przeznaczenie?

28.11.08, 12:38
witamsmile
mam dylemat związany(jak to najczęsciej bywa)z mężczyzna..rozlyzalam
karty zadajac im pytanie czy on mi przeznaczony(wiem ze nie powinnam
tak ukladac pytania ale stalo sie....)stosuje karty odwrocone...oto
cio mi wyszlo
umiarkowanie(+)
krolowa pucharow(+)
9pucharow(+)
hmmmm....wydaje mi sie ze tak...nastapi polaczenie..ale musi byc
zachowana rownowaga i nie wiem jak tu rogryzc ta krolowe pucharow
czy to znaczy ze w jego zyciu jest jakas kobieta?hmm...Pomocy!a 9
pucharow wiadomo spelnienie marzen i zyczen czyli razem smilechyba mam
za bardzo emocjonalny stosunek do tego rozkladu..znowuz 9 pucharow
ostrzega'uważaj co sobie zyczysz,bo mozesz to otrzymac'..
Prosze spojrzcie i doradzciesmile
    • krolowa.mieczy Re: przeznaczenie? 28.11.08, 13:30
      Odpowiedź kart wg mnie - spokojnie dziewczyno, twój czas
      (przeznaczenie) jeszcze przyjdzie smile
      • weridianka Re: przeznaczenie? 28.11.08, 15:54
        ochwinkdzieki...wiem nerwus ze mnie...ale droga królowo tzn ze to nie
        ten?i cio siedziec i czekac?pozdrawiam...wink
    • ines113 Re: przeznaczenie? 28.11.08, 16:26
      Wypadek na drodze tez moze byc nazwany przeznaczeniem.
      Skad wiesz, ze facet Ci przeznaczony uczyni Cie szczesliwa? A jesli
      Twoim przeznaczeniem jest ktos, kto lubi sobie wypic, nie szanuje
      kobiet, zone bedzie zdradzal itp.?
      Czy jesli wrozka powiedzialaby Ci, ze przeznaczony Ci jest sadysta,
      czy zwiazalabys sie z nim, czy raczej uciekla w poplochu?
      Przypuszczam, ze to drugie. Tarot wskazuje droge ludziom, ktorzy
      chca decydowac o swoim zyciu, wykorzystac swoja wolna wole, cos
      zmienic. Po co wiec pytac, czy cos Ci przeznaczone. Jak to rozumiec,
      jako karme?
      A karty, jakie wyciagnelas, kojarza mi sie z obrazem rozmarzonej
      kobiety, ktora doszukuje sie znakow z niebios, ze to ten i tylko ten.
      Wszyscy potrzebujemy troche romantyzmu w zyciu, poczucia magii i
      czytania znakow ze zdarzen, aby zycie upiekszyc.
      Jednak ono posiada juz w sobie magie, wieksza niz dostrzegamysmile
      • weridianka Re: przeznaczenie? 28.11.08, 16:45
        Prawda najprawdziwsza prawda pani Inessmilejednakze czuje sie w tym
        zyciu taka samotna zyje na obcej ziemi..i tak brak mi kogos tak po
        prostu do przytuleniesmileeh..jak kazda istota zyjaca lakne ciepla i
        milosci i faktycznie bujam w oblakach wyszukuje jakis znakow..od
        niebioswinki zgodze sie ze magia jest w nas ludziach..w otaczajacym
        swiecie wogole magia jest zycie!ale ten facet tak mi namieszal w
        serduchu ze widocznie stracilam rzeczywisty obraz...i nie wiem cio
        robic;/ah!moze po prostu zyc!i zejsc na ziemie..a ten ktory ma
        przyjsc i tak przyjdzie...otworzyc sie na swiat i ludzi!pozdrawiam i
        Wielki szacunek za Pani madrosc zyciowa smile
        • krolowa.mieczy Re: przeznaczenie? 28.11.08, 20:42
          Ines odpowiedziała ci wspaniale smile

          Chciałabym się ustosunkowac do twojego pytania czy siedziec i czekac
          jesli to nie ten. Kazda znajomosc czy zwiazek jest wazny dla nas.
          Niewazne jak dlugo trwa, czy wychodzi sie ze złąmanym sercem czy
          złamie się serce drugiej osoby - uczymy sie przez to i coraz bardziej
          uswiadamiamy sobie czego chcemy a czego nie, co jest lepsze dla mnie,
          jego/jej, dla NAS. smile Kazda relacja jest wazna - nawet ta nierokująca
          długoterminowego związku (nie odnoszę sie do twoich kart tylko mówię
          ogólnie). I nie warto sie zastanawiac - to ten czy jeszcze nie? Bo
          mozna cos wartosciowego i ważnego przegapic smile)

          Głowa do góry smile

          • ines113 Re: przeznaczenie? 28.11.08, 22:23
            Wydaje mi sie, ze nic szczegolnego nie napisalam, tylko to , co
            wszyscy wiemywink
            Latwiej jest uwierzyc w swoje szczescie w milosci, jesli wydaje nam
            sie, ze towarzysza temu wyjatkowe zdarzenia, okolicznosci, dzieje
            sie cos nietypowego... Wtedy przyjmujemy, ze to bylo
            nam "przeznaczone", najprawdziwsze, najlepsze. Zwiazek przestaje byc
            banalny, staje sie niezwykly i magiczny.
            Do czasu, az sie przekonamy, jakie doswiadczenia, lekcje i trudy
            kryja sie naprawde pod tym przeznaczeniemsmile
            Zgadzam sie z radami Krolowej mieczy, kazda relacja jest wazna dla
            nassmile



Inne wątki na temat:
Pełna wersja