Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell?

15.06.08, 21:43
sad
    • wrozbitamaciej81 i widze ze ezoviola2 juz nie jest adminką 15.06.08, 21:46
      co tu sie dzieje?
      • okwilk Re: i widze ze ezoviola2 juz nie jest adminką 15.06.08, 21:54
        Drogi Macieju, w wątku odnośnie Angelbell pojawiła się agresja słowna w kierunku
        wielu użytkowników tego forum. Włącznie z Ezoviolą2. Jak dobrze wiadomo, nie
        będziemy tolerowali agresji słownej, poniżającego zachowania lub oczerniania
        użytkowników tego forum.

        Nie życzymy sobie więcej kłótni wywołanych odejściem Angelbell. Wiem również, że
        i ona sama nie chciałaby widzieć takich wypowiedzi w wątku dotyczącym jej.
        Uszanujmy decyzję Angelbell, nie pozwalajmy jednak by ktoś był krzywdzony na tym
        forum, z powodu żalu jaki ta decyzja wywołała.

        Mam nadzieję że będzie to ostatni post w temacie odejścia Angelbell.

        Pozdrawiam,
        Oktawiusz Wilk.

        • wrozbitamaciej81 Re: i widze ze ezoviola2 juz nie jest adminką 15.06.08, 21:58
          Oktawiuszu chyba nie sądzisz, że adminowanie na tym polega.Bardzo mi sie nie
          podoba to w jaki sposob sa tu traktowane osoby.Coz to oznacza, ze ty masz
          nadzieje, ze to bedzie ostatni post? jesli beda kolejne to bardzo dobrze- bo bez
          Angelbell to forum nie jest tym samym. Kazdy ma prawo zakładac post jaki chce-
          od tego słuzy forum.Ja w kazdym badz razie ( nie obraz sie Oktawiuszu) ale bym
          wolał Angelbell chociazby na Twym miejscu.
          • okwilk Re: i widze ze ezoviola2 juz nie jest adminką 15.06.08, 22:03
            > Oktawiuszu chyba nie sądzisz, że adminowanie na tym polega.Bardzo mi sie nie
            > podoba to w jaki sposob sa tu traktowane osoby.Coz to oznacza, ze ty masz
            > nadzieje, ze to bedzie ostatni post? jesli beda kolejne to bardzo dobrze- bo be
            > z
            > Angelbell to forum nie jest tym samym. Kazdy ma prawo zakładac post jaki chce-
            > od tego słuzy forum.Ja w kazdym badz razie ( nie obraz sie Oktawiuszu) ale bym
            > wolał Angelbell chociazby na Twym miejscu.

            Drogi Macieju. Pisząc że mam nadzieję, iż będzie to ostatni post, mam na myśli
            nie ponawianie wojny w której wiele osób zostało oczernionych. Ja również żałuję
            że Angelbell odeszła i bez mrugnięcia okiem oddałbym jej swoje miejsce - jeśli
            chcesz, napisz do niej maila.

            Nie chcę więcej negatywnej energii, kłótni czy obrażania innych użytkowników
            forum. Owszem forum jest od wypowiadania się, naszym zadaniem jest pilnować by
            nikt nie był tutaj atakowany słownie...

            Z szacunkiem,
            Oktawiusz.
            • wrozbitamaciej81 Re: i widze ze ezoviola2 juz nie jest adminką 15.06.08, 22:05
              Sadze , ze Angelbell to czyta i nie musze pisac do niej maila. A jesli chodzi o
              kłotnie i oczernianie innych to ja sie w to nie bawie i nie brałem w tym
              udziału, gdyz uwazam ze jest to niepowazne.
              • okwilk Re: i widze ze ezoviola2 juz nie jest adminką 15.06.08, 22:08
                wrozbitamaciej81 napisał:

                > Sadze , ze Angelbell to czyta i nie musze pisac do niej maila. A jesli chodzi o
                > kłotnie i oczernianie innych to ja sie w to nie bawie i nie brałem w tym
                > udziału, gdyz uwazam ze jest to niepowazne.
                My również uważamy to za niepoważne.
                Uznaliśmy również, że priorytetem na tym forum powinna być kultura osobista.
                Jeśli w wątku mającym prosić o Angelbell o powrót, pojawia się wojna obrażająca
                użytkowników tego forum (nawet pomijając administrację) to wątek ten nie
                przynosi niczego dobrego.

                Pozdrawiam,
                Oktawiusz.
          • kita32 Re: i widze ze ezoviola2 juz nie jest adminką 15.06.08, 22:06
            Romantico, podobał mi się Twój ostatni post w skasowanym wątku.

            I naprawdę nie rozumiem dlaczego jak jest tylu niezadowolonych, to nikt z nich nie zakłada nowego forum, tylko chce się "wyżyć" słownie okazując swoje niezadowolenie...
            • wrozbitamaciej81 do kity32 15.06.08, 22:09
              a kto sie tu wyzywa bo nie rozumiem Twych aluzji?
              • okwilk Re: do kity32 15.06.08, 22:12
                > a kto sie tu wyzywa bo nie rozumiem Twych aluzji?
                Kita32 miała na myśli wątek który to teoretycznie miał służyć proszeniu
                Angelbell o powrót, a koniec końców stał się wojną.
                • wrozbitamaciej81 Re: do kity32 15.06.08, 22:13
                  no dobrze.
    • ines113 Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 15.06.08, 21:49
      Poniewaz kazdy post byl przesiakniety jadem i psul atmosfere. Przy
      tym w szczegolnosci jedna osoba zostala ponizona i obrazona, co jest
      niezgodne z regulaminem forum i jego zalozeniami.
      Angelbell zrezygnowala ze swojej funkcji, jesli ktos chce o tym
      podyskutowac, to prosze to robic prywatnie. Obecnie wracamy do
      zajmowania sie tym, od czego to forum jest czyli Tarotem.
      Pozdrawiam.
      • wrozbitamaciej81 Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 15.06.08, 21:52
        chcę tylko coś napisać i to nie jest broń Boże złośliwe lecz szczere- uważam że
        od kiedy nie ma tu z nami Angelbell jest chaos i Szkółka Tarota nie jest tą samą
        szkółka co wczesniej.
        • okwilk Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 15.06.08, 21:59
          > chcę tylko coś napisać i to nie jest broń Boże złośliwe lecz szczere- uważam że
          > od kiedy nie ma tu z nami Angelbell jest chaos i Szkółka Tarota nie jest tą sam
          > ą
          > szkółka co wczesniej.

          Za wcześnie jeszcze by mówić czy będzie panował tu chaos. Faktycznie, szkółka
          straciła osobę o wielkiej wiedzy. Nie jest to jednak powodem do prowadzenia
          wojen krzywdzących innych użytkowników forum.

          Pozdrawiam,
          Oktawiusz.
          • ines113 Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 15.06.08, 22:07
            Decyzja Angelbell skrzywdzila wiele osob. Nie tylko tych, ktorzy
            stracili nauczyciela, ale i tych ktorzy zostali w zwiazku z ta
            decyzja obrazeni i zalani zolcia goryczy, chociaz nie mieli z tym
            nic wspolnego.
            • wrozbitamaciej81 do ines113 15.06.08, 22:12
              ines113 napisała:

              > Decyzja Angelbell skrzywdzila wiele osob. Nie tylko tych, ktorzy
              > stracili nauczyciela, ale i tych ktorzy zostali w zwiazku z ta
              > decyzja obrazeni i zalani zolcia goryczy, chociaz nie mieli z tym
              > nic wspolnego.

              Jesli chodzio o moj styosunek- w moim przypadku- to nie chodzi o nauczyciela,
              gdyz nie sadze zeby Angelbell posiadała na przykład wieksza wiedze na temat kart
              tarota ode mnie ( i nie chce podwazac jej doswiadczenia) ale chodzi o to ze po
              prostu RAZ ze lubiłem ją DWA była sympatyczną osobą TRZY Kazdy mogł na nia liczyc .
              • ines113 Re: do ines113 15.06.08, 22:16
                Macieju, wszyscy prosilismy ja o powrot, ale zakonczylo sie to
                ogromnym konfliktem.
                • wrozbitamaciej81 Re: do ines113 15.06.08, 22:17
                  Bardzo szkoda sad(((((((((((((((((((((((((
              • princesswhitewolf Re: do ines113 16.06.08, 11:12
                CZTERY: chcialo jej sie zajmowac forum i to regularnie. A to w sumie rzadka
                specjalnosc i nie kazdy to ma. Ja na ten przyklad: nie
            • bibi234 Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 16.06.08, 06:58
              ines113 napisała:

              > Decyzja Angelbell skrzywdzila wiele osob. Nie tylko tych, ktorzy
              > stracili nauczyciela, ale i tych ktorzy zostali w zwiazku z ta
              > decyzja obrazeni i zalani zolcia goryczy, chociaz nie mieli z tym
              > nic wspolnego.

              Decyzja Angelbell jest jej suwerenną decyzją.
              "wiele osób" poczuło sie być może skrzywdzonych bo nie umiało się z
              tą decyzją pogodzić , zrozumieć jej ani jej zaakceptować; nie
              wiedzieli co czynić więc dali upust swoim negatywnym emocjom i
              skierowali je przeciw "winnym"
              postawili "winnych" do pionu... nawiasem mówiąc wczesniej juz
              zwracałam uwagę aby nie sztorcować klientek proszących o wróżby ale
              napisano mi, że to właściwe... teraz ofiar " stawiania do pionu"
              było znacznie więcej a niektóre "dobre lwy "rzuciły się do
              gardeł...
    • aphsath Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 15.06.08, 21:51
      wiosenne porzadki...
      • czaszka00 Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 16.06.08, 12:10
        Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell?

        Proste ! bo był nie wygodny , niektórzy tutaj chcą żyć w zakłamaniu i obłudzie ...
        we wzajemnej adoracji ,a wszystkie brudy chować pod dywan
        niestety taka jest prawda ....

        a ci co są szczególnie nie wygodni dostają bana ! ot taka - wolność słowa ,
        wolność wyrażania swojej opinii (która nie jest pochlebna dla właścicielki)

        szanowałam to forum bardzo ...ale nic z niego nie zostało ....
        przykro mi .....
        • ines113 Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 16.06.08, 12:42
          czaszka00 napisała:

          > Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell?
          >
          > Proste ! bo był nie wygodny , niektórzy tutaj chcą żyć w
          zakłamaniu i obłudzie

          Dla Twojej wiadomosci i innych: wlasnie jest poprawiany regulamin,
          aby kazdy mial swiadomosc, ze jesli zdecyduje sie na obrazanie
          innych ludzi, to tym samym zgadza sie na usuniecie jego postu. Nie
          mowie o krytyce, ale o czystej agresji, ktora nie ma zadnego innego
          celu jak tylko ten, aby zniszczyc drugiego czlowieka.
          > ...
          > we wzajemnej adoracji

          wczoraj kilka osob dalo nam rzeczywiscie pokaz wzajemnej adoracji sad

          ,a wszystkie brudy chować pod dywan
          > niestety taka jest prawda ....

          Osobiscie usunelam ten watek, aby oszczedzic kilku osobom przykrosci.
          A brudy to sie pierze w domu, a nie ciaga po forach.
          >
          > a ci co są szczególnie nie wygodni dostają bana ! ot taka -
          wolność słowa ,
          > wolność wyrażania swojej opinii (która nie jest pochlebna dla
          właścicielki)

          Kazdy kto kulturalnie wyrazi swoje zdanie i nie bedzie wyzywal sie
          na niewinnych ludziach, moze glosic swoje prawdy na forum i nikt mu
          nie odmowi wolnosci slowa.
          Jesli jednak ktos sie bedzie tu nad kims znecac, ublizac mu,
          wysmiewac itp. dostanie bana.
          Na koniec przypomne Ci, ze dyskusja o Angelbell zostala
          zakonczona,jak jej pragniesz nadal , to kontynuuj prywatnie.
          PRYWATNIE CZASZKO, nie na forum. W porzadku?
          >
          > szanowałam to forum bardzo ...ale nic z niego nie zostało ....
          > przykro mi .....

          Mam inne odczucie. Pojawia sie szansa stworzenia nowych zasad ,
          dzieki ktorym zapanuje wzajmny szacunek bez wzgledu na posiadany
          stan wiedzy. Ostatnio cos nam to kulalo.
          • czaszka00 Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 16.06.08, 14:17
            ines113 napisała:

            > czaszka00 napisała:
            >
            > > Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell?
            > >
            > > Proste ! bo był nie wygodny , niektórzy tutaj chcą żyć w
            > zakłamaniu i obłudzie
            >
            > Dla Twojej wiadomosci i innych: wlasnie jest poprawiany regulamin,
            > aby kazdy mial swiadomosc, ze jesli zdecyduje sie na obrazanie
            > innych ludzi, to tym samym zgadza sie na usuniecie jego postu. Nie
            > mowie o krytyce, ale o czystej agresji, ktora nie ma zadnego innego
            > celu jak tylko ten, aby zniszczyc drugiego czlowieka.

            A to prawo działa wstecz ? nawet dla stałych bywalców (którzy udzielali się -
            pomagali innym ?? )
            Ines ja tu agresji naprawdę żadnej nie widziałam - a krytykę owszem
            Co rozumiesz pod słowem Agresja w tych usuniętych wątkach ??
            I kto tu kogo zniszczył tak naprawdę ???????


            > wczoraj kilka osob dalo nam rzeczywiscie pokaz wzajemnej adoracji sad

            Ines przesadzasz trochę ....uncertain nie rozumiem twoich posunięć... coś jest napisane
            nie tak o Romanticcy czy o ezowioli
            to już aut ....(nie pamiętam dokładnie tych wątków)
            Ale tam było napisane że nikt nic nie ma do Ezowioli ...
            Ona chciała dobrze ...to wina włącznie właścicielki że mianuje na admina osobę
            niezbyt kompetentną - po prostu nie z tej dziedziny i ju, To jest forum o tarocie...
            Mogę jej jedynie współczuć że została wmieszana w niezbyt miła atmosferę i sytuację.
            (tam naprawdę nie doszukałam się agresji)


            Czy rzeczywiście tutaj nie można napisać tego co się czuje ????
            jestem po prostu zszokowana ...



            > Osobiscie usunelam ten watek, aby oszczedzic kilku osobom przykrosci.

            Komu ?? Romanticcy ???
            przecież ona już tego nie czyta znów jej nie ma - przyszła namieszała i poszła .


            >
            > Kazdy kto kulturalnie wyrazi swoje zdanie i nie bedzie wyzywal sie
            > na niewinnych ludziach, moze glosic swoje prawdy na forum i nikt mu
            > nie odmowi wolnosci slowa.

            Ja staram się jak najbardziej kulturalnie ....ines ale takie teksty jak
            Romanticca tutaj puszczała - CYT :"koniec dyskusji" itp - ja takie uważam za nie
            kulturalne ...i co ?? nie płakałam do adminów o usunięcie bo raną moje uczucia tongue_out

            > Jesli jednak ktos sie bedzie tu nad kims znecac, ublizac mu,
            > wysmiewac itp. dostanie bana.

            bez przesady Ines ....nikt tu nikomu nie ubliża i się nie znęca
            sama wiesz że czasem prawda boli ...ale jest prawdą
            Jeśli tak na to patrzysz to powinno być wykasowane co najmniej 50 % wątków - bo
            w prawie każdym mogę znaleźć ci coś co podbiega pod Agresję


            > Na koniec przypomne Ci, ze dyskusja o Angelbell zostala
            > zakonczona,jak jej pragniesz nadal , to kontynuuj prywatnie.
            > PRYWATNIE CZASZKO, nie na forum. W porzadku?

            to już nie jest dyskusja o Angellbell ....to jest dyskusja o tym jak admini i
            jak właściclel tego forum potraktowali innych co mieli inne zdanie sad(((
            bo to już nie o Angellbell chodzi ...przynajmniej mi


            > > szanowałam to forum bardzo ...ale nic z niego nie zostało ....
            > > przykro mi .....
            >
            > Mam inne odczucie. Pojawia sie szansa stworzenia nowych zasad ,
            > dzieki ktorym zapanuje wzajmny szacunek bez wzgledu na posiadany
            > stan wiedzy. Ostatnio cos nam to kulalo.

            Nowe zasady powiadasz .... oby się znów nie obróciły przeciw komuś kto włoży w
            to forum swoją pracę i serce ...
            Ale w sumie ...jeśli będzie cenzura - to wszyscy będą żyli błogo i szczęśliwie -
            w wielkiej iluzji ...
            • kita32 Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 16.06.08, 15:01
              Czaszka, a Ty czytałaś tamten usunięty wątek? Na tyle jadu i niechęci to ja jeszcze nigdy na żadnych forach nie natrafiłam.

              Z tego co wyraźnie było podkreślane, to Angelbel sama zadecydowała, żeby odejść. Obraziła się i przecież ma do tego prawo.

              Jaki scenariusz Ty byś proponowała? Żeby założycielka tego forum przekazała je Angelbel a sama założyła sobie nowe? Nie rozumiem dlaczego Angelbel nie może założyć nowego forum, albo np Ty załuż nowe i zaproś Angelbel do administrowania. Co za problem? Żaden. O co się kłócicie, gdy miejsca w sieci dla nikogo nie brakuje?

              Osobiście częściej tu byłam 2 lata temu i pamiętam jak Romantica dbała o to forum. Przez jakiś czas jej nie było, co nie zmienia faktu, że to ona rozwinęła to forum.

              Śledzę tę awanturę, bo sama jestem administratorem innego forum i zastanawiam się jak mogło dojść do takiej sytuacji, żeby admistratorzy tak pozwalali wyżywać się na sobie! Doszło do tego, że jedna administratorka odeszła, bo forumowicze zanadto jej dopiekli - tylko za to, że została wybrana administratorką. Rety!

              A Ty, Czaszko, mówisz, że to była normalna dyskusja???!!!
              • czaszka00 Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 16.06.08, 15:35
                kita32 napisała:

                > Czaszka, a Ty czytałaś tamten usunięty wątek? Na tyle jadu i niechęci to ja
                jescze nigdy na żadnych forach nie natrafiłam.

                nie czytałam całego - cześć serio nie pamiętam i dlatego mnie wnerwia usuwanie
                wątków crying((((((


                > Z tego co wyraźnie było podkreślane, to Angelbel sama zadecydowała, żeby odejść
                > . Obraziła się i przecież ma do tego prawo.

                a wiesz o co się obraziła ?? a może znasz tylko 1 stronę medalu ??
                lub 1 wersję jak kto woli ...


                > Jaki scenariusz Ty byś proponowała? Żeby założycielka tego forum przekazała je
                Angelbel a sama założyła sobie nowe? Nie rozumiem dlaczego Angelbel nie może
                założyć nowego forum, albo np Ty załuż nowe i zaproś Angelbel do administrowania

                nic nie proponuję - bez przesady ..
                chcę jedynie normalności a nie iluzji która się tu zaczyna tworzyć
                wiem to taki powrót do niby normalności - ale już nie będzie tak samo ...
                nie chodzi o powrót Angellbell - bo nie wróci ...ale za dużo się
                działo przed awanturą i po ....


                > . Co za problem? Żaden. O co się kłócicie, gdy miejsca w sieci dla nikogo nie
                brakuje?

                nie to nie chodzi o miejsce w sieci ...tylko jak jeden drugiego traktuje
                Ja jakbym była adminką czy tam właścicielką nie dałabym bana tylko dlatego że
                ktoś wypowiedział swoją opinię ...bez urazy ale na moje oko wcale nie agresywną
                ....tylko NEGATYWNą
                >
                > Osobiście częściej tu byłam 2 lata temu i pamiętam jak Romantica dbała o to
                forum. Przez jakiś czas jej nie było, co nie zmienia faktu, że to ona rozwinęła to
                > forum.

                myślę że głownie do rozwoju administratorzy się przyczynili
                dla Ines i dla Angellbell - należy się szacunek
                To one dwie zaciekawiły moją osobę ....i wypatrywałam zawsze ich wypowiedzi - bo
                wiele wnosiły ...a teraz co zostało ....??
                same prośby o wróżby .....i to osób które mają poniżej 25 postów

                Śledzę tę awanturę, bo sama jestem administratorem innego forum i zastanawiam sę
                jak mogło dojść do takiej sytuacji, żeby admistratorzy tak pozwalali wyżywać
                się na sobie! Doszło do tego, że jedna administratorka odeszła, bo forumowicze
                zanadto jej dopiekli - tylko za to, że została wybrana administratorką. Rety!

                hmmm to chyba nie odpoczątku śldziłaś tą awanturę ...
                Każdy pisał że do Ezowioli nic nie ma - przynajmniej tyle pamiętam

                Głównie chodziło o to by ona zastąpiła Agellbell , ale ktoś trafnie zauważył że
                ona zajmuje się inną dziedziną ezoteryki ...
                a to forum jest o Tarocie i co w tym złego
                o jakim wyżywaniu mowa ....a ezowiola nie wiem czemu się obraziła ??
                >
                >
                > A Ty, Czaszko, mówisz, że to była normalna dyskusja???!!!

                no wiesz każdy ma jakieś tam granice normalności - moje są widoczniej szersze.
                W tym poście co został skasowany ...jdynie co pamiętam to każdy EzoWioli
                współczuł a nie jej ubliżał ...bo moim zdaniem ona się na to stanowisko nie
                pchała ...to na moje oko inaczej wyglądało ale pozostawię to sobie dla siebie ;P
                • kita32 Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 16.06.08, 16:17
                  Czaszko, wątek czytałam cały, tylko realiów tego forum nie znam dobrze, bo rzadko bywam, ale bywam.

                  Usuwanie wątków oraz postów nieetycznych jest obowiązkiem administratora - zakładając forum podpisuje zobowiązanie. Nie można nikogo obrażać na forach gazety.pl. I to jest jedyny formalny obowiązek administratora - czuwać i usuwać. Poza tym ma prawa takie jak każdy inny uczestnik - może komentować, może pytać, ...

                  Nie wiem dlaczego Angelbel obraziła się, bo nie napisała dlaczego.

                  Niektóre zdania w usuniętym wątku były tylko negatywnymi opiniami, ale było dużo postów agresywnych. Tak je odczuwałam.

                  Ezoviola zrezygnowała z administrowania pod naporem niechęci w stosunku do niej. Zdania "nic do niej nie mam" pojawiły się dopiero jak Ezoviola odeszła...

                  Przyznaję, że rzadko tu bywałam, bo jak dla mnie to forum było zbyt przesłodzone. Czułam się jak w sztucznym środowisku wzajemnej adoracji. Lubię jak mówi się prawdę prosto z mostu - lecz bez obrażania.
                  Ale teraz jak przy fermentacji ze słodyczy porobiły się gazy i wybuchają...
            • ines113 Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 16.06.08, 15:17
              Nikt nie wyrzucal Angelbell z forum, sama odeszla, wiec dlatego
              zostal ten temat zakonczony. Kilka osob namieszalo tutaj i ja
              zauwazylam wiele agresji wymierzonej w osoby , ktore niczym nie
              zawinily.
              Romanticca miala swoje powody, zeby dyskusji dalej nie prowadzic i
              nie ma to zadnego zwiazku z Angelbell czy innymi osobami. Nie jestem
              upowazniona, by na forum publicznym opowiadac jej prywatne sprawy. Z
              pewnoscia ja w takiej sytuacji postapilabym tam samo, a Ty nie
              powinnas tego oceniac, bo nie wiesz o czym mowa.
              Usuwanie watkow przepelnionych jadem powinno byc juz od dawna
              stosowane i zaluje jedynie, ze juz wczesniej nie zostalo to
              wprowadzone, bo przez to wlasnie atmosfera na forum podupadla na
              dlugo przed odejsciem Angelbell.
              Nie Tobie oceniac kompetencje Ezowioli, bo zdaje sie, ze niewiele na
              ten temat wiesz.Poza tym funkcja admina nie polega na nauczaniu
              innych, a jedynie na dbaniu o atmosfere forum, dobre traktowanie
              forumowiczow i sprawy porzadkowe. Kto chce sie dzielic swa wiedza,
              moze to robic bez funcji admina.
              Cenzura zalozona na ludzi, ktorzy przychodza tu tylko, zeby
              podjudzic do konfliktu bedzie z pewnoscia korzystna dla forum.
              Jesli masz jakies zastrzezenia co do stylu prowadzenia szkolki przez
              Romanticce, napisz prosze do niej.
              • czaszka00 Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 16.06.08, 15:49
                ines113 napisała:

                > Nikt nie wyrzucal Angelbell z forum, sama odeszla,

                Zgadzam się z tym ....chyba na jej miejscu to samo bym zrobiła uncertain


                wiec dlatego zostal ten temat zakonczony. Kilka osob namieszalo tutaj i ja
                zauwazylam wiele agresji wymierzonej w osoby , ktore niczym nie
                > zawinily.

                ale jakiej Agresji ???? ktoś tu komuś groził ?? czy jak ??
                serio pytam bo po prostu nie wiem o jaką agresję chodzi
                czy opinia która nie jest miła jst nazywana agresją ??



                > Romanticca miala swoje powody, zeby dyskusji dalej nie prowadzic i
                > nie ma to zadnego zwiazku z Angelbell czy innymi osobami. Nie jestem
                > upowazniona, by na forum publicznym opowiadac jej prywatne sprawy. Z
                > pewnoscia ja w takiej sytuacji postapilabym tam samo, a Ty nie
                > powinnas tego oceniac, bo nie wiesz o czym mowa.

                A skąd taka pewność Ines że nie wiem o czym mowa ??


                > Usuwanie watkow przepelnionych jadem powinno byc juz od dawna
                > stosowane i zaluje jedynie, ze juz wczesniej nie zostalo to
                > wprowadzone, bo przez to wlasnie atmosfera na forum podupadla na
                > dlugo przed odejsciem Angelbell.

                to fakt ....odejście Angellbell spowodowało że zaczęły pękać wszystkie złe
                emocje i wszystko się rozlało

                > Nie Tobie oceniac kompetencje Ezowioli, bo zdaje sie, ze niewiele na ten
                temat wiesz.

                INES GDZIE JA oceniłam KOMPETENCJE EZOwIOLI ?

                Poza tym funkcja admina nie polega na nauczaniu
                innych, a jedynie na dbaniu o atmosfere forum, dobre traktowanie
                forumowiczow i sprawy porzadkowe. Kto chce sie dzielic swa wiedza,
                moze to robic bez funcji admina.

                hmmm dobre traktowanie forumiczów i sprawy porządkowe ok
                ale wiedza o kartach też by się przydała ...
                no bo co będzie jak forumowicz x poprosi o wrózbę , Forumowicz Y postawi karty ,
                coś się nie spodoba X i zrodzi się kolejna afera , skąd admin będzie wiedział
                kto ma rację tongue_out

                > Cenzura zalozona na ludzi, ktorzy przychodza tu tylko, zeby
                > podjudzic do konfliktu bedzie z pewnoscia korzystna dla forum.
                > Jesli masz jakies zastrzezenia co do stylu prowadzenia szkolki przez
                Romanticce, napisz prosze do niej.

                a ona prowadzi tą szkółkę ?? czy tylko jest właścicielką ?? hmm ?
              • hotblackcoffee Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 16.06.08, 16:03
                > Cenzura zalozona na ludzi, ktorzy przychodza tu tylko, zeby
                > podjudzic do konfliktu bedzie z pewnoscia korzystna dla forum.

                a kto tu przyszedł tylko po to by podjudzać do konfliktu? Chętnie poczytam, bo
                interesują mnie karty, nie tylko Tarota i chciałabym zobaczyć, ktore forum warte
                jest czasu. smile
                • hotblackcoffee Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 18.06.08, 11:44
                  2 dni temu zadałam proste pytanie. Widzę jednak, że za trudne...Dziwne to forum.
    • ag_at5 Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 16.06.08, 14:47
      Wieeeeeelka strata.
      I niekoniecznie mam na mysli interpretatorke kart, zdecydowanie
      bardziej pieknego czlowieka...

      A tak na marginesie - czy Angelbell ma swoja strone internetowa?
      • princesswhitewolf Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 16.06.08, 15:11
        ag_at5 napisała:

        > Wieeeeeelka strata.
        > I niekoniecznie mam na mysli interpretatorke kart, zdecydowanie
        > bardziej pieknego czlowieka...

        ahahaha nie no bez przesady agatasmile)) To juz lekkie przegiecie stwierdzic ze
        stata pieknego czlowieka.Angebel nie umarla, ma sie na pewno dobrze, wiec nie
        oplakujmy jej znow przesadnie. <posiusiam sie tu zaraz ze smiechu> Niestety nie
        mam pojecia czy ma strone.
    • ag_at5 Re: Dlaczego został skasowany wątek o Angellbell? 16.06.08, 15:19
      Princesswhitewolf
      No nie lap mnie za slowka smile))
      Strata rzecz jasna dla tego forum.
      Pozdrawiam smile
    • romanticca Przepraszam bardzo 16.06.08, 16:47
      ale o czym my tu właściwie rozmawiamy? (odzywam się, mimo, że zaraz posypią się gromy, bo to przecież najwredniejsza z wrednych, zero na dwóch nogach, prymitywizm w ludzkiej postaci - romanticca smile)
      Temat odejścia angelbell jest już zamknięty. Odeszła i jej nie ma. Kropka.
      Przestańcie wydawać sądy na podstawie jednej stronniczej opinii (lub wręcz domysłów), bo świaczycie sami o sobie. To, że "wiecie o co chodzi" moglibyście powiedzieć, gdybyście znali obie wersje (taka drobna, ale pożyteczna zasada i warunek obiektywizmu), a tak nie jest i nie będzie. Kropka. Przyjmijcie do wiadomości, że dopóki JA Wam nie powiem co myślę, czym się kieruję, to NIE BĘDZIECIE TEGO WIEDZIEĆ. Znacie tylko reakcję drugiej strony. Wystarczy Wam ona do wydania werdyktu? Szkoda, bo tak się nie robi.

      Przypominam, że admin na forum dba o atmosferę. Nie jest jego zadaniem nauczanie. Jeśli któryś z uczestników czuje się na siłach, by pomagać innym w nauce - nie potrzebna jest do tego funkcja admina.
      Kolejne zadanie admina to łagodzenie sporów. Spory o interpretację bywają nierozstrzygnięte, ponieważ interpretacja kart jest intuicyjna (wszyscy o tym wiemy). Admin dba o ATMOSFERĘ dyskusji, to nie matematyka, gdzie wynik jest jeden a zna go tylko nauczyciel.
      Admin pilnuje porządku i tego, by wszystkim było tu miło.

      Czy jeszcze jakieś pytania co do funkcji admina?

      Ezoviola jest cudowną osobą, o dobrym, otwartym sercu. Przegnano ją zarzucając niekompetencję. Skrzywdzono kogoś, kto nie skrzywdziłby muchy. To jawna niesprawiedliwość - na tym forum nie ma na to miejsca. Jej zadanie jako admina miało polegać na dobrym słowie dla każdego, na wniesieniu słońca tam, gdzie zaczyna się burza. Ma do tego ZNAKOMITE kompetencje. Znam ją i to wiem. Jeśli ktoś jej nie zna, nie wie jakie było jej zadanie NIECH NIE OCENIA KOMPETENCJI, bo się ośmiesza!!!!! (tak, w wykasowanym wątku, nazwaną ją niekompetentną). Każdy admin ma na tym forum jakieś zadanie. Nie wiesz jakie? Spytaj, zanim ocenisz czy się nadaje! Nie pytasz - nie oceniaj!

      Sprawa wygląda następująco:
      - Angelbell zrezygnowała z adminowania forum. Kropka. Cokolwiek tu powiecie - niczego nie zmieni. NICZEGO. Ja jestem właścicielem, adminami okwilk i ines113. Forum będzie nadal zajmowało się Tarotem, głównie wspólną nauką.
      Wszelkie dyskusje są JAŁOWE, bo co niby miałyby wnieść? Czego oczekujecie?
      1. Że powiem jak to wygląda z mojej strony?
      Nie powiem, bo i tak macie to gdzieś. A jak powiem? Wy już i tak przecież swoje wiecie. Rzucałabym grochem o ścianę i tylko wznieciła kolejną bzdurną dyskusję.
      2. Że zrezygnuję z prowadzenia forum?
      Niby dlaczego?
      3. Że przeproszę padając na kolana?
      Nie mam za co przepraszać. NIKOMU nie zrobiłam nigdy ŻADNEJ krzywdy. Nie mam tego w zwyczaju.
      4. Że forum zamieni się w "Klub Rozpaczających po Angelbell i wyżywających się na winnej_wszystkiemu_założycielce"?
      Niedoczekanie.

      Szumnie się tu kilka osób wypowiedziało, jaka JA jestem - przyznając, że mnie nie znają, bo się ostanio nie udzielam. Jak więc możecie mnie znać? Jak możecie wiedzieć o mnie COKOLWIEK???
      Były głosy jak to zostawiłam forum. O forum też nic nie wiecie. Istnieje dłużej niż Wy tu (prawie) wszyscy jeteście, a tworzyłam je JA. To forum i jego atmosferę, może kilka osób jeszcze pamięta, ale zdecydowana większość (jakieś 95% albo i więcej) uczestników jest tu od kilku miesięcy. Forum działa znacznie dłużej. Nie macie pojęcia jaki jest mój wkład w nie, więc nie mówcie, że to WIECIE. Nie wiecie NIC. Nikt z Was nie wie w jaki sposób o nie dbałam. Żeby o forum dbać, nie trzeba się na nim udzielać. Jest z nim i tak sporo pracy.

      Podsumowanie: Kulturalny człowiek, jeśli czegoś nie wie, a chciałby wiedzieć to PYTA, a nie wymyśla sobie odpowiedź i uważa ją za jedyną słuszną, bo najczęściej to PUDŁO.
      Mam nadzieję, że temat jest skończony. Zanim coś napiszecie, odpowiedzcie sobie na pytanie: co chcecie osiągnąć i czy jest to realne.
      • flosruberum Re: Przepraszam bardzo 16.06.08, 23:07
        Nikt sie nie obraza bez powodu. Ja przyjaciol bronie jak lew, dlatego niestety
        jakie by zdanie nie bylo drugiej strony w 99% przypadkach staje po stronie osoby
        bliskiej mojemu sercu. Glownie dlatego, ze osoby, ktore cenie, najpierw musza
        sobie na to zasluzyc.

        Potwierdzam, ze forum wiele stracilo a niewiele zyskalo. Smutno mi i tyle, a
        pelen ciepla post mojej przedmowczyni niestety mnie nie przekonal.

        Angelbell w ten czy inny sposob zawsze bedzie blisko ludzi i bedzie im
        przekazywac czesc siebie, swojej dobroci, humoru, wiedzy, bardzo potrzebnego
        wsparcia, porcji trzezwego myslenia, iskry zycia i radosci. Szkoda tylko, ze nie
        bedzie tutaj, w gronie powiedzialabym dosc zzytym i sympatycznym, ktore w
        ostatnich miesiacach wsrod tych "95%" nowych uzytkownikow sie rozwinelo...
        Nie. Nie zakladamy kolka wspolnej adoracji, ale ja tak jak przedmowczyni rowniez
        wypatrywalam zawsze postow Angelbell i Ines, to dzieki nim poznalam blizej forum
        i dzieki nim sie udzielalam tyle ile moglam. Oczywiscie jest tu wiele osob
        zajmujacych sie tarotem i osob wartosciowych, od ktorych wiele sie mozna
        nauczyc, ale nie lubie takiego pocieszania, jest jak jest, bedzie dobrze, jesli
        wiadomo, ze moglo byc lepiej. Jesli komus smutno i zle, ze Angelbell odeszla to
        moze to otwarcie powiedziec i nie powinien byc za to karcony, lub wypominane mu,
        ze nic to nie wnosi. Forum jest tez do dzielenia sie soba, swoimi uczuciami,
        swoimi spostrzezeniami na temat naszego wspolnego rozwoju, naszej wspolnej
        sciezki (np. forumowej), uwazam, ze kazdy moze dorzucic cos od siebie.

        Nowemu Adminowi, to jest Oktawiuszowi, z ktorym mialam raz okazje rozmawiac
        powiedzmy osobiscie, zycze wiele cierpliwosci, i wiecej ciepla dla ludzi, ktore
        wiem, ze ma, moze czasem nie wie jeszcze jak je wyrazic. Ogolnie mam nadzieje,
        ze wspolpraca bedzie udana...

        Jak sie dalej rozwinie forum? Zobaczymy.

        Pozdrawiam serdecznie,
        Aneta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja