czy mi zaszkodzila?

24.05.09, 19:45
meczy mnie sprawa jednej osoby z pracy, wydaje mi sie ze przysluzyla
mi sie do niebzyt dobrego rozwoju wypadkow z jednym facetem,
oto co wyszlo;
rycerz mieczy, 3 miecze,2 bulawy - co myslicie o tym? Wydaje
mi sie ze niezle namieszala, wtracila sie w sprawe i sprawula ze
zaczal sie zastanawiac, zmienil ze tak powiem kurs dzialania?
co na moj temat uslyszal?
8 pentakli,9 mieczy, kochankowie - powiedziala mu to w pracy
wiec stad 8 monet, cos co dalo mu mocno do myslenia, co do wyboru
ale jak zinterpretowac co mu powiedziala hmm...cos podlamujacego?
    • maly-elf Re: czy mi zaszkodzila? 25.05.09, 07:23
      A może powiedziała mu, żeby się zastanowił dobrze nad swoim wyborem, bo Ty
      jesteś tak pochłonięta pracą, że nie widzisz nic dookoła. A on będzie tylko
      przez Ciebie cierpiał.
      Co do wcześniejszego rozkładu to zgadzam się z Twoją interpretacją.Wtrąciła się
      na pewno.
      • beornot Re: czy mi zaszkodzila? 25.05.09, 09:14
        Maly elfie no wlasnie to on byl w pracy, mysle ze o moim
        zaangazowaniu w prace nie mowila, bo to nie mialo nic wspolnego,
        zastanawiam sie co to polaczenie moglo znaczyc 8 monet plus karta
        cierpietnika 9 mieczy sad
        • mrgodot Re: czy mi zaszkodzila? 25.05.09, 09:30
          Beornot,
          Twoje pytanie brzmiało co usłyszał, a nie gdzie.
          Ja też kojarzę 8 Monet z zaangażowaniem w pracę, takim aż do bólu i
          stąd na końcu wychodzą Kochankiwe jako zły wybór, nierozsądna
          decyzja. Może mu powiedziała, że ty tak po trupach idziesz?
          • beornot Re: czy mi zaszkodzila? 25.05.09, 09:39
            hmm po trupach? ale to kwestia spr. uczcuciowych...
            • mrgodot Re: czy mi zaszkodzila? 25.05.09, 09:53
              To taki przykład był, skojarzenie. Sprawa dotyczy uczuć między tobą
              a tym facetem. Pytanie brzmiało "co on o mnie usłyszał?"
              To co ona mu powiedziała nie musi być związane z uczuciami.
              Powiedziała mu coś, co może negatywnie wpłynąć na jego wyobrażenia o
              tobie i na kształt waszej znajomości. Podoba mi się interpretacja
              małego elfa.
              Pokombinuję jeszcze.
    • maly-elf Re: czy mi zaszkodzila? 25.05.09, 09:28
      Tak mi przyszło do głowy, że może jeszcze by tak zapytać kart, np. za jaką osobę
      ona Cię uważa. Może wtedy coś się nam nasunie.
      • beornot Re: czy mi zaszkodzila? 25.05.09, 10:18
        maly elfie zapytalam za jaka osobe mnie uwaza moja kolezanka:
        5 bulaw, 5 mieczy, sad - i zglupialam jak to przelozyc na
        cechy osobowosci, moze ze lubie byc podstepna, by osiagnac swoje?

        Skoro pokazala sie karta Kochankow to chyba wplynela na jego
        decyzje...
        • maly-elf Re: czy mi zaszkodzila? 25.05.09, 10:23
          Kurcze! Ale karty!!
          Wydaje mi się, że ona uważa Cię za osobę, która wprowadza zamęt, zamieszanie,
          dużo mówi. według niej zawsze spadasz na 4 łapy.Coś mi się wydaje, że ta
          koleżanką aż kipi zazdrością i zawiścią.
          • beornot Re: czy mi zaszkodzila? 25.05.09, 10:26
            wiesz co maly elfiesmile tak przemyslam wszystkie karty i wydaje mi sie
            ze mas zracje, ona uwaza mnie ze ja lubie miauczyc i mam wysokie
            ambicje, widze tylko prace i pewnie to mu powiedzila, a wyczuwam
            zazdrosc tylko co oznacza karta kochnakow? ze odradzila mu
            jakiekolwiek zwiakzi ze mna?buuuu
            • maly-elf Re: czy mi zaszkodzila? 25.05.09, 10:32
              Myslę sobie, że zasiała w nim ziarnko niepewności, ale sprawa nie jest
              przesądzona. W końcu usłyszał tylko plotki. Ja jeszcze bym spytała co myślał o
              Tobie przed rozmową z tą koleżanką i co myśli po rozmowie.
              Teraz niestety już muszę wyjśc z domu, ale chętnie służe pomocą wieczorkiem.
              Pozdrawiamsmile
              • beornot Re: czy mi zaszkodzila? 25.05.09, 10:48
                kiss co myslal o mnie przed rozmowa z kolezanka?
                2 mieczy, krol kielichow, sad- dystans, wazenie uczuc ale
                moze i pobudzenie tak sie zastanawiam czy to 2 miecze to nie rozmowa
                miedzy nami bo taka byla
                co myslal o mnie po rozmowie z nia:
                8 bulaw, 6 bulaw, 2 miecze- 8 bulaw to jednak jakies
                wiadomosci, ktos je przyniosl i on sie zdystansowal?

                powtorzylo sie 2 mieczy czyli jakis dystans, ciekawa jetsem czy
                spowodowala zerwanie kontaktow, bo chyba jednak sie przysluzyla, bo
                nie odpisal mi na smsa
                Zapytalam jescze czy on zerwie ze mna kontakty?
                giermek bulaw, 10 pucharow, as bulaw- mysle ze jednak nie, bo
                sa karty dzialania, wiec moze uda sie naprawic
                • mrgodot Re: czy mi zaszkodzila? 25.05.09, 11:01
                  Strasznie dużo tych pytań na raz.
                  Był tobą zainteresowany, rozważał decyzję, czy wejść/rozpocząć ten
                  związek. Myślał o bardziej dojrzałej znajomości, takiej na wyższym
                  poziomie. Ale z dużą doza rozsądku.
                  Teraz jest nadal pod twoim wrażeniem, ale właśnie informacje, które
                  otrzymał wprowadziły tu spory zamęt (to ta koleżnaka niewątpliwie).
                  Trochę się pozmieniało, ale ta 6 Buław oznacza moim zdaniem, że on
                  ma dalsze plany wobec ciebie, tylko chce je również rozważyć,
                  zdroworozsądkowo.On wybiera między tym co powiedziała koleżanka, a
                  co on sam w tobie widzi. To tłumaczy kartę Kochankó w poprzednim
                  pytaniu. Wybór jest dalej aktualny i on go właśnie rozważa.
                  Ostatnie pytanie - nie, nie zerwie kontaktu. Jest tobą zauroczony,
                  chciałby zbudować z tobą związek i chyba przystąpi do działania.
                  Ogólnie z jego strony sa przede wszystkim Buławy i Kielichy, a
                  Miecze tam gdzie decyzja.
                  Dlatego najbardziej podobała mi siępierwsza interpretacja małego
                  elfa - że ona mu powiedziała, że ty nie zwracasz uwagi na nic oprócz
                  pracy.
                  Myślę, że to się skończy pozytywnie.
                  • beornot Re: czy mi zaszkodzila? 25.05.09, 11:11
                    dzieki mrgodotkiss tylko martwi mnie ze zerwal kontakt, nie odpisal na
                    smsa, a wiem ze potem bylo spotkanie i rozmowa wlasnie z nia karty
                    pokazaly pozytywnie,ze jednak odpisze a tu klops jakby zadrwily ze
                    mniesmile
                    • mrgodot Re: czy mi zaszkodzila? 25.05.09, 11:15
                      Beornot,
                      Na końcu jest 2 Mieczy - on musi to rozważyć i potrzebuje czasu.
                      Przy mieczach trudno powiedzieć ile mu to zajmie.
                      A tak off-topic - Jak ktoś jest w stanie zmienić sowje zdanie o
                      drugiej osobie, zwłaszcza w jakiś sposób mu bliskiej, po jednej
                      rozmowie z jakąś koleżanką, to to uczucie jest niewiele warte.
                      Podobnie jak ta osoba.
                      Ale dla mnie te Buławy jednak oznaczają, że akcja jakaś będzie,
                      tylko poczekaj. smile))
                      • beornot Re: czy mi zaszkodzila? 25.05.09, 11:18
                        no masz racje, ale to manipulantka i intrygantka, i troche mnie to
                        zabolalo, ale nie mam 100% pewnosci ze mu duzo i zle nagadala..
                        dzieki mrgodotkiss
    • maly-elf Re: czy mi zaszkodzila? 25.05.09, 09:58
      A może chodzi o to, że ta osoba uważa, że nie powinno się mieć romansu w pracy?
      Albo uczucia albo praca.Co o tym myślicie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja