romanticca
27.05.09, 22:28
Niedawno zatrudniłam nianię i po dzisiejszym dniu jestem mocno
rozczarowana. Rozkład:
1. Co było powodem takiego zachowania się niani? - SIŁA (mi
to wygląda jakby źle się czuła, albo jej się nie chciało pracować)
2. Czy powinnam z niej zrezygnować? - 7 Kielichów (to chyba
nie rozwiąże problemu, bo alternatywa, którą wymyśliłam wcale nie
jest lepsza)
3. Czy druga (mam jedną na oku) będzie lepsza? - 2 Buław
(chyba też mnie rozczaruje).
4. Czy powinnam z nią (obecną nianią) porozmawiać? - 6 Denarów
(to raczej nic nie da. Będzie tylko sprawiała wrażenie, że
rozumie ale w rzeczywistości się nie poprawi)
5. Jaki będzie efekt tej rozmowy? - MAG - (jedynie taki, że
zacznie mnie traktować jak szefową, ale w stosunku do dziecka raczej
zmian nie będzie).
Co Wy na to? Dobrze kombinuję? Ta druga niania wygląda na
sympatyczną, na określenie jej jednak wyszła mi Królowa Mieczy
- to chyba nie za dobrze, prawda?
Plis help, bo ona jutro przychodzi a ja nie wiem co robić...