czy mu sie podobam:)

15.05.09, 10:46
Szlifuje zwiazki mesko-damskie, wiosna w pelni i pewnie stadsmile
Wyciagnelam karty na pana x
czy mu sie podobam, karty odpowiedzialy:
9 monet, 5 mieczy, 4 miecze - brr przerazilam sie, czyli ze
co jetsem kobieta atrakcyjna, samowystarczalna, ktora nie wrato sie
zainteresowac?5 mieczy to takie pyrrusowe zwyciestwo, nie lubei tej
karty, nie mam do niej zadnego schematu ani odczucia...
Co Wy na to?
    • asia.33 Re: czy mu sie podobam:) 15.05.09, 11:04
      wiesz co mi przyszło do głowy, ze jestes atrakcyjna , niczego Tobie
      nie brakuje...ale On chyba nie do konca gustuje w takich
      kobietach...moze woli skromniejsze, moze jakas wczesniej dala jemu
      sie we znaki....chyba sie od takich kobiet trzyma z daleka
      • beornot Re: czy mu sie podobam:) 15.05.09, 11:09
        problem w tym ze ja jetsem wlasnie skromnasmilei wydawalo mi sie ze on
        nie lubi nachalnych, no ale te 5 mieczy nie jets pozytywna karta, 4
        miecze pasywnosc, myslenie..
        A jak odczytujecie 5 mieczy w ogole?
    • dobema Re: czy mu sie podobam:) 15.05.09, 11:43
      beornot napisała:

      > Szlifuje zwiazki mesko-damskie, wiosna w pelni i pewnie stadsmile
      > Wyciagnelam karty na pana x
      > czy mu sie podobam, karty odpowiedzialy:
      > 9 monet, 5 mieczy, 4 miecze - brr przerazilam sie, czyli
      ze
      >

      Na pewno mu się podobasz, uważa Cię za piękną kobietę, właśnie
      samowystarczalną i czasami karta 9 denarów może mówić że kalkulujesz
      sobie wszystko - wkońcu to denary. Może te miecze potwierdzają [jego
      zdaniem] chłodne kalkulacje.
      Jesteś taką niespełnioną miłością (5 mieczy), trudnodostępną i
      zamkniętą(4 miecze).

      ja to bym tak odczytała?
      • beornot Re: czy mu sie podobam:) 15.05.09, 11:54
        tak sie zastanawiam Dobemo, moze tak jak mowisz 5 mieczy to
        kalkulacja , a moze przygladanie mi sie?
        ciezko mi ugryzc te 5 mieczy zwlaszcza...
        • dobema Re: czy mu sie podobam:) 15.05.09, 12:02
          beornot napisała:

          > tak sie zastanawiam Dobemo, moze tak jak mowisz 5 mieczy to
          > kalkulacja , a moze przygladanie mi sie?
          > ciezko mi ugryzc te 5 mieczy zwlaszcza...

          właśnie ja tak samo Beornot, ta 5 mieczy mi ciągle chodzi po głowie.
          Pogrzebię jeszcze w internecie na ten temat wink
        • dobema Re: czy mu sie podobam:) 15.05.09, 12:26
          Na chłodną kalkulację to bym bardziej postawiła 9 denarów, bo ta
          karta jest z pieniążkami, a w połączeniu z mieczami to może
          potęgować.

          Natomiast jeśli chodzi o wszystkie tarotowe 5 (ja też ostatnio
          miałam problem z denarową) to mają one raczej negatywne znaczenie.
          Napisałam raczej bo ja niestosuję odwróconych i wtedy musze spojrzeć
          na taką kartę w świetle pozytywów.
          Ale generalnie 5 mieczy kojarzy mi się z przegraną, taką torszkę
          pozorną przegraną, bo przynajmniej u mnie na karcie mam bohatera
          który trzyma w garści 3 miecze a 2 leżą na ziemi. Czyli niby wygrana
          ale taka nie do końca ... może tak jak napisałaś pyrrusowe
          zwycięstwo.
          Na pewno są poniesione straty, ale to także może oznaczać jakiś
          przełom smile
    • ma_ewa01 Re: czy mu sie podobam:) 15.05.09, 12:31
      czy mu sie podobam, karty odpowiedzialy:
      > [b]9 monet, 5 mieczy, 4 miecze


      Ja myśle podobnie jak Asia, że po prostu nie jestes w jego typie. Owszem docenia
      Cie jako kobietę, podziwia nawet, ale chyba nie potrafiłby sie z Toba dogadać,
      brakowałoby miedzy Wami porozumienia i głębszej więzi. On czuje, ze jesteście
      nie dla siebie, że każde z Was jest jakby z innej bajki...
      Msmile
      • beornot Re: czy mu sie podobam:) 15.05.09, 12:38
        Ewo, no moze, troche zbilas mnie z tropu, ale chyba jednak jestem w
        jego typie, bo daje mi rozne znaki, tylko ja jetsem podejrzliwa i
        niezawsze umiem je odczytacsmile I problem w tym,ze ja nie wiem czy to
        faktycznie podobanie czy gra.
        Dobemo, dzieki za opisy do 5 mieczy, ja zawsze odczytywalam ja jako
        chytry plan, przyptarywanie sie, co z tego bedzie...
        9 monet to karta tez bardzo zlozona
      • asia.33 Re: czy mu sie podobam:) 15.05.09, 12:39
        ma_ewciu ale ja pomyslalam ze Beornot podoba sie panu tylko on ze
        wzgledu na wczesniejsze doswiadczenia chyba stawia na inny typ
        kobiety...moze unika zbyt samodzielnych , zbyt atrakcyjnych.
        Pierwsza karta 9 monet - to wg mnie ocena - taki pierwszy rzut oka
        na beornot...kolejne karty = jakby nie dokonca jest przeknany, ze z
        taka kobieta ma szanse. Te 5 mieczy jakby juz tego
        doswiadczył...jakas kobieta go nie zbyt ładnie potraktowała, nie ma
        zaufania
        • beornot Re: czy mu sie podobam:) 15.05.09, 12:45
          hmm Asienko dalas mi do myslenia, moze faktycznie i stad 4 miecze
          namyslanie sie czy warto?
          jak jestem obok niego, zdaje mi sie ze mnie adoruje ale ma momenty
          wyciszenia wiec moze bada grunt...
          • asia.33 Re: czy mu sie podobam:) 15.05.09, 13:01
            a moze on mysli ze jestes zbyt samodzielna, samowystrczalna i ze
            nie bedzie miał sie jak wykazac w roli mzczyzny, ze i tak sama
            wszystko potrafisz? Gdybys sie jemu nie podobała fizycznie nie było
            by 9 monet , prawda?
            • beornot Re: czy mu sie podobam:) 15.05.09, 23:11
              Asiu, moze tak mysli, ale raczej za duzo mnie nie zna , raczej nie
              pokazuje sie jako samowystarczalna, ale moze tak mysli, bo
              samodzxielna jestem i wyciszona.
              Tylko ta 9 monet to taka materialna...o fizycznosci swiadcza raczej
              bulawy prawda?
              • asia.33 Re: czy mu sie podobam:) 15.05.09, 23:36
                a wiesz ze własnie wyszukałam watek o 9 monet i tak zblizaja
                znaczeniowo karte do diabła...tylko ze diabeł to juz cos wiecej. 9
                monet ma wiec cos z cielesnosci a ponoc jest kojarzona nawet z
                przemyslem pornograficznym...tylko jak tu ja - te karte odniesc do
                Twojego pytania ?

                "Drugim wątkiem, który przewija się przez tę kartę, jest
                wydobywanie czegoś na jaw. Odsłanianie tajemnic. Może też chodzić o
                wydobywanie skarbów z ich tajnych skrytek. Ale również karta ta
                kojarzy się z odsłanianiem rzeczy, które dotąd były zakryte przed
                czyimś wzrokiem - więc może oznaczać rozbieranie się, obnażanie, co
                znowu może być wstępem do seksu - jak też np. wstępem do striptizu
                lub parady modelek. "
                • asia.33 Re: czy mu sie podobam:) 15.05.09, 23:40
                  Tekst linka

                  "Uwaga! Chodzi również o takie dobra, jak własna godność, czy
                  własne ciało"
                • beornot Re: czy mu sie podobam:) 16.05.09, 09:20
                  he he Asiu slyszalam o tym znaczeniu ale hmm chyba nie daje mu
                  sygnalow ze mam wsyztsko na sprzedazwink
    • ma_ewa01 Re: czy mu sie podobam:) 16.05.09, 08:43
      Ja w tym sensie, że podobasz mu się nawet za smile bardzo i dlatego jakby nie śmie,
      nie widzi mozliwości, obawia się, że za wysokie progi - dla niego w jego
      pojęciu. Postrzega Cię jako niedostępną Singielkę, piękną, dumna i wymagajacą.
      Nie widzi Cię np jako ciepłą przytulankę, a może taki typ kobiety jest mu
      bliższy. Nie zrozum tylko ,że taka nie jesteśsmile- to tyklo przybliżenie tego, co
      miałam na myśli pisząc, ze być może jesteście z innych bajek.
      Ale przecież to mogą być tylko pozory, które wytworzył w swojej głowie i po
      lepszym poznaniu zupełnie zmieni poglądy na Twój temat. Tu wskazówka dla Ciebie,
      żebyś ciut zmiękła, i w stosunku do niego emanowała bardziej kobiecymi energiami
      w tradycyjnym sensie.
      Miłego dnia
      Msmile
      • beornot Re: czy mu sie podobam:) 16.05.09, 09:24
        pewnie masz racje Ewo, pokazuje mu co innego na zewnatrz a co innego
        mam wewnatrz, moze ma jakis wykreowany obraz mojej osoby i nie wie
        jak to ugryzc, albo mnie rozgryzc...
        • ma_ewa01 Re: czy mu sie podobam:) 16.05.09, 09:54
          Dokładnie,
          Może daj mu jakąs małą podpowiedźsmilei wtedy zobaczysz jak zareaguje. Nie mozna
          chować wszystkiego w środku i liczyć, ze ktoś sie domyśli, bo może ulec pozorom
          i nie domyslić sie nawet jaki skarb mu przemknie koło nosasmile
          Msmile
          • beornot Re: czy mu sie podobam:) 16.05.09, 10:27
            he he tylko zebym wiedziala jak, zawile to troche, ale kochana
            jestes Ewciusmilekiss
            • ma_ewa01 Re: czy mu sie podobam:) 16.05.09, 10:35
              smile
              Uważnie go obserwuj i próbuj różnych metod. Na pewno któraś zadziała.
              Po prostu bądź sobą. Jak masz na coś ochotę, to to rób, a jak nie, to nie. Nie
              staraj sie być kimś innym. Jeśli jesteś ciepłą i serdeczną osobą, okaż to, nie
              twórz zasłony i pozorów, ze tak nie jest...
              Podobasz mu sie fizycznie, więc pierwszy krok juz za Tobą.
              Msmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja