hm

07.01.09, 09:16
Znacie jakiś rozkład na to, żeby móc sprawdzić, czy druga strona ma
kogoś ? Czy jest z kims związana uczuciowo/ emocjonalnie, czy jest w
związku ?
    • melyss Re: hm 07.01.09, 19:59
      jest taki rozkład na zdrade. ale przecież nie potrzeba kart
      rozkladać w jakimś ściśle określonym pożądku, w układach. Wystarczy
      je spytać, zadaj pytanie - odpowiedzą.
      • misboaa Re: hm 07.01.09, 21:57
        myślę, że na zdradę można użyć TAJNĄ KIESZEŃ która jest opisana na
        tym forum w zakładce o rozkładach bo zdrajca zawsze stara się to
        ukryć
        ale chyba pytasz nie o zdradę tylko chcesz wybadać czy ktoś nie jest
        już związany
        • szeltie Re: hm 07.01.09, 22:25
          tak, chce wiedziec, czy jest z kimś obecnie związany uczuciowo
          • ines113 Re: hm 08.01.09, 20:05
            szeltie napisała:

            > tak, chce wiedziec, czy jest z kimś obecnie związany uczuciowo

            Czy jest zwiazany czy nie- nie zawsze ma to znaczenie. Moze nie byc
            zwiazany, a i tak miedzy Wami nic sie nie wydarzy.
            To pytanie powinnas zadac jemu, nie kartom, a jak chcesz poradzic
            sie Tarota, to spytaj raczej o swoje szanse u niego, jesli jest inna
            kobieta w jego zyciu, karty Ci ja pokaza.
            Sposob w jaki zadajesz pytanie jest na tyle mylacy, ze nie wiadomo,
            czy ma ono zwiazek z Toba czy jest zwyklym szpiegowaniem. Domyslam
            sie, o co chesz spytac i dlaczego, ale inni moga nie wiedziec.
            • morgana8 Re: hm 08.01.09, 22:27
              ines113 napisała:

              > jesli jest inna
              > kobieta w jego zyciu, karty Ci ja pokaza.

              Hm, tutaj szczerze, to mam watpliwosci. Czasami karty ladnie pokazuja chodzby w
              ukladzie partnerskim - co miedzy nimi? i wyskakuje w tym miejscu jakas krolowa,
              albo kaplanka odwrocona. Inna wskazowka moga byc trojki w rozkladzie. Mysle, ze
              dwie krolowe w rozkladzie rowniez moglyby na to wskazywac. Ale najczesciej nie
              jest wcale tak ladnie. Tarot lubi byc synchroniczny. Pytamy, czy jest w jego
              zyciu jakas kobieta - wychodzi, ze tak, jest, a w rzeczywistosci karty pokazuja
              na kwerentke, a nie na jakas tam inna. W rozkladzie partnerskim, ktory byl na
              szkolce, wyszla krolowa pucharow w sercu u niego. Przy kiepskich pozostalych
              kartach okazalo sie, ze ta krolowa to jest wlasnie ta inna, ale przeciez mogla
              to rowniez byc kwerentka.
              • ines113 Re: hm 08.01.09, 23:32
                Na tym polega trudnosc w doborze rozkladu i odczytania go. Masz
                racje Morgano, ze latwo sie pomylic w interpretacji, jesli karty nie
                poloza sie w bardzo jasny sposob. Jednak wydaje mi sie, ze nie
                chodzi o sam fakt istnienia innej kobiety, tylko co to daje osobie
                pytajacej w okreslonej sytuacji czyli chodzi o to, zeby sie
                dowiedziec, czy cos z tej znajomosci moze byc.
                Nie jestem zwolenniczka wyciagania 3 kart na 1 pytanie. Wole wiec
                rozklad, w ktorym zadajemy wiecej pytan ukierunkowanych na to, co
                moze sie jeszcze wydarzyc, co sprzyja, co przeszkadza. Jesli pojawi
                sie inna kobieta np. w miejscu przeszkod dla powstania zwiazku, a
                przy tym reszta kart tworzy spojny obraz, to mamy dosc jasna
                odpowiedz.
                Jesli glowna przeszkoda w relacji jest osoba trzecia, to "powinno"
                sie to pojawic. Jesli sie nie pojawi, to widocznie chodzi o cos
                innego, niz tylko o to, ze moze on ma kogos.
                Przewaznie sie wiecej dowiaduje o sytuacji, gdy zadaje konkretne
                pytanie o to, co mnie interesuje bez pytan okreznych. Czyli tutaj
                pytanie o inna kobiete jest przykrywka pod ktora kryje sie pytanie-
                "czy mam szanse z nim byc".
                Nic nie da gwarancji, ze rozklad ulozy sie prosto i zrozumiale,
                zawsze moze sie okazac, ze cos w nim odstaje, cos nie pasuje, jednak
                taki rozklad jest moim zdaniem bardziej czytelny. Choc oczywiscie
                Tarot to nie matematyka i nie ma "pewniakow" rad, ktore u kazdego
                beda znakomicie funkcjonowac.

                • szeltie Re: hm 09.01.09, 08:06
                  Pytam o taki konkretny rozkład, gdyż ostatnio badrzo często, oprócz
                  Papieża, karty pokazują mi Papieżycę. A ponieważ średnio znam się na
                  interpretacji, to nie do końca potrafię odczytać, czy chodzi o mnie,
                  czy właśnie o inną kobietę. Przykro jest mi Ines, że uznałaś, i to
                  właśnie Ty, że go szpieguje...
                  • ines113 Re: hm 09.01.09, 18:04
                    szeltie napisała:

                    > Pytam o taki konkretny rozkład, gdyż ostatnio badrzo często,
                    oprócz
                    > Papieża, karty pokazują mi Papieżycę. A ponieważ średnio znam się
                    na
                    > interpretacji, to nie do końca potrafię odczytać, czy chodzi o
                    mnie,
                    > czy właśnie o inną kobietę.


                    Szeltie, jak sie stawia co chwile nowy rozklad na jedna sytuacje, to
                    nie dziwne, ze karty zaczynaja Ci pokazywac takie szczegoliki, ze
                    nie mozesz zrozumiec, o co chodzi.
                    Dlatego nie stawia sie w kolko kart na jedno i to samo.

                    Przykro jest mi Ines, że uznałaś, i to
                    > właśnie Ty, że go szpieguje...

                    Rece mi opadly, jak to przeczytalam... Przeczytaj raz jeszcze, co
                    napisalam, dobrze?
    • evemane Re: hm 09.01.09, 13:32
      szeltie ułóż sobie jakieś "ładne pytanko", które chcesz zadać i
      stawiaj..obaczymy co wyjdziesmilesmile..jak nic nie da.. "doooooociągniesz"smilesmile..



      • szeltie Re: hm 12.01.09, 18:52
        Ines, zrozumiałam jak zrozumiałam. widocznie tylko takie rzeczy
        teraz widzę, mam naprawdę zły czas...
        Nie rozkładam wciąż kart na tego pana. Ta kapłanka wychodziła mi w
        rozkładach jeszcze z zeszłego roku. A że czesto, stąd pytanie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja