skarga (nie) przyjaciółki...

21.04.09, 22:54
Pytanie dotyczy Kamili i Piotrka , któraś z dwóch wyminionych pań
poszła do kierownika ze skargą na Piotrka że flirtuje w pracy z
Kamilą .Marzena jest najlepszą koleżanka Kamili i to mnie
najbardziej zdziwiło że przyjaciółka poszła obmyć słowami Kamilę.
Karty Jóżwiak/pozycja prosta/



Czy Marzena poszła na skargę na Kamilę i Piotrka?
AS mieczy
    • ines113 Re: skarga (nie) przyjaciółki... 21.04.09, 23:09
      I zamierzasz Lukrusiu na podstawie jednej karty zawyrokowac i
      przekazac odpowiedz Piotrkowi?
      Chce tylko zauwazyc, ze to TYLKO jedna karta, ktora moze byc
      zinterpretowana na przerozne sposoby.
      • lukrusia Re: skarga (nie) przyjaciółki... 21.04.09, 23:28
        Przepraszam Ines ale musiało uciąc kawałek tekstu.
        Rozkład na 3 panie jedna z nich jest nalepsza przyjaciółką Kamili i
        to nad nią stawiam największy znak ?
        (Która z pań poszła na skargę do kierownika )

        Czy Marzena poszła na skarge do na Kamilę i Piotra?
        As mieczy
        Paż kielichów (karta impulsu)
        2 miecze

        Marzena zainicjowała tą sytuację i poszła z faktami do kierownika a
        teraz czeka na potoczenie całej sytuacji.Z tych 2 pań pozostaje
        tylko Marzena najlepsza przyjaciólka Kamili i to na nią stawiam
        odpowiedz że to ona poszła naskarzyć do kierownika.
        Dla pewnośći zadałam pytanie
        Czy Marzena jeste szczera wobecKamili?
        paż mieczy . 6 kielich. śmierć
        Sam paż mieczy mówi o mrocznej duszy , fałszywości .Marzena znalazł
        sobie komfortowa sytuację w której świetnie sie czuję a Kamila
        obstaje za nia w pracy .



        Czy Monika poszła ze skarga na Kasie i Piotra?
        9kijów
        As kielichów
        Królowa kielichów

        Monika od tej sytuacji się odcina, jest zainteresowana swoimi
        sprawami .


        Czy Gabrysia poszła na skargę na Piotra i Kasię ?
        Paż kijów
        9 mieczy
        4 monety

        Gabrysia jest osobą osobą z rozpierającą energią ale ma zmartwinia
        nie wyszła z swojej ''skorupki''ze skargą do kierownika .







        (Na szczęście kierownik nie zrobił dużego halo z tego i tylko wezwał
        Piotra do siebie na małą rozmowę )
        • ines113 Re: skarga (nie) przyjaciółki... 21.04.09, 23:49
          Paz kielichow nie jest moim zdaniem karta impulsu (bardziej bym to
          kojarzyla z paziem bulaw). Powiedzialabym, ze z kart wynika, ze
          Marzena z kims rozmawiala na ten temat, ale niekoniecznie z samym
          kierownikiem. Pazie nie odgrywaja wielkiej roli w wydarzeniach i ona
          mogla sie przed kims trzecim wygadac, cos za duzo komus powiedziec
          itp. Moze byc wiec tu osoba bioraca w tym udzial posrednio lub
          nieswiadomie.
          U Moniki widac moim zdaniem emocje, ktore sa zwiazane z cala
          sytuacja i chec ukrycia tych emocji, przyszlo mi do glowy, ze moze
          Piotrek jej sie podoba?
          Nadal uwazam, ze ryzykowne jest takie stawianie kart, a jesli to
          jakas osoba, ktorej nie bierzesz pod uwage albo sam kierownik cos
          widzial i tak to wyszlo, jakby ktos poszedl na skarge? I jakie
          mialby miec motywy? Zamiast sugerowac kartom odpowiedz, trzeba pytac-
          kto, czy ktos w ogole i dlaczego to zrobil, co chcial osiagnac, a
          wtedy moze dojdziesz, o kogo moze chodzic.
          • lukrusia Re: skarga (nie) przyjaciółki... 22.04.09, 00:02
            Ines Marzena widział jak Piotr z Kamą flirtują i rzeczywiście mogło
            jej sie wypsnąć komuś . Dlatego myślę że to ona nadała bieg całej
            sprawie.

            Monika rzeczywiście jest zainteresowana Piotrem ale ukrywa to dośc
            skrupulatnie w sobie.

            Dziękuję Ines za rady do pytań masz racje w ten sposób jaśnij
            otrzymam odpowiedza dzisiaj już za pózno na stawianie kart ...
            Dziękuję i pozdrawiam
            • lukrusia Re: skarga (nie) przyjaciółki...Odpowiedz:)))) 23.04.09, 16:37
              Dziewczyny dzisiaj spotkałam się z Kamilcią i mam odpowiedz:
              Marzena powiedziała Gabrysi o flirciiku Kamili z Piotrem a Gabryska
              poleciała z tą informacją do kierownika .
              I wyszło szydło z worka... smile


              pozdrawiam cieplutko.
              • monk164 Re: skarga (nie) przyjaciółki...Odpowiedz:)))) 23.04.09, 16:45
                no to sie wydalo !czyli paz kijow to donisiciel
                • lukrusia Re: skarga (nie) przyjaciółki...Odpowiedz:)))) 23.04.09, 17:03
                  zgadza się .
              • ines113 Re: skarga (nie) przyjaciółki...Odpowiedz:)))) 23.04.09, 23:02
                lukrusia napisała:

                > Dziewczyny dzisiaj spotkałam się z Kamilcią i mam odpowiedz:
                > Marzena powiedziała Gabrysi o flirciiku Kamili z Piotrem a
                Gabryska
                > poleciała z tą informacją do kierownika .
                > I wyszło szydło z worka... smile
                >
                >
                > pozdrawiam cieplutko.

                Lukrusiu, ale z tego co napisalas, to wynika, ze taka informacje
                masz od Kamili, nie od kierownika, prawda?
                Jak bys teraz zinterpretowala karty na Gabrysie?
                Czy Gabrysia poszła na skargę na Piotra i Kasię ?
                Paż kijów
                9 mieczy
                4 monety
                Nie komentowalam tych kart, bo ich nie czuje,mam wrazenie, ze Tarot
                mowi o czyms, na temat czego brak mi informacji.
                Ale jesli zalozymy, ze odpowiedz jest prosta, to jak bys odczytala
                te karty?
                Zalozmy, ze mowia one o tym, co sie dzialo, jak juz Gabrysia sie
                dowiedziala o tym flircie. Paz bulaw- impuls do dzialania, 9 mieczy-
                bicie sie z myslami tylko na jaki temat- naskarzyc czy nie? 4 denary-
                ta karta kojarzy mi sie jednak z pozostawieniem tajemnicy dla
                siebie, bo czworki sa zamkniete w sobie i na sobie skupione.


                • lukrusia Re: skarga (nie) przyjaciółki...Odpowiedz:)))) 24.04.09, 11:16
                  Piotr powiedział Kamili że kierownik go zaprosił na rozmowę na temat
                  flirtu z nią...
                  Jedyną osobą , która była najbliżej w tym czasie (gdy ze sobą
                  flirtowali to Marzena.
                  Kamila na drugi dzień gdy poszła do pracy z samego rana wpadła do
                  niej Gabrysia i pyta sie -'' I jak tam z Piotrusiem itd..''

                  Ines ale 4zdecydowanie są pochłonięte na sobie i środku hmm -Ines bo
                  była już pewna niemiła sytuacja w pracy u Kamili i wtedy nie było
                  jeszcze Gabrysi a Marzena już tam pracowała (nowy pracownik).
                  Z tego co rozmawiałam z Kamą to mówiła że intuicja jej podpowiada
                  że to Marzena może robić wokół niej...

                  Zadałam pytanie czy Marzena jest szczera i w pierwszym pytaniu
                  wyszedł paż mieczy -ja już mam takie podejśćie do tych
                  kart/pazia/rycerza że zawsze coś w nich jest z fałszu.




                  pozdrawiam serdecznie Inessmile))
                  • ines113 Re: skarga (nie) przyjaciółki...Odpowiedz:)))) 27.04.09, 16:47
                    Z paziem mieczy mam podobne doswiadczenia.
                    Lepiej nie sugerowac sobie odpowiedzi wyciagajac karty. Czasem jest
                    tak, ze kogos podejrzewamy o cos, a jednak on ma zupelnie inne
                    intencje, niz myslelismy i odwrotnie- osoba niewinna w naszej
                    wyobrazni robi nam swinstwo za plecami. Sama mialam juz takie
                    nispodzianki, wiec bylabym ostrozna.
                    Dlatego tak Ci utrudniam ta interpretacje big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja