sukieneczka_czerwona
17.11.08, 12:41
Witam serdecznie.Ostanio rzadko udzielam się na szkółce,ale czytam
jak zwykle z wielkim zainteresowaniem.Czy ktoś z Was mógłby postawić
mi karty.Sprawa jest następująca-głupio mi o tym pisac,ale bardzo
chcę znać prawdę.W inny sposob raczej sie nie dowiem.Dostalam
wiadomosc od pewnej pani,ze moj narzeczony zdradzil mnie z nia kilka
dni temu.On oczywiscie sie wypiera,ona twierdzi swoje.Nie
uwierzylabym ale on dosc dziwnie sie zachowuje.Czy ktos moglby
zajrzec w karty i sprawdzic jak wyglada ta cala sytuacja?Bardzo
proszę.Nie chciałabym sama tego robić,bo wiem ze i tak bede szukac
jego niewinnosci i przeinacze wszystko na swoja korzysc.Pozdrawiam.