Prośba o wróżbę - kiedy wreszcie znajdę pracę

08.02.09, 22:12
Witajcie
Bardzo proszę o odpowiedź kiedy znajdę pracę, siedzę w domu od
kwietnia zeszłego roku.
W zeszym tygodniu złożyłam w pewnym miejscu dokuemnty, czy uda mi
się tam?
    • maly-elf Re: Prośba o wróżbę - kiedy wreszcie znajdę pracę 09.02.09, 15:10
      Postawiłam 3 karty na pytanie: czy dostaniesz pracę w miejscu gdzie wysłałaś
      papiery. Wyszły mi nast. karty: Paź monet, Arcykapłan i Cesarz. (nie odwracałam
      kart). Z powyższego wnioskuję, że masz szansę na tę pracę. Prawdopodobnie
      zostaniesz zaproszona na rozmowę, na której będziesz musiała się jednakże
      wykazać sporą wiedzą. Moim zdaniem będzie okey,ale może ktoś się jeszcze wypowie
      i doda coś od siebie.
      Pozdrawiam i życzę powodzeniasmile
      • krolowa.mieczy Re: Prośba o wróżbę - kiedy wreszcie znajdę pracę 09.02.09, 16:38
        Przygotuj się dobrze do tej rozmowy np merytorycznie. Człowiek który
        będzie z Tobą rozmawiał - prawdopodobnie mężczyzna - będzie
        spokojny, dobrotliwy, ale wymagający. Nie wiem czemu mam wrażenie że
        ten pan będzie Cię "ciągnął za język" żebyś coś od siebie
        powiedziała.

        W ogóle wydaje mi się że karty pokazały sytuację (rozmowy) a nie
        ostateczny rezultat.
        • ines113 Re: Prośba o wróżbę - kiedy wreszcie znajdę pracę 09.02.09, 16:51
          Urok 3 kartwink
          Zastosowalabym tu ogolniejszy rozklad na temat pracy (niekoniecznie
          tej konkretnej, bo sadze, ze i tak wynikloby to z ogolniejszego, czy
          to ta praca czy jeszcze nie). Np. zastosowalabym krzyz celtycki,
          bardzo go lubie, bo pokazuje sytuacje terazniejsza, z ktorej wynika
          przyszlosc czyli 2 w 1 smile
          Jesli ktos nie zna tego rozkladu, to mozna skorzystac np. z tego:
          runy.com.pl/html/wrozby.htm
          Zwykle nie wystarcza mi jedna karta jako ostateczny wynik i
          dociagam dodatkowo 3+2+1 (te karty wskazuja konkretne wydarzenia).
          Ale to juz kazdy musi znalezc sobie sam sposob, ktory mu odpowiada.
          El_jot, przypominam o obowiazku przeslania zaplaty za wyciagniete
          karty (szczegoly w regulaminie forum).
          • el_jot Re: Prośba o wróżbę - kiedy wreszcie znajdę pracę 09.02.09, 17:14
            Ależ pamiętam o zapłaciesmile
            czy mogłabym prosić o ten ogólniejszy rozkład na pracę?
            Sama próbuję sobie stawiać Tarota, ale nie potrafię się do tego
            zdystansować.
            • ines113 Re: Prośba o wróżbę - kiedy wreszcie znajdę pracę 09.02.09, 17:45
              el_jot napisała:

              > Ależ pamiętam o zapłaciesmile
              > czy mogłabym prosić o ten ogólniejszy rozkład na pracę?
              > Sama próbuję sobie stawiać Tarota, ale nie potrafię się do tego
              > zdystansować.


              Skoro stawiasz karty, to moze bys sprobowala samodzielnie sobie
              pomoc? Odetchnij gleboko, wyciagnij karty na zadane pytania, sprobuj
              tak jak umiesz sama zinterpretowac (nie obawiaj sie, ze brak Ci
              obiektywizmu, po to jest to forum, zeby uczyc sie odczytywac karty i
              mozesz tu liczyc na pomoc innych smile).
              • okwilk Re: Prośba o wróżbę - kiedy wreszcie znajdę pracę 09.02.09, 18:03
                > Skoro stawiasz karty, to moze bys sprobowala samodzielnie sobie
                > pomoc? Odetchnij gleboko, wyciagnij karty na zadane pytania, sprobuj
                > tak jak umiesz sama zinterpretowac (nie obawiaj sie, ze brak Ci
                > obiektywizmu, po to jest to forum, zeby uczyc sie odczytywac karty i
                > mozesz tu liczyc na pomoc innych smile).

                Zgadzam się i od siebie dorzucę tylko:

                Jeżeli nie będziesz mierzyła się z trudnymi sytuacjami z lęku przed brakiem
                obiektywizmu, to nigdy nie wypracujesz go sobie.
                Usiądź, wycisz się - w razie potrzeby weź sobie ciepłą kąpiel/zimny prysznic(kto
                co lubi - ja wole 2, myśli wtedy same znikają smile) weź kilka głębokich oddechów i
                szczerze sama przed sobą wyłóż karty...

                Co będzie dalej to już jedna wielka niewiadoma smile Ale przynajmniej zmierzysz się
                z tematem smile


                Pozdrawiam,
                Oktawiusz.
Pełna wersja