:43
      Vickydt, rada z pierwszej opcji: ładna pogoda, idź się poopalaj.
      Na 7 denarów takie włochate drzewo: zapuszczaj! Dobrych wyborów smile
      • vickydt Re: znow o fryzjerze - zastanawiajace niektore ka 04.06.08, 07:55
        ale sie ubawilam smile) Zapuszczam Kochana od jesieni, kiedy to inna "wizjonerka"
        zabawila mi sie w Edwarda Noycorękiego. Teraz chce odrost zrobic, na razie ma 2
        cm, a to ponoc jeszcze nie powod do paniki wink Moze za miesiac rozoze karty i
        wroce jednak do pani Moniki wink)))
    • olga.78 Re: znow o fryzjerze - zastanawiajace niektore ka 04.06.08, 08:03
      Witaj Vickydt, moja propozycja.
      1. Trzeba zaczekać, to nie jest dobry czas na zmianę fryzury.
      2-4 Paląco chcesz coś zmienić jednak wynik Cię przerazi.
      5-7 Znajdziesz kogoś niewłaściwego, zmiana spowoduje Twoją rozpacz.
      Dodatkowo karty pokazują, że ta sprawa jest dla Ciebie bardzo ważna. Jednak
      odnoszę wrażenie, że albo czas jeszcze niewłaściwy, albo Twoja wizja samej
      siebie jeszcze dość mglista i to może sprawiać, że nie będziesz w stanie
      zaakceptować siebie innej.
      Pozdrawiam
      • vickydt Re: znow o fryzjerze - zastanawiajace niektore ka 04.06.08, 08:09
        sprawa moze nie najwazniejsza na swiecie, ale ze mam opierzenie delikatne jak u
        dziecka, to wszelkie wady fryzury widac na niej koszmarnie. Jak kogos Bozia
        obdarowala pieknymi kudelkami, to nic mu nie zaszkodzi, nawet fryzjer - psuj. No
        a ktora babka lubi wygladac koszmarnie smile
        Dziekuje Ci slicznie, odwoluje dzis jutrzejsza wizyte.
        • olga.78 Re: znow o fryzjerze - zastanawiajace niektore ka 04.06.08, 09:32
          Teraz rozumiem. Jakość Twoich włosów jest tu ważnym problemem. Szukaj dalej, w
          końcu coś wymyślisz i znajdziesz kogoś właściwego. Moja koleżanka miała podobny
          problem. Po ponad roku kombinowania w końcu znalazła fryzjera odpowiedniego dla
          siebie. Jest bardzo zadowolona i dodatkowo ma fryzurę idealnie pasującą do niej.
          Powodzenia.
          • vickydt Re: znow o fryzjerze - zastanawiajace niektore ka 04.06.08, 09:53
            smile))
          • vickydt Re: znow o fryzjerze - zastanawiajace niektore ka 04.06.08, 09:55
            z jakiej ksiazki Olgo korzystasz? Czy moze medytujesz nad kartami?
            • olga.78 Re: znow o fryzjerze - zastanawiajace niektore ka 04.06.08, 15:30
              Z książek Heleny Żuk "Podręcznik tarota MA" i WA oraz "Vademecum tarota" B.
              Antonowicz-Wlazińskiej od niedawna. Wcześniej z "Tarota marsylskiego" Heleny
              Satowieyskiej. Jednak to było dla mnie trudne choć bardzo pouczające
              doświadczenie. Mam jeszcze jakieś przypadkowe i niezbyt trafione książki, ale
              sięgam do nich tylko w ostateczności. Nie medytuję z kartami, słucham intuicji i
              "kombinuję" co też ona chce mi powiedzieć.
              • vickydt Re: znow o fryzjerze - zastanawiajace niektore ka 04.06.08, 15:34
                no mi do kombinowania daleko jeszcze smile)
                • antosia5 Re: znow o fryzjerze - zastanawiajace niektore ka 04.06.08, 16:08
                  A ja tylko kombinuję... gdzie mi tam do intuicji... buuu
                  poszłam dziś do fryzjera i jestem zadowolona, no no
                  myślę, że jak postawię na dentystę na pewno wyjdzie: NIE IDŹ!!!
                  • vickydt Re: znow o fryzjerze - zastanawiajace niektore ka 04.06.08, 16:19
                    hihihih smile No ja niby w duzym miescie mieszkam, a co chwila slysze o
                    fryzjerskiej rozpaczy. Mi fryzjerka "tylko" spalila wlosy, ale odrost zdrowy
                    rosnie, innej, tej od pana Wojtka wlosy wyłażą z cebulkami sad a skasowal za
                    pasemka ... 220 zl.
Pełna wersja