kim dla niego jestem

20.06.08, 17:56
Na to pytanie wylosowałam 3 karty: demon, świat, sąd.Wszystkie w
pozycji prostej. Dodam ze jesteśmy pare miesięcy po zerwaniu ze sobą.
Moja interpretacja: Diabeł oznacza pożądanie, cielesną część w
związku. Świat ze jestesmy swoimy "drugimi połówkami", ze jestem dla
niego całym światem, ze mu zależy na mnie. Sąd-zaczęcie wszystkiego
od nowa. Każdą karte osobno rozumiem mniej więcej ale nie potrafię
zrozumieć demona w tym układzie. Bo świat i sąd wskazywałyby na chęc
zaczęcia wszystkiego od nowa? A demon? A moze w ogóle źle to
wszystko interpretuje? Jak myslicie?
    • afrrrodytta Re: kim dla niego jestem 20.06.08, 19:14
      a ja od razu odczulam, ze nie może odejść 'w świat', bo kusi go obiekt pożądania...
      • alka.5 Re: kim dla niego jestem 20.06.08, 19:39
        Taka odpowiedź nie wydaje mi się zgodna z pytaniem, ona pyta o to
        kim dla niego jest, a tarot mógłby tak z innej beczki odpowiedzieć o
        innym ewentualnym obiekcie pożądania?

        • afrrrodytta Re: kim dla niego jestem 20.06.08, 19:41
          alka.5 napisała:

          > Taka odpowiedź nie wydaje mi się zgodna z pytaniem, ona pyta o to
          > kim dla niego jest, a tarot mógłby tak z innej beczki odpowiedzieć o
          > innym ewentualnym obiekcie pożądania?
          >
          >

          nie sadze. Bo opiera sie to na moim odczuciu. Tarot mówił o niej. jeśli bylo
          pożądanie to tylko do niej.. o innej osobie nie mogło byc mowy..
          • alka.5 Re: kim dla niego jestem 20.06.08, 20:02
            Afrodyto, ja zrozumiałam to tak, że mówisz o odejściu od niej do
            innego obiektu pożądania.
            • wrozbitamaciej81 Re: kim dla niego jestem 20.06.08, 23:08
              A ja sadze ze ten zwiazek nie ma racji bytu a jedynie powiazania seksualne mają
              tu miejsce. Takze diabeł symbolizuje zwiazek toksyczny- gdzie wrecz nie mozesz
              sie uwolnic mentalnie i energetycznie od tego człowieka- tak jakbys myslała , ze
              jestes tylko dla niego stworzona.Czy on pozada? tak, ale jesli Ci to da
              satysfakcje( Diabeł ) to kontynuuj, a jesli oczekujesz uczucia zakoncz ( Świat
              ). pozdrawiam.
          • ag.ape Re: kim dla niego jestem 20.06.08, 22:52
            Czyli on mnie pożąda i dlatego nie moze o mnie zapomniec?
    • anuszzka Re: kim dla niego jestem 21.06.08, 01:26
      czy losowalas tylko z wielkich arkanow?
      • ag.ape Re: kim dla niego jestem 21.06.08, 11:34
        Nie, ciągnęłam z całej talii.
    • ma_ewa01 Re: kim dla niego jestem 27.06.08, 19:12
      To może i ja dodam swoje trzy grosze. Dwie pierwsze karty - interpretuję
      podobnie, jak Ty, ale ostatnia karta dla mnie oznacza zestawienie tego, co
      niesie 1 karta i 2-ga karta z codziennością, z szarością dnia, ze zwyczajnym
      życiem. I tu sie wszystko wyłożyło, związek sie nie sprawdził, sprawa została
      przegrana.Dlatego nie jesteście razem.
      Tak mi sie wydaje, ale mam baaaardzo mało doświadczenia w tarocie, więc nie musi
      to być prawda...
      Pozdrawiam,
      M

Inne wątki na temat:
Pełna wersja