dawna przyjaciółka

13.05.09, 12:53
Rozłożyłam sobie karty na moja byłą przyjaciółkę:
1. Jak mnie widzi M. - Wisielec
2. jak wyglądają obecnie nasze stosunki - Wieża
3. jak wygladały wcześniej nasze stosunki - Siła
4. czy jest szansa na poprawę/ polepszenie/ocieplenie stosunków
z mojej strony - 5 monet
ze strony M. - 2 monety

Łączyła nas wielka przyjaźń, duże, ważne uczucie (SIŁA), na chwilę
obecną wszytsko runęło, skończyło się(WIEŻA).
Mam problem z Wisielcem? nie wiem jak go odczytać? do głowy
przychodzi mi tylko pomysł, że może tkwię tak sobie w moim życiu,
oderwałam się od niej .... nie mam pojęcia.
Poprawa stosunków w mojej strony raczej niemożliwa - 5 monet
definitywnie to określa, a z jej strony chyba tak??

jak myślicie?
    • asia.33 Re: dawna przyjaciółka 13.05.09, 13:01
      > Rozłożyłam sobie karty na moja byłą przyjaciółkę:
      > 1. Jak mnie widzi M. - Wisielec
      > 2. jak wyglądają obecnie nasze stosunki - Wieża
      > 3. jak wygladały wcześniej nasze stosunki - Siła
      > 4. czy jest szansa na poprawę/ polepszenie/ocieplenie stosunków
      > z mojej strony - 5 monet
      > ze strony M. - 2 monety

      Dobemko ona teraz widzi wszystko odwrotnie niz wtedy, wszystko sie
      poprzewracało do góry nogami...stało sie cos niespodziewanego ,
      runeło cos co było badzo silne i wydawało sie byc niezwycięzone. Ty
      uwazasz to za kres i masakra, chyba ze ona ma jaks trudna sytuacje i
      moze mogłabys jej pomóc o ile ma to dla Ciebie jakąs wartośc ta
      przyjazn ...ona rozwaza taka mozliwosc...waha sie, bierze pod uwage,
      zastanawia sie nad tym co zrobic.

      I co ??? jest w tym sens?
      a
      • dobema Re: dawna przyjaciółka 13.05.09, 13:11
        być może masz rację odnośnie Wisielca.
        Ona mnie widzi inaczej, zupełnie odwrotnie niż wcześniej.
        No właśnie ja mam z WISIELCEM zawsze problem, czy czytać go jak
        zawieszenie w próżni, stan oczekiwania, czy jako przewrót o 180
        stopni???

        Ale nie wiem co u niej się dzieje i już nie bardzo chce wiedzieć.
        Byłyśmy sobie kiedyś bardzo bliskie i wydawało nam się że takie
        będziemy zawsze, "papóżki nierozłączki"... ale Wieża ładnie to
        obrazuje. To było zarówno dla mnie jak i dla niej ważna przyjaźń,
        ważne uczucie i stąd pewnie WA.

        Dziękuję Asiu smile
        • asia.33 Re: dawna przyjaciółka 13.05.09, 13:24
          tak nestety bywa...powiem Tobie cos ...bo to dotyczy i przyjazni i
          tarota...miałam przyjaciółe , która "wciągneła mnie w
          tarota"...razem interesowałysmy sie tym. Pewnego dnia zachowała sie
          paskudnie...nie wiem skad i dlaczego zrodził sie w jej głowie taki
          plan, mysl...miała jakies kłopoty ze soba , musiała wyjechac na
          koniec Polski z mezem z powodu pracy ...teskniła za mna a ja za
          nia...nie miała nawet z kim pogadac...ale pewnego dnia...pojawiła
          sie u mnie i powiedziała ze wsztystkie jej kłopoty zyciowe sa przez
          tarota i ze była u ksiedza proszac o egzorcyzmy...ponoc sie
          odbyły...oskarzyła mnie o to...nie wiem do dzisiejszego dnia co
          nagada ksiedzu o mnie...było mi przyko. Teraz po kilku latach pisze
          i próbuje sie skontaktowac. moze doszukała sie w tym wszystkim
          swojej winy a nie winy tarota. Na pierwszy rzut oka było widac ze ma
          depresje ...ale to było juz jak sie poznałysmy...porzuciła studia ,
          miała konflikt z rodzicami...ja ja wyprostowałam,
          podbudowaam....pogodziła sie z rodzicami i wróciła na uczelnie. Tam
          poznała meza. Wmawiałam jej ze da rade i ze jest silna. Wiec moge
          tylko powiedziec ze tarot jej pomógł. Nie mam z nia kontaktu , ysle
          tylko czasmi co u niej? Ale boje sie jednoczesnie bo bardzo przez ta
          sytuacje płakałam.
          a
        • maly-elf Re: dawna przyjaciółka 13.05.09, 14:27
          A moze ten wisielec oznacza, że ona myśli, że tobie w głowie się przewróciło i
          nie chcesz się z nią zadawać, że moze znalazłaś lepsze w jej mniemaniu towarzystwo?
          • asia.33 Re: dawna przyjaciółka 13.05.09, 14:30
            w kazdym badz razie kolezanka bierze pod uwage i rozwaza mozliwosc
            pogodzenia..wszystkie za i przeciw
            • justillo Re: dawna przyjaciółka 13.05.09, 15:19
              mialam to samo napisac co maly-elf ze mysli ze w glowie ci sie poprzewracalo
              • dobema Re: dawna przyjaciółka 13.05.09, 15:27
                wszystko możliwe dziewczyny... już daaawno jej nie widziałam bo
                unikam jak ognia kontaktu z nią i nie wiem co jej w duszy gra? wink
                • magdalena.1230 Re: dawna przyjaciółka 13.05.09, 21:23
                  Między wami była super przyjażn dobrze się rozumiałyście .Niestety
                  sa sytuacje gdy konczy sie przyjazn ''dobra przyjazn'' wtedy trzeba
                  popatrzec na dryuga osobe troche inaczej z innego punktu widzenia.
                  To ty sadzisz ze nici z tej przyjazni beda a ona ma rózne
                  skojarzenia .
                  Ja mysle ze ta znajomosc dało by sie podratowac ale to ty spróbuj
                  pierwsza krok wykonac.
                  • asia.33 Re: dawna przyjaciółka 13.05.09, 21:35
                    Dobemo a moze zapytaj co dla Was byłoby najlepsze jakie
                    rozwiazanie ? Jesli czujesz taka potrzebe ze chcesz cos wyjasniac.
                    • dobema Re: dawna przyjaciółka 14.05.09, 09:05
                      dzięki dziewczynki, ale na dzień dzisiejszy nie chcę mieć z nią
                      kontaktu. Już pogodziłam się z faktem że nie będziemy przyjaciółkami
                      i nie chcę ponownie mieszać sobie w głowie.
                      Nie zminia to oczywiście tego, że pomimu tylu lat jakie minęły od
                      zerwania naszej znajomości bardzo tęsknię za nią i brakuję mi tej
                      przyjaźni.
                      • asia.33 Re: dawna przyjaciółka 14.05.09, 09:14
                        wcale mnie to nie dziwi , bardzo zdrowe podejscie Dobemko...jak
                        poczujesz taka potrzebe i poczujesz sie gotowa to na pewno zrobisz
                        krok by to wyjasnic...jak to sie mowi nic na siłe...doskonale to
                        rozumiem...czuje tak samo..moze i ja kiedys sie zdecyduje na kontakt
                        z moja była przyjaciółka na razie nie jestem gotowa
                        Pozdrawiam kiss
                        asia
    • anahella Re: dawna przyjaciółka 14.05.09, 15:20
      Wisielec to hibernacja. Wasza przyjaźń potrzebuje czasu, by coś nowego się wykluło.
    • ines113 Re: dawna przyjaciółka 14.05.09, 17:39
      dobema napisała:


      > z mojej strony - 5 monet

      Choc 5 monet to ogolnie karta kryzysu, to jednak w pozytywie moze
      oznaczac wychodzenie z niego. 5 monet wcale nie jest taka zla,
      zalezy w jakiej pozycji sie ustawi. Ty pewno nie stosujesz odwrocen,
      wiec popatrz na nia zawsze z obu stron smile
      • dobema Re: dawna przyjaciółka 14.05.09, 19:50
        na 5 monet spojrzałam w ten sposób:
        na karcie mam 2 żebraków a za nimi świątynia/kościół lub jakiś
        budynek który kojarzy się z luksusem, bogadztwem i przepychem.
        Dostęp do tej światyni jest zamknięty.
        Nie wiem czy w tej zamkniętej świątyni widzę siebie czy M.? Czy
        żebrakiem jestem ja czy ona??
        Nie mniej nastrój tej karty nie jest pozytywny.

        Faktycznie nie stosuję odwróconych i nie popatrzyłam na nią jako na
        dobrą kartę ( a przecież każda z kart ma dobre i złe strony).
        Odebrałam ją bardziej jako że między nami jest już tak duża róznica
        jak na tej karcie bogadztwo/bieda i nie da sie tego odwrócić, cofnąć.
        Ta wersja jest mi bliższa, bo kryzys między nami na pewno nie jest w
        fazie końcowej.
        • asia.33 Re: dawna przyjaciółka 14.05.09, 20:08
          wiesz co Dobemo ja tez teraz tak spojrzałam i przeczytałam co
          Dziewczyny napisały..5 monet ... skojarzyło mi sie własnie z
          powiedzeniem...przyjazn na dobre i złe, w bogactwie i
          biedzie ...towarzyszyc mimo wszystko ...kurcze moze i tak byc
          • dobema Re: dawna przyjaciółka 14.05.09, 21:32
            asia.33 napisała:

            > wiesz co Dobemo ja tez teraz tak spojrzałam i przeczytałam co
            > Dziewczyny napisały..5 monet ... skojarzyło mi sie własnie z
            > powiedzeniem...przyjazn na dobre i złe, w bogactwie i
            > biedzie ...towarzyszyc mimo wszystko ...kurcze moze i tak byc

            i tak była właśnie nasza przyjaźń dopóki ... nasze drogi się nie
            rozeszły....ach sad
            jedno wiem na pewno dziewczyny już drugiej takiej przyjaciółki mieć
            nie będę sad
            • magdalena.1230 Re: dawna przyjaciółka 19.05.09, 22:15

              Rozłożyłam sobie karty na moja byłą przyjaciółkę:
              1. Jak mnie widzi M. - Wisielec
              2. jak wyglądają obecnie nasze stosunki - Wieża
              3. jak wygladały wcześniej nasze stosunki - Siła
              4. czy jest szansa na poprawę/ polepszenie/ocieplenie stosunków
              z mojej strony - 5 monet
              ze strony M. - 2 monety


              Ona się zastanawia myśli jakby zastygła w myśłę że jej również
              zależy na tej znajomośći chociaż boi sie że twojej reakcji i z tego
              powodu pojawia sie karta 2 monet -nie jest pewna czy odnowić tą
              relacje czy już pozostyawić tak jak jest.
              Ta przyjażn była bardzo fajna i silna -widac że dobrze się
              rozumiałyśćie ale coś spowodowałao iż wszystko runeło ale jak to się
              mówi iż wszystko można naprawić tym bardziej iż kiedyś bardzo dobrze
              sie rozumiałyśćie. Dobemko ty sie boisz 5monet tak jakbyś już
              spisała tą znajomośc na straty jak byś nie wierzyła że wszystko
              można naprawić .


              Dobemko spróbuj wykonać pierwsza krok a zobaczysz że następny bęzie
              należał do ( dawnej ) przyjaciółki smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja