antosia5
04.06.08, 20:19
Są takie znajomości, które zaczynają ciążyć, są przyjaźnie, które
przestają nimi być. Kilka dni wcześ niej wyciągnęłam karty, które
jasno mówiły o jej poczuciu zranienia, wściekłości na mnie, obrazy
(9 mieczy, rycerz buław, 8 kielichów)poczucia oszukania- „tyle ci
dałam, tak cię wspierałam, a ty?...” – przynajmniej tak odczytałam 6
denarów. Dziś po wiadomości, która miała dosyć odmienny charakter
zrobiłam układ (nieco zmodyfikowany)partnerski na naszą znajomość.
Bardzo proszę o pomoc w interpretacji. Karty proste-tylko takich
używam.
Ja
1-co wnoszę do tej znajomości - kapłan
2-co mam w głowie-król kielichów
3-co mam w sercu-wieża
4 – co pokazuję na zew.-9 denarów
Ona
5-co wnosi do znajomości – 5 kijów
6-co ma w głowie – rycerz mieczy
7-co ma w sercu – rycerz buław
8-co pokazuje na zew. – as mieczy
Podstawa – giermek denarów
Rada na przyszłość-5 denarów
Giermek denarów będąc podstawą świadczy może o jakiejś
niedojrzałości, bądź o szansie na przyjaźń, która została
zmarnowana? Być może o doświadczeniach, które wzajemnie miałyśmy
sobie dać, które mogły nas wzbogacić, czegoś nauczyć; nastawienie na
korzyści – coś za coś.
ja
Kapłan – nie wiem co ja wnoszę, może jakąś autorytarność, ale owszem
mam często odmienne zdanie, ale starałam się je już później
zachowywać dla siebie, ale może tylko tak mi się wydawało. A może
jakieś skostnienie, staranie trzymania się zasad. Może nadmierne
dumanie nad wszystkim. Dumanie nad pierdołami – wręcz rozdumowanie –
ale to kiedyś, kedyś przynajmniej odnośnie tej relacji.
W głowie? No na pewno na początku przyjmowanie na siebie i
zamartwianie się jej problemami, na pewno chęć pomocy – kiedyś,
nieżyciowe rady, ale jak już przeczytałam o nieżyciowym pomyleńcu to
odechciało mi się dalej wnikać w tę kartę :\
W sercu –wieża- nie chcę tej znajomości.
Na zewnątrz – udaję, że owszem mam ochotę kontynuować znajomość(no
powiedziałam przecie szczerze, że nie bardzo nam to wychodzi)
Odstawiam jakąś pokazówkę? (za taraką). Wahanie? Brak określenia
swojego stosunku?
Ona
Co wnosi – rywalizacja?(ale o co? Niee…

Chęć rozrywki - bez sensu,
marudzenie i narzekanie to odwrotność rozrywki.
Rycerz mieczy w głowie – nooo, rozgoryczenie? Na pewno brak w tej
głowie pozytywnych myśli na mój temat.
W sercu – jest wściekła. Ale może to ciepłe uczucia? Ale przy tym
rycerzu mieczy chyba nie?
Ochotę na zerwanie znajomości – nie, ochotę na wzajemne wyjaśnienie
czegoś? Eee…
Chłód, dystans? Na mój gust udaje, że wszystko ok. Ale ja nie wiem,
bo może jest ok. tylko ja źle oceniam sytuację?
Rada na przyszłość – 5 denarów. No i klapa – jak zwykle na dwoje
babka wróżyła. Ona Cię wspiera a ty tego nie widzisz nie doceniasz
(ni cholery), a może – bądź wsparciem. A może strata znajomej?