clementinne
17.08.08, 18:00
Przyznam szczerze, że trochę się zgubiłam...
Już trzykrotnie, w pytaniach o pewną relację, w różnych odstępach
czasu, pokazały mi się te dwie karty obok siebie. Zwykle wyciągałam
3 karty, pytanie było generalnie o przyszłość.
Wiem, może za często, ale tam się wiele rzeczy zmieniało.
Tak czy owak, mam jakąś blokadę... Koło Fortuny rozumiem - to może
być coś zupełnie niespodziewanego, szybki obrót spraw. Ono dość
często tak się manifestuje w moim życiu. Ale razem z Arcykapłanem?
Jak to ugryźć?
Rozkładałam tylko proste karty, z całej talii.
Macie może jakiś pomysł na taką kombinację?