dobema
23.04.09, 14:59
Tworzę nowy wątek, aby było czytelnie.
Zachęcona przez dziewczyny zrobiłam większy rozkład na tą
nieszczęsną rentę dla mojego Taty. Ale widzę że to tak różowo nie
wygląda... no chyba że karty pokazały to co ja chciałam zobaczyć,
moje obawy.
No ale do dzieła
- Jak wygląda sytuacja taty w sprawie renty ogólnie –
X Koło
Fortuny – nic nie jest jeszcze przesądzone, sprawa się toczy i
wszystko może się zdarzyć.
- co jest za przyznaniem renty dla taty ZUS / okoliczności
sprzyjające –
8 mieczy – choroba taty, a raczej kilka chorób.
- co jest przeciw przyznaniu renty dla taty przez ZUS /
okoliczności wrogie –
3 kielichy – hmmm i tu mam problem …
może że rodzice nie powinni już świętowach (no i nie świętują, tylko
biernie czekają na decyzję i jeszcze mnie hamują abym się nie
interesowała tematem, bo ciągle słyszę "co ma być to będzie"....
wrrrr )
- co można zrobić aby sprawa zakończyła się pomyślnie dla niego –
as buław – działać, działać i jeszcze raz działać! Popytać w
Zusie, popytać znajomych może ktoś ma odpowiednie znajomości...
- czego nie robić –
10 mieczy – uważać że sprawa zamknięta,
że wszystko już skończone, klamka zapadła.
jak będzie przebiegał proces przyznania renty w ZUS-ie
- początek –
Sprawiedliwość
- środek -
6 denarów
- koniec –
paź mieczy
Na początku będzie ok., później podzielą pieniążki - nalicznie
wysokości renty; na końcu będą jakieś zawiłości, nieszczerości i
nieporozumienia?
- Końcowa decyzja ZUS w sprawie przyznania renty dla taty –
9
mieczy – to mi wygląda na bezsenną noc, czyli nie najlepiej
a jak Wy widzicie te karty??
pozdrawiam cieplutko