praca :(

19.06.08, 08:13
Aktualnie poszukuje pracy i narazie nic sie nie dzieje sadCzy w koncu
znajde prace?Jesli tak to kiedy?I czy przyniesie ona odpowiednie
korzysci finansowe,bym mogla utrzymac siebie i synka?
Mam nadzieje,ze nie naduzywam takimi prosbami waszej cierpliwosci smile
pozdrawiam
    • marysia.9 Re: praca :( 19.06.08, 12:49
      A co sie ma dziac ,na to potrzeba troche czasu albo odpowiednich znajomosci
      .Musisz wiedziec jakie masz kwalifikacje i jakie mozliwosci .Jakie jest
      zapotrzebowanie na ludzi z twoimi kwalifiakcjami .
      Rowniez dobrze jest zastanowic sie co innego moglabys robic co w pierwszej
      kolejnosci dawaloby ci satysfakcje i zaraz za pieniadze .Pomysl a potem pytaj .
      maryskasmile
      • amarta25 Re: praca :( 19.06.08, 13:46
        marysia.9-bez urazy,ale traktujesz niektorych uczestnikow forum jak
        durni,to chyba oczywiste, ze wiem jakie mam kwalifikacje i
        mozliwosci,wiem jaki jest rynek w pracy w moim miescie,co nie
        oznacza ze wiem kiedy ktos mnie zatrudni i czy bede finansowo
        niezalezna.to jest forum szkolka tarota a nie psychologiczne,wiec
        wybacz,ale twoje komentarze sa nieco dziwne.
    • eleonora32 Re: praca :( 19.06.08, 14:52
      Zapytałam: Czy w ciągu 3 miesięcy znajdziesz satysfakcjonującą pracę?
      Za (giermek buław), przeciw (mag) wynik (cesarzowa)

      Za przemawia Twój entuzjazm, upór, energia i ogromna chęć znalezienia pracy.
      Będąc aktywną na pewno ją znajdziesz.
      Przeciw (mag) może konkurencja? albo to, że tak naprawdę to od Ciebie zależy czy
      znajdziesz pracę. Karta mówi, że wszystko jest w Twoich rękach. Wszystko zależy
      od Ciebie, czy podejmiesz właściwe decyzje.
      Wynik cesarzowa - uważam, że znajdziesz pracę. Cesarzowa to wszelkiego typu
      bogactwo zarówno emocjonalne jak i materialne.
      • marysia.9 Re: praca :( 19.06.08, 15:01
        Za ,kwestia przetrwania , przeciw zbyt malo kwalisfikcji jednak i za malo
        czegos : moze przebojowisci ,moze inicjatywy .cesarzowa to sa tylko plany .Co
        oznacza ze trzeba sie wziazc do roboty nie patrzec za tym co bylo ale skupic
        sie na realiach.
        marysiasmile bez urazy.
        • eleonora32 Re: praca :( 19.06.08, 15:13
          każdy punk widzenia jest ważny, dzięki za dopowiedzenie
        • alka.5 marysia! 19.06.08, 16:06
          Dlaczeo cesarzowa oznacza tylko plany?
          • marysia.9 Re: marysia! 19.06.08, 20:13
            Bo ona słaba płeć jest ,nie wiele może .Ma bogata wyobraznie ,mase pomyslow lecz
            na polu dzialania ,skutecznosc zadna.
            marysiasmile
            • ines113 Re: marysia! 19.06.08, 20:18
              marysia.9 napisała:

              > Bo ona słaba płeć jest ,nie wiele może .Ma bogata wyobraznie ,mase
              pomyslow lec
              > z
              > na polu dzialania ,skutecznosc zadna.
              > marysiasmile

              Cesarzowa jest symbolem kobiety sukcesu, ktora osiaga to, czego
              chce, chyba ze jest w pozycji odwroconej, wtedy mozna jej
              przypisywac rozne wady i niemrawosc w dzialaniu. Sama nazwa-
              cesarzowa wskazuje na kogos, kto ma silna pozycje. Jakby sie
              nazywala- slaba kobietka- to wtedy oczywiscie byloby co innego.
              Oczywiscie jesli w Twoim przekonaniu cesarzowa to "slaba plec",
              ktorej sie nic nie udaje, to moze Ci sie to swietnie sprawdza w
              rozkladach, ale nie spotkalam sie jeszcze z taka interpretacja ,
              oczywiscie w znaczeniu karty prostej.
              • ines113 Re: marysia! 19.06.08, 20:22
                Dodam jeszcze, ze taka interpretacja tej karty akurat w tym
                rozkladzie moze byc rzeczywiscie poprawna, bo nie mamy podzialu kar
                na proste i odwrocone, a skoro przeciw jest mag, to mozliwe, ze
                pytajaca za malo sie zmobilizuje do dzialania i pozostanie wlasnie w
                pozycji cesarzowej odwroconej. Jednak ma dla kogo sie starac
                (dziecko) i jesli wykaze sie aktywnoscia, wykorzysta swoje pomysly,
                talenty, mozliwosci, moze sie stac cesarzowa w sensie pozytywnym
                czyli odniesc sukces. Jednak trzeba wyraznie zawalczyc o swoja
                przyszlosc i wziac sprawy we wlasne rece.
                • marysia.9 Re: marysia! 19.06.08, 21:26
                  Niestety cesarzowa jest karta pasywna a nie karta akcji i stad jej niemoznosc
                  .Jest silna jesli ma obok cesarza ktory to bedzie realizowal . Moze byc tworcza
                  w dziedzinie kokietrei ,podrywu ale nie w dzialaniu.
                  marysiasmile
                  • lavanya37 Re: marysia! 19.06.08, 21:42
                    Marysiu,Gdyby tak było, to wszystkie samotne matki,(Cesarzowe bez Cesarza) nie
                    dałyby sobie rady. Moim zdaniem warto skupić się tutaj na MAGU bo to jest
                    kluczowy aspekt tego rozkładu. Mag moze oznaczać faceta jako przeszkodę lub brak
                    pewnosci siebie pytającej, że taka praca jest w jej zasięgu ręki lub braku
                    konstruktywnego działania. Wynik Cesarzowa moze sugerować konieczność nawiązania
                    "magicznych" kontaktów z otoczeniem..
                  • ines113 Re: marysia! 19.06.08, 21:53
                    marysia.9 napisała:

                    > Niestety cesarzowa jest karta pasywna a nie karta akcji i stad jej
                    niemoznosc
                    > .Jest silna jesli ma obok cesarza ktory to bedzie realizowal .
                    Moze byc tworcza
                    > w dziedzinie kokietrei ,podrywu ale nie w dzialaniu.
                    > marysiasmile

                    Cesarzowa jest pasywna, bo osiagnela juz to, co chciala i cieszy sie
                    tym w danym momencie z cesarzem czy bez. Moze byc szczesliwa,
                    spelniona i przy tym samotna matka, kobieta.
                    Jako wynik wrozy dobrze, choc z tym magiem przeciw juz mniej.

                    • okwilk Re: marysia! 19.06.08, 22:08
                      ines113 napisała:
                      > Jako wynik wrozy dobrze, choc z tym magiem przeciw juz mniej.

                      Nie wiem dlaczego mam wrażenie że mag nie jest tutaj odrębną istotą. Wg. mnie tu
                      chodzi o magię jaką amarta25 ma w sobie, a mówiąc w prost - chodzi o negatywną
                      energię jaką wysyła swoim zwątpieniem w znalezienie pracy... To właśnie ta
                      energia może stanąć jej na drodze do sukcesu.
                      Jak dobrze wiemy - negatywne emocje spełniają się znacznie szybciej niż te
                      pozytywne - a wynika to stąd, że o wiele łatwiej utrzymać na nich skupienie wink.

                      To są tylko moje odczucia, ale kto wie - może warto to wziąć pod uwagę.

                      Pozdrawiam,
                      Wilk.
                      • ines113 Re: marysia! 19.06.08, 22:11
                        okwilk napisał:

                        > ines113 napisała:
                        > > Jako wynik wrozy dobrze, choc z tym magiem przeciw juz mniej.
                        >
                        > Nie wiem dlaczego mam wrażenie że mag nie jest tutaj odrębną
                        istotą. Wg. mnie t
                        > u
                        > chodzi o magię jaką amarta25 ma w sobie, a mówiąc w prost - chodzi
                        o negatywną
                        > energię jaką wysyła swoim zwątpieniem w znalezienie pracy... To
                        właśnie ta
                        > energia może stanąć jej na drodze do sukcesu.
                        > Jak dobrze wiemy - negatywne emocje spełniają się znacznie
                        szybciej niż te
                        > pozytywne - a wynika to stąd, że o wiele łatwiej utrzymać na nich
                        skupienie wink.
                        >
                        > To są tylko moje odczucia, ale kto wie - może warto to wziąć pod
                        uwagę.
                        >
                        > Pozdrawiam,
                        > Wilk.

                        Dokladnie tak samo czuje tutaj maga, czyli ze dziewczynie moze
                        zabraknac sily i wiary w siebie.
                  • okwilk Re: marysia! 19.06.08, 21:59
                    > Niestety cesarzowa jest karta pasywna a nie karta akcji i stad jej niemoznosc
                    > .Jest silna jesli ma obok cesarza ktory to bedzie realizowal . Moze byc tworcza
                    > w dziedzinie kokietrei ,podrywu ale nie w dzialaniu.
                    > marysiasmile

                    Marysiu, unikałbym takiego uogólnienia. Cesarzowa jest wzorem kobiecości, tym samym energii kobiecej - spokojnej, sumiennej, powolnie realizującej cele. Jednak jak wszystkie karty może być w pozycji prostej (błyski) i odwróconej (cienie). Jeżeli karta byłaby odczytywana w sposób pozytywny to spokojnie można powiedzieć o sumienności np. w poszukiwaniu pracy. Powolnym ale ciągłym wykonywaniu planu.
                    Jeśli jednak skupiamy się na negatywach energii żeńskiej to możemy mówić o problemach w podjęciu ważnych decyzji - wahaniu się. Może oznaczać też brak siły by wystartować - co jest domeną energii męskiej.

                    Cesarzowa nie jest pasywna - ona podtrzymuje działanie i doprowadza do celu to co zaczyna cesarz.
                    Jeżeli szukanie pracy zostało zapoczątkowane to cesarzowa może oznaczać powolną pracę, która na długą metę doprowadzi do spełnienia celu.

                    Pozdrawiam,
                    Wilk.
                    • eleonora32 Re: marysia! 19.06.08, 22:19
                      Ja tą cesarzową poczułam pozytywnie. Nie stosuję odwróconych kart i odebrałam ją
                      w tym konkretnym wypadku jako sukces i spełnienie marzeń.
                      Co wcale nie znaczy, że nie macie racji, że może to być również negatywna karta.
                      Każda karta ma swoje dwie strony, prawda?
                      • okwilk Re: marysia! 19.06.08, 22:51
                        > Każda karta ma swoje dwie strony, prawda?
                        No tak, stronę z obrazkiem i okładkę ;P

                        Pozdrawiam,
                        Oktawiusz.
                        • okwilk Re: marysia! 19.06.08, 22:53
                          To oczywiście był żart wink
                          A tak na poważnie - tak karty mają "dwie strony" w interpretacjach.
                          Jedną "dobrą" i drugą "złą". Jeżeli stosujesz karty proste to do Ciebie należy
                          odczuwanie o którą stronę chodzi w rozkładzie, jeśli stosujesz karty odwrócone
                          to masz ten temat, że tak powiem "z głowy".

                          Pozdrawiam,
                          Oktawiusz.
                          • alka.5 Re: marysia! 19.06.08, 23:21

                            Wtedy to dopiero jest na głowie big_grin
                            • okwilk Re: marysia! 19.06.08, 23:28
                              > Wtedy to dopiero jest na głowie big_grin

                              To zależy kiedy, tak czy inaczej stosowanie kart odwróconych faktycznie daje
                              więcej możliwości interpretacji ale i zmniejsza ryzyko pomylenia sie w doborze
                              pozytywnej/negatywnej strony karty.

                              Jak dla mnie odwracanie kart nie robi większej różnicy, bo i tak starałem się
                              odczuwać jaką energię niesie karta - pozytywną czy negatywną - na podstawie tego
                              interpretowałem. Odwracałem znaczenia kart nim jeszcze zacząłem odwracać obrazki
                              - może dlatego nie odczułem się "przygnieciony" kartami odwróconymi.

                              Każdy inaczej będzie to odczuwał - ważne żeby dobrze działało smile

                              Pozdrawiam,
                              Wilk
                              • alka.5 odwrócone-do góry nogami -na głowie 20.06.08, 19:49
                                Zastanawiam się nad kartami,które w pozycji prostej mają najczęściej
                                silniejsze znaczenie negatywne, no choćby wieża, jak zinterpretować
                                takie karty odwrócone, czy jako kartę pozytywną, czy o jeszcze
                                silniejszym znaczeniu negatywnym? Podobno jest to kwestia umówienia
                                się z kartami?
                                • okwilk Re: odwrócone-do góry nogami -na głowie 20.06.08, 20:11
                                  > Zastanawiam się nad kartami,które w pozycji prostej mają najczęściej
                                  > silniejsze znaczenie negatywne, no choćby wieża, jak zinterpretować
                                  > takie karty odwrócone, czy jako kartę pozytywną, czy o jeszcze
                                  > silniejszym znaczeniu negatywnym? Podobno jest to kwestia umówienia
                                  > się z kartami?
                                  To zależy od sytuacji, np. diabeł który jest kojarzony z kartą negatywną w
                                  pozycji prostej może oznaczać pożądanie w związku. W pozycji odwróconej może
                                  oznaczać uzależnienie od kogoś, nałóg, przemoc itd.

                                  Czasami jeśli uważamy, że karta oznacza negatywne wydarzenia - np. problemy w
                                  pracy, to odwrócona wieża może oznaczać gorsze w skutkach przemiany, np. utratę
                                  pracy.

                                  Owszem jak wszystko z tarotem - jest to też kwestia Twojego umówienia się z
                                  kartami.

                                  Pozdrawiam,
                                  Oktawiusz.
                                  • alka.5 Re: odwrócone-do góry nogami -na głowie 20.06.08, 20:21
                                    A czy wieża może oznaczać zmiany w pracy na lepsze? No bo jeżeli
                                    zmiany może zapowiadać cesarzowa to stojąc przy wieży raczej
                                    wskazuje na to, że te zmiany będą niekorzystne, prawda?
                                    To tak na marginesie.

                                    Jeżeli 8 mieczy oznacza ograniczenia, a odwrócona wyzwolenie, to ja
                                    np. chciałabym to rozumieć zupełnie odwrotnie - z tych kart w
                                    pozycji prostej wydobywać tylko znaczenie pozytywne, a negatywne
                                    tylko z odwróconych.
                                    Czy tak mogłoby być?
                                    • okwilk Re: odwrócone-do góry nogami -na głowie 20.06.08, 20:31
                                      > A czy wieża może oznaczać zmiany w pracy na lepsze? No bo jeżeli
                                      > zmiany może zapowiadać cesarzowa to stojąc przy wieży raczej
                                      > wskazuje na to, że te zmiany będą niekorzystne, prawda?
                                      > To tak na marginesie.
                                      >
                                      > Jeżeli 8 mieczy oznacza ograniczenia, a odwrócona wyzwolenie, to ja
                                      > np. chciałabym to rozumieć zupełnie odwrotnie - z tych kart w
                                      > pozycji prostej wydobywać tylko znaczenie pozytywne, a negatywne
                                      > tylko z odwróconych.
                                      > Czy tak mogłoby być?

                                      Jeżeli np. zapytasz co w przeciągu najbliższego miesiąca stanie się w mojej
                                      pracy i wylosujesz wieżę, może to oznaczać zmiany - niekoniecznie złe np. rozpad
                                      wkurzającego Cię szefostwa. Jeżeli jednak wieża pojawiłaby się w pozycji
                                      odwróconej to najprawdopodobniej wpłynie to na Ciebie w dość przykry sposób. -To
                                      są oczywiście przykłady...

                                      Owszem, możesz - ja stosując karty odwrócone przyjąłem zasadę, że karta prosta
                                      oznacza szansę na przełamanie czegoś. Np. jeżeli 8 mieczy oznacza ograniczenia,
                                      to w pozycji prostej może oznaczać szansę na przełamanie ograniczeń. W pozycji
                                      odwróconej będzie oznaczała możliwość pogłębienia się ograniczenia - pogorszenie
                                      sytuacji.

                                      Pomimo takiego założenia - umowy z tarotem, bardzo mocno zwracam uwagę na swoje
                                      odczucia. Jeśli odczuwam że mimo wszystko coś jest nie tak to staram się do tego
                                      ustosunkować na podstawie odczuć - może to jednak wynikać z tego, że długo
                                      korzystałem z kart prostych.

                                      Pozdrawiam,
                                      Wilksmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja