problemy z niedoszłą teściową - źle mi życzy

10.09.08, 16:03
Dzień dobry, byłam jakiś czas z chłopakiem, którego matka zajmowała
się chyba czarną magią. Z tego co wiem, to poprzednim jego
dziewczyną na zdjęciach obcinała głowy, sierść zwierząt i obcięte
swoje włosy wkładała im do jedzenia, każdemu źle życzyła. Ze mną
wszystko było dobrze, bardzo mnie lubiła,obmyślała wspólną
przyszłość, póki chłopak zaczął mieć problemy w pracy i oddaliliśmy
się od siebie, a w końcu przestaliśmy spotykać. Ta kobieta zaczęła
wyzywać mnie od demonów, że jestem diabłem i chciałam jej rodzinę
zniszczyć itp. Boję się, że mogła coś tam zrobić czy mi źle życzyć,
a ja już od kilku miesięcy za dobrze psychicznie się nie czuję.
Bardzo długo przeżywałam tą sytuację, związek trwał 2 miesiące, a ja
od tego czasu nie mogę dojść do siebie, prawie cały czas płaczę i
myślę o tym wszystkim.
Czy któś mógłby mi pomóc i spytać się tarota, co ta kobieta "czuje
do mnie" i czy źle mi życzy? Jakie jest do mnie jej nastawienie?
Czy mam się martwić?
Ja ur. się 04.01.1985 i mam na imię Anna, a ona Irena.
Dziekuję bardzo.
    • gosiadzika Re: problemy z niedoszłą teściową - źle mi życzy 10.09.08, 17:45
      związek trwał dwa miesiące?? straaasznie długo.
      a z tą babką sama się nakręcasz negatywnie, myślać że to ONa ci robi to wszystko, napij się winka młoda kobietko i idź zaszalej nie myśl o jakiejś starej wiedźmie

      poza tym powinnaś się cieszyć że nie zostanie TWOJĄ teściową smile))
    • kiniusiowy Re: problemy z niedoszłą teściową - źle mi życzy 10.09.08, 18:02
      Ochrona przed złą energią
      1. Kąpiele w wodzie z solą
      2. Unikanie takich ludzi
      3. Duża runa algiz noszona przy sobie


      Wg 3 kart, które wyciągnęłam najlepiej jak odetniesz się od tych
      osob wtedy zacznie Ci się układać. Jednak trochę Ciebie jeszcze
      potrzyma dołek, ale to chwilowe. Potem poczujesz się lepiej …
      • gosiadzika Re: problemy z niedoszłą teściową - źle mi życzy 10.09.08, 18:40
        ja znam lepsze sposoby:

        1. przyjaciele
        2. lampka wina
        3. spotkania z rodziną i życzliwymi ludźmi
        4. gorąca kąpiel ( to twoja pozycja numer jeden smile))
        5. wiara w siebie
      • mama-ania1 Re: problemy z niedoszłą teściową - źle mi życzy 10.09.08, 22:58
        Wiem, wiem, ale nie jest tak, że chodzę cały czas z krzyżem w ręku i
        czosnkiem na szyi. No włąsnie związek, trwał 2 miesiące, było
        idealnie, z jego strony były wielkie plany, a pózniej po krótkim
        czasie odwidziało mu się strasznie - nikt nie wie czemu, zrzucił
        winę na problemy w firmie.
        No i ja głupia zaczęłam o tych problemach rozmawiać z jego matką, bo
        naprawdę wydawała mi się bardzo fajna i ciepłą kobietą. I tak było
        do czasu, potem ona zaczeła wykrzykiwać, że jestem demonem itp. I
        nie miałam już z nią kontaktu.
        Ale facet skutecznie mnie przed nią nastrzaszył.
        Kiniusiowy - dzięki bardzo o to właśnie mi chodziło. Nie wiem, co
        mam o tym wszystkim myśleć, nie ,mam całkowitego kontaktu już z nimi
        4 miesiace, a mimo to strasznie tęsknie i zastanawiam się czy byli
        tacy źli. A najgorsze jest to, że moja znajoma spotkała ostatnio
        matkę tego chłopaka, a ona bardzo serdecznie zaczęła się o mnie
        wypytywać i namawiać do wspólnego z nią spotkania. Myślałam, o tym,
        czy nie utrzymywać kontaktu z tym chłopakiem, bo strasznie go
        jeszcze mimo to kocham i zrobić tak jak on, czyli być przyjaciółmi -
        ale po pierwsze nie potrafię, a po drugie nie wiem co o tym
        wszystkim myśleć.
        Mam mentlik w głowie.

        P.S. Na pewno nie próbowaliście nigdy bogosu z garścią włosów
        kucharki lub ziemniaków z niespodzianką w środku (sierść psa)

        Pozdrawiam ciepło.
        Dużo dobrego.
        • rasatabula Re: problemy z niedoszłą teściową - źle mi życzy 11.09.08, 16:26
          Poczujesz się lepiej i tego się trzymaj.

    • ines113 Re: problemy z niedoszłą teściową - źle mi życzy 10.09.08, 19:06
      Mysle, ze sama sie nakrecasz ze strachu przed jakas klatwa. Tak
      naprawde nic Ci sie nie przytrafilo. To o czym myslisz, urasta do
      coraz wiekszych rozmiarow i to jest jedyna rzecz, ktora sprawia, ze
      sie zle czujesz psychicznie.
      Naucz sie smiac z tego. Baba jest chora, ale Ty nie musisz chorowac
      razem z niasmile
    • rasatabula Re: problemy z niedoszłą teściową - źle mi życzy 10.09.08, 20:43
      jeść sierść... brrr
      pomyśl, że kiepska z niej kucharka i chochla jej w oko
Pełna wersja